Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

zadra

Użytkownik
  • Content Count

    1786
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1915 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    WielkaPolska

Recent Profile Visitors

12401 profile views
  1. zadra

    Motocykle

    Tak właśnie zrobiłem. Zanim zdecydowałem, to obdzwoniłem kumpli co więcej życia widzieli. Jeden wspomniał, że był świadkiem jak wiatr przewrócił junaka z przyczepką. Może faktycznie plandeka zrobiła się jak żagiel i poniosło. W okolicy są jeszcze 2 moto (inne parkingi), ale oba na centralnych podstawkach i bez przykrycia, więc wiater miał którędy przelatywać. Sąsiad przyniósł częściowo wypełnione formularze - znał nr rejestracji, wiedział że ubezpieczenie w PZU , było info o notatce służbowej z jej nr.. się znaczy że rozmawiał z polucjantami. Kiepski początek znajomości ze sąsiadem ale na szczęście bez większego kwasu.
  2. gdyby się kropla zbierała, to dolewałbyś litra na 1000km. Nawet minimalizacja zapocenia potrafi mocno zredukować ucieczkę oleju kontrolowaną na miarce.
  3. To zaledwie 0,2 litra na 1000km Nic specjalnego, zwłaszcza że część z tej objętości wynika z efektu odparowania objętości po zalania świeżego. Aktualna honda bierze trochę mniej, ale bierze. Dolewam około litra na 10 000km dużo ? Wcale nie biorąc pod uwagę, że jeżdżąc w 95%na lpg nadmiarowe paliwo nie powiększa mi objętości oleju w misce. U Ciebie pewnie jest podobnie, bo tam masz lpg (dobrze pamiętam ? ) zatem Pb która "wyrównałaby" poziom oleju w misce rozrzedzając smarowidło nie dociera tam bo LPG w fazie gazowej raczej nie wymiesza się z olejem a tym samym nie maskuje standardowych ubytków oleju tak jak w aucie zasilanym "only Pb " . Dodatkowo masz chyba a jakieś drobne wycieki, bo jie wierzę, że silnik 100 suchy..
  4. zadra

    Motocykle

    nie mam pojęcia. Gdybym szedł w zaparte, to musieliby mnie zmusić do wyłożenia kasy.
  5. zadra

    Motocykle

    Niezupełnie, bo zwyżka OC przechodzi na wszystkie posiadane pojazdy a ubezpieczalnie kontrolują czy były "szkody" kilka lat wstecz - zależnie od ubezpieczyciela. Więc więcej zapłacę za motocykl i więcej zapłacę za auto i to kilka lat z rzędu. Szacuję, że 1000 (przez te kilka lat ) nie starczy na same zwyżkowe kwoty, ale będą płatne ratalnie więc da się przeboleć. Biorę na klatę - nie będę się kopał z koniem - polskim prawem w którym jednak trzeba udowodnić swoją niewinność bo inaczej jesteś wielbłądem. Coś o tym wiem, bo kilka "nieuczciwych" wyroków widziałem na oczy.
  6. zadra

    Motocykle

    e Twierdzi, że zgłosił telefonicznie (Święta Wielkanocne) - nie było zagrożenia życia to temat z lekka olali i nie przyjechali na wezwanie. We wczorajszej rozmowie powiedział mi, że "jutro" ponowi zgłoszenie. Tak, stał na bocznej w pokrowcu a położył się na auto po przeciwległej stronie od stopki. Nie wiem czy wiało odpowiednio mocno i w odpowiednim kierunku ale też patrząc realnie policja i sądy nie muszą mi sprzyjać i być rzetelne w swojej ocenie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie widzę możliwości zabezpieczenia lub ustawienia motocykla inaczej (żeby w przyszłości nie było powtórki); ewentualnie mogę zrezygnować z pokrowca, ale po coś ten pokrowiec przecież jest.. Teraz muszę odespać roboczą nockę ..
  7. zadra

    Motocykle

    O monitoringu nic nie wiem (wątpię) - sam z chęcią zobaczyłbym co się wydarzyło. Opinia policji najpewniej będzie oglądna i ugruntowana w twierdzeniu, że "zaparkowany pojazd musi być odpowiednio zabezpieczony" a skoro się przewrócił, to choćby miał 10 kotwic i odciągów to zabezpieczenie było niewystarczające czyli "wina właściciela" . Fakt, że motor był oparty na aucie jest niezaprzeczalny. Gdy się zorientowałem to sam go ustawiałem a w rozmowie z sąsiadem ten wskazał, że dzień wcześniej 2x to robił w odstępie kilku godzin ( w to akurat wiary nie daję ) . Nie znaliśmy się, bo ja przeprowadziłem się kilka tygodni temu - nie był pewien czyj jest motor a i ja nie byłem pewien czyje to auto - blok 10 pięter a ja nowy.. Nie wiem jakie zdjęcia zrobił sąsiad - twierdzi, ze obfotografował (każdy by to zrobił). Ja ze swojej strony też piknąłem kilka fotek. Uczciwie muszę powiedzieć, ze wszystko się zgadza. Dlatego zapytałem, czy wg Was wiatr może tak odchylić moto.. Osobiście przemyślawszy temat przyjąłbym tę wersję i chyba zaproponuję mu kasę, ew pójdzie z OC. Droga sądowa, to droga przez mękę i niepotrzebne rozdrapywanie.. A do sądu nie idzie się po sprawiedliwość tylko po wyrok. Najwyżej jakiś czas będę się czuł jak frajer..
  8. zadra

    Motocykle

    U mnie kłopot. Sąsiad posądza mnie, że motocykl przewrócił się na jego auto (sfatygowana alfa romejro 159) twierdząc, że motor przewrócił się przez działanie wiatru. Motor stał ponad 2 tygodniena parkingu pod blokiem nie ruszany w tym samym miejscu i przykryty pokrowcem. Parking w zaniżaniu terenu, wśród drzew i żywopłotów które niewątpliwie ograniczają wszelkie podmuchy - nawet dość mocne wczorajsze. Lekka wgniotka na tylnych drzwiach i głębsza punktowa przy tylnej lampie . Właściciel auta chce naprawiać z mojego oc a ja mam wrażenie, że motor sam się nie przewrócił bo musiałby polecieć na stronę "prawą" (po lewej nóżka) a na nóżce jest dość mocno pochylony. Nie wiem jak mocno musiałoby wiać, żeby wiatr przewrócił 200kg maszynę i jestem w rozterce czy przyznać Mu rację, czy iść w zaparte . W spokojnej rozmowie wspomniał o zawiadomieniu policji i oczekuje ode mnie zadośćuczynienia. Z mojej perspektywy - jeśli faktycznie wiatr rzucił motorem, to mogę wziąść na klatę choć widmo zwyżek OC nie jest dla mnie miłe, nie wiem czy jestem w stanie udowodnić w sądzie, że ktoś pomógł motocyklowi się przewrócić (ale w I Świeto Wielkanocy niejeden osobnik chwiał się na nogach i mógł też mieć głupie pomysły) a sprawa do sądu trafi, jeśli uprę się i nie przyjmę mandatu. Jakie macie doświadczenia z wiatrem ? Jak mocno musi wiać, żeby przewrócić motor na stronę przeciwległą od nóżki ? P.S. Uszkodzeń u siebie nie odkryłem, ale nie miałem też czasu mocno się przyglądać i przejechać.
  9. Ładny dystans. Ja pracując pod miastem i tak robię ponad 25rocznie autem i kilka tys motocyklem..
  10. ile rocznie robisz km?
  11. kogoś trzeba ostrzyc, żeby odbić sobie braki kwot z Pb i ON. Za chwilę nie będzie się opłacało tankować lpg. Dziś zapłaciłem 3,94 za litra LPG.. Nigdy nie było takich cen.
  12. mógłbyś choć zostawić podstawowe dane auta, ale zakładam, że nie kłamiesz. W końcu dokonałeś prawidłowego wyboru. Od teraz żyjesz z przeświadczeniem, że sprzedałeś grata ale z czas bliźni rany i za 40 lat będziesz opowiadał wnukom brednie że posiadałeś kiedyś wspaniałe auto które można było naprawiac młotkiem i śrubokrętem (choć rzeczywistość była znacznie inna) . Może nawet będziesz tęsknił, ale wówczas zerknij na swoje posty z tego tematu, to od razu pamięć wróci i całą ta gorycz dnia codziennego..
  13. zadra

    Motocykle

    Świetne rozwiązanie w dobie drogiego paliwa 😉
  14. a po cholerę dokumenty wysyłałeś? Ja co najwyżej posłałbym kopie dokumentów, albo ich zdjęcia mailem. Z przesyłkami czasami cuda się dzieją a w przypadku kontroli policji w Polsce dokumenty auta już nie są wymagane. Oryginały mogłyby sobie czekać w czarnej kaście (nawet bez oka.. ) .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.