Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Walczę z regulacją dokładności chodu zegara z kukułką Phillip Haas & Söhne, za chwilę braknie mi możliwości obniżenia serca a zegar nadal spieszy. Zastanawiam się, czy wagi od tego zegara są oryginalne, czy ktoś z forum posiada taki model ? Jeżeli nie są oryginalne czy mogę prosić o podanie ciężaru?

Na zdjęciach mechanizm jeszcze przed czyszczeniem (brudny zatrzymywał się), po czyszczeniu spieszy 30 minut/6 godzin. Zegar jest z naciągiem 24h.IMG_20251027_184032060.thumb.jpg.7f2b994f004dc62554808f036788f616.jpg

IMG_20251029_175620134.jpg

IMG_20251027_181449576.jpg

IMG_20251027_163131586_HDR.jpg

IMG_20251027_181419185.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są dwie możliwości. Wahadło jest za krótkie. Górna część dzielonego wahadła wygląda na oryginalną, dolnej nam nie pokazałeś. Być może nie jest od tego zegara.

Druga to "przepuszczanie" przez kotwicę koła wychwytowego. Czy może do tego przyczynić się zbyt ciężka waga? Owszem, ale musiałaby być dużo za ciężka. Problem jest raczej w kiepskim stanie technicznym (luzy na łożyskach, wyrobione zęby itd. ). W Polsce te zegary nie są zbyt popularne, a jeżeli już, to raczej wiszą sobie jako ozdoba, zwłaszcza te proste, z masowej produkcji. Stąd raczej niewielu fachowców się za nie zabiera, literatury nie ma żadnej, trzeba jej szukać  w Czarnolesie. ;) 


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.10.2025 o 22:24, Anansi napisał(-a):

Są dwie możliwości. Wahadło jest za krótkie. Górna część dzielonego wahadła wygląda na oryginalną, dolnej nam nie pokazałeś. Być może nie jest od tego zegara.

Druga to "przepuszczanie" przez kotwicę koła wychwytowego. Czy może do tego przyczynić się zbyt ciężka waga? Owszem, ale musiałaby być dużo za ciężka. Problem jest raczej w kiepskim stanie technicznym (luzy na łożyskach, wyrobione zęby itd. ). W Polsce te zegary nie są zbyt popularne, a jeżeli już, to raczej wiszą sobie jako ozdoba, zwłaszcza te proste, z masowej produkcji. Stąd raczej niewielu fachowców się za nie zabiera, literatury nie ma żadnej, trzeba jej szukać  w Czarnolesie. ;) 

 

Niestety masz rację, są duże luzy na łożyskach. Zrobiłem co mogłem, zegar nie chodzi idealnie, ale najważniejsze, że udało się przywrócić go do życia, co bardzo mnie cieszy 😁 Wygląda pięknie 😁 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.