Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość LBD

Marka Pronto.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość LBD

Witam. Wpadł mi w ręce zegarek firmy Pronto. Jest już dosyć zniszczony, ale sprawny. 17 kamieni. Na deklu ma napisy: Antimagnetic, Incabloc, Waterproof, Swiss Made. Ma wybity numer 43306. Niestety nic nie znalazłem na temat i tego zegarka, i samej firmy. Czy mógłby mi ktoś pomóc? Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomoc napewno ale wypada poczekac cierpliwie, i prosze nie dublowac postow.


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość LBD

To rzeczywiście cierpliwie czekam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To rzeczywiście cierpliwie czekam...

 

Na co? To raczej my cierpliwie czekamy.

Czy naprawdę tak trudno rozejrzeć się po forum?

Dlaczego tłumaczę w kółko każdemu pytającemu z osobna, że do identyfikacji zegarka _najważniejsze_ są zdjęcia, a w tym koniecznie zdjęcie mechanizmu? Mechanizm to jest twarz zegarka, a pytania o rozpoznanie osoby bez widoku jej twarzy, kieruje się w zasadzie do jasnowidzów, to samo jest z zegarkami. Dopóki nie zamieścisz zdjęcia mechanizmu, najlepiej z widocznymi dobrze oznaczeniami, sygnaturami itp, to nie spodziewaj się, że ktoś tu coś zobaczy w swojej kryształowej kuli.

 

PS. Ten tekst mam zanotowany w notatniku i tylko go wklejam, bo znudziło mi się już redagowanie go ciągle od nowa.

Rocznie produkuje się 1000000000 zegarków, z czego wiele to nowe modele. Bez zdjęć Pronto to dla mnie płyn do czyszczenia mebli.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość LBD

Chodzi mi tylko o cokolwiek na temat marki Pronto. Do tego chyba zdjęcia nie są potrzebne? Jeśli twierdzicie, że jesteście znawcami, a do takich myślałem, że się zwracam, to powinniście cokolwiek o tym wiedzieć. A tak wychodzicie (a przynajmniej ten, co pisał przede mną) na ignorantów i arogantów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początek przypatrz się, po lewej stronie jest informacja ilu ludziom już pomogłem. A na twoja prywatną wiadomość nie odpowiem bo jest obrażliwa i świadczy o nieco niskiej im rynsztokowej inteligencji.

 

Chodzi mi tylko o cokolwiek na temat marki Pronto. Do tego chyba zdjęcia nie są potrzebne?

 

Koniecznie są potrzebne bo po braku odpowiedzi i dla tego że sam nie potrafisz nic znaleźć, powinieneś się zorientować że nie jest to żadna rewelacyjna marka którą wszyscy znają, a raczej jedna z wielu nikomu nic nie mówiąca nazwa.

 

powinniście cokolwiek o tym wiedzieć.

 

Bo ty tak uważasz?

 

A tak wychodzicie (a przynajmniej ten, co pisał przede mną) na ignorantów i arogantów.

 

Ignorant, arogant i tak jak wspomniałeś w pw buc, to raczej jest ktoś kto przyłącza się do jakiejś grupy i zamiast najpierw poznać jej zwyczaje, potem się do nich dostosować, to się rozsiada na krześle przed kompem i czeka cierpliwie aż grupa się przystosuje do niego. Za odpowiedź i poradę tutaj nic nie płacisz, więc powinieneś zrobić chociaż wszystko, żeby ci co chcą poświęcić czas żeby tobie pomóc, mieli ułatwione zadanie. Wszystko na ten temat.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość LBD

Posłuchaj, nie wiem jakie tu są zwyczaje, ale po raz pierwszy spotykam się - a często korzystam z porad i sam w wielu sprawach jestem ekspertem - że ktoś kłamie na mój temat. Oświadczam, że kłamiesz, iż wysłałem ci jakąkolwiek prywatną wiadomość i to z jakimiś inwektywami. Myślę, że powinieneś sprawdzać takie rzeczy zanim je napiszesz publicznie. Do twojej wiadomości: byłem u trzech zegarmistrzów i każdy niezależnie od siebie mówił mi, że jest to dosyć znana szwajcarska marka z lat 50-tych i 60-tych. Myślałem, że tu dowiem się czegoś więcej. Cóż, jakie kłamstwa i jakie wiadomości, tacy eksperci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Posłuchaj, nie wiem jakie tu są zwyczaje, ale po raz pierwszy spotykam się - a często korzystam z porad i sam w wielu sprawach jestem ekspertem - że ktoś kłamie na mój temat. Oświadczam, że kłamiesz, iż wysłałem ci jakąkolwiek prywatną wiadomość i to z jakimiś inwektywami.

 

Hmm... Dostałem wiadomość na pw dotyczącą moich tu wypowiedzi i _wydawało_ mi się że to od Ciebie, a nie sprawdziłem dokładnie. Skasowałem go, więc teraz nawet nie sprawdzę od kogo faktycznie. Za nieuzasadnione podejrzenie przepraszam i wycofuje wszystko co tu w związku z tym powiedziałem o Tobie.

 

Myślałem, że tu dowiem się czegoś więcej.

 

Dowiesz się więcej jak zamieścisz zdjęcia, ale gwarancji nie ma. Może chociaż da się powiedzieć coś o werku.

 

Edit:

Do mojej wiadomości nie docierają jakoś wypowiedzi tych trzech zegarmistrzów, rzucili tekst, że to znana marka i co dalej? Może to oni powinni Tobie podać w takim razie jakieś informacje.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość LBD

Może więc warto, zanim się rzuci oskarżenia, dokładnie sprawdzić. Wszak to jest forum publiczne i jakąś odpowiedzialność za słowa się ponosi.

 

Problem leży w tym, że nie umiem sam otworzyć tego zegarka, a nie chcę go popsuć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Problem leży w tym, że nie umiem sam otworzyć tego zegarka, a nie chcę go popsuć.

 

A konkretniej na czym polega problem z otwarciem? Dekiel zakręcany, czy wciskany?

W razie czego to można poprosić zegarmistrza o otwarcie i zrobić u niego zdjęcia, na pewno każdy zrobi to bez specjalnych ceregieli.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość LBD

Dziękuję, tak, tą stronę również znalazłem. Z tym że zegarek jest bodajże przedwojenny. Zegarmistrze mówili mi, że mechanizm to ETA-2. Pewnie tak zrobię, że pójdę jeszcze raz do zegarmistrza i poproszę o zdjęcie dekielka i wtedy zrobię zdjęcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne jest to, że w zasadzie w sieci na temat tej marki nie ma nic (z uporem maniaka narzuca się firma Pronto Condoms :mrgreen: ).

 

Znalazłem to:

Not much information about this company can be found online. I was surprised to learn a bit about the background when talking to our old watchmaker in Hong Kong. He obviously knows the "resurrector" of the brand: an old Cantonese business man that had bought the rights to a couple of Swiss brands that disappeared in the "Quartz Turmoil" in the 70ies and revived them in the 80ies. Also since seemingly none of the heirs is really interesting to continue the watch business with the passion of the "old man", it seems that some of those brands are quite inactive now.

The FHS (Federation of the Swiss Industry) defines Swiss Made like this. In a nutshell: the movement of the watch should be assembled in Switzerland. Also the fitting into the case, the mounting of dial and hands and the quality control are carried out in Switzerland. 50% of the watch movement caliber have to be manufactured in Switzerland.

As you can see the definition above leaves some room for companies where to setup their workshops. Intuitively I would have labeled the PRONTO brand like the Sandoz Hong Kong brand "Swiss Movts, assembled in HK". However the dials of our incredibly affordable PRONTO models say "Swiss Made" and thus I have to believe that the company adheres to the FHS standard definition. I also know that the FHS and the Hong Kong watch industry work together closely. After all the Hong Kong manufacturers need the Basel Watch Fair as an exhibition platform. Thus I believe, that a company could not print wrongfully "Swiss Made" on their dials without the FHS interfering.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
disappeared in the "Quartz Turmoil" in the 70ies and revived them in the 80ies.

 

No to właśnie tak jak cała masa podobnych małych firm, o których w zasadzie słuch zaginął i o których trudno cokolwiek powiedzieć, może poza danymi mechanizmu który montowali w swoich zegarkach.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja znalazłem jeszcze coS aż z Nowej Zelandji, nie wiem czy coś to da ale może to jakaś firma która odkupiła prawa do nazwy http://www.prontoclocks.co.nz/

 

Ta firma raczej nie odkupila praw do nazwy, to hurtownia z czesciami i zegarkami a na zamowienie dostarczaja zegary do biur z nadrukiem nazwy korporacji lub inne tego typu zegarkowe bajery,


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.