Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Jash

Seiko z Singapuru, a Seiko z Japonii

Recommended Posts

Guest areczek86

to też chyba nie o to chodzi, bo np. SKX009K1 to wersja na pasku gumowym a SKX009K2 to wersja na bransolecie.

Rodzaj "paska" (w sensie czy to pasek czy bransoleta) jest oznaczany cyferką na końcu

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak to jest z Perfectem , czy Albatrossem ? Tam też jest napis Japan Mov't... , a są powszechnie uważane za chińczyki

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak to jest z Perfectem , czy Albatrossem ? Tam też jest napis Japan Mov't... , a są powszechnie uważane za chińczyki

 

No bo to są chińczyki. W środku kwarcowa Miyota stąd napis Japan Movt.


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     DOXA Sub 300 Professional

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wyprodukowany specjalnie dla pewnego forum z Polski. :D A tak poważnie to nie spotkałem się z takim oznaczeniem...

 

Generalnie , podkreślam generalnie trzeba przyjąć , że J to produkcja Japonia , K - Hong Kong ( ale równiez Chiny ) a P to Singapur . Ale może być np.: tak , że mechanizm jest produkowany w Singapurze , dostarczony do Hong Kongu , tam złożony w całość i oznaczony K

 

Ale róznie to z Seiko bywa . Gdzieś czytałem że , niektóre modele na Azje oznaczane są J , a z tej samej fabryki na inne rynki już wychodzą oznaczone jako K .

 

Pozdro


Seiko Ninja Limited Edition

Seiko Orange Samurai Limited Edition

Seiko Black Samurai dwie sztuki

Seiko White Samurai

Seiko Orange Monster

Seiko SARB001

Seiko Black Bullet

 

i jeszcze kilka Seiko i Citizenów

Share this post


Link to post
Share on other sites
Generalnie , podkreślam generalnie trzeba przyjąć , że J to produkcja Japonia , K - Hong Kong ( ale równiez Chiny ) a P to Singapur . Ale może być np.: tak , że mechanizm jest produkowany w Singapurze , dostarczony do Hong Kongu , tam złożony w całość i oznaczony K

 

Ale róznie to z Seiko bywa . Gdzieś czytałem że , niektóre modele na Azje oznaczane są J , a z tej samej fabryki na inne rynki już wychodzą oznaczone jako K .

 

Pozdro

Czyli , dajmy sobie lepiej z tym spokój hehe :lol: . Japończyki mieli może kiedyś wymyślając te oznaczenia faktycznie jakiś zamiar ale w dobie rosnącej konkurencji pogubili się i oznaczenia są przypisywane losowo :lol:. Nie ma potwierdzenia pogarszania się jakości zegarków więc nie ma powodów do niepokoju.

Tak naprawdę ważniejsze jest to jak producent dba o kontrole jakosci swoich filii w innych krajach. Japończyki dbają --> przykłądem niech będzie to że wycofali się z produkcji Hondy Accord w Wielkiej Brytfannie i przenieśli spowrotem do Japonii bo ich zdaniem nie trzymali japońskiej jakości. Czy stać na taki krok było by Amerykanów, Włochów lub Francuzów ?! Napewno nie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do Angielskiej Hondy. Ojciec miał 8 lat Hondę Civic robioną w Anglii. Jakość wykonanie ok, a co ważniejsze przez 8 lat nic, ale to nic się nie zepsuło. Pewnie jeździłby do dziś, ale w 8 roku użytkowania wjechała w niego ciężarówka i pół samochodu "zniknęło".


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     DOXA Sub 300 Professional

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do Angielskiej Hondy. Ojciec miał 8 lat Hondę Civic robioną w Anglii. Jakość wykonanie ok, a co ważniejsze przez 8 lat nic, ale to nic się nie zepsuło. Pewnie jeździłby do dziś, ale w 8 roku użytkowania wjechała w niego ciężarówka i pół samochodu "zniknęło".

Civic to niższy model i z nim się tak nie cackali, mniej było do popsucia przy montażu :blink: bo i konstrukcja prosta. 8 lat dla każdego nowożytnego auta to jest nic, ludzie którym psują się samochody po 3-5 latach i wypisują potem bzdury na forach o rzekomej awaryjności to po prostu nieudaczniki które albo nie użytkują pojazdu zgodnie z przeznaczeniem albo zaniedbują regularną wymianę el. eksploatacyjnych albo już kupują używane ''okazje''. Najwazniejszy jest użytkownik a nie samochód który jest tylko ofiarą w rękach człowieka :lol:.

 

Ale offtop :lol: ale w tym temacie może się upiecze hehe

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.