Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość GORKY 8

temat o rowerach

Rekomendowane odpowiedzi

Szybka jazda Racing Ralphy :rolleyes: Rocket Rony sa odrobine wolniejsze ale bardziej uniwersalne, w piach w sam raz. Wada Rocket Ronow jest to ze zapychaja sie w blocie.

Nijakimi oponami z oferty Schwalbe jest Marathon ktory jest ciezki i powolny. Jezeli jezdzisz bardziej hardcorowo to moze Nooby Nick ? Takze dosc ciezkie ale wytrzymale.

Wiele ofert to opony z demontazu w wersjach OEM. Roznica polega na tym ze one są drutowane, czesto tez posiadaja logo producenta roweru z ktorego byly wyjete. Plusem jest cena. Odezwij sie na PW to pomoge z doborem... Znow lamie zasady :)


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za pomoc.

Właśnie mam Rocket Ron i dokładnie takie same wrażenie że się zapychają i potem poślizg.

Rzeczywiście Nobby Nic wyglądają nieźle. Pojeżdże jeszcze jeden sezon i chyba zmiana.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się modle do nich :P

A tak serio to moja marka nr 1.

Delikatnie wyprzedza Specialized oraz Rock Machine :)

 

 

kiedys byla to niszowa marka produkujaca ramy z dusza... dzis to wylacznie marka :)

 

za dawnych czasow mialem okazje posiadac w sumie 3 HT cannona, jeden jeszcze mi sie wala w garazu :D

 

ale wtedy kazda rama byla wykanczana recznie :)

 

 

jesli ma sie ochote na cos niepowtarzalnego, unikatowego, robionego jednostkowo to nie powinno sie patrzec na cannona :D

 

 

a Lefty jest duzo sztywniejszy od "normalnych" amorkow :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chce się coś manufakturowego to polecam http://www.pronghornracing.dk/

 

A co do sztywności Lefty to wolałbym to samemu przetestować. Z zainteresowaniem śledziłem kolejne projekty Cannondale i zastanawiające jest montowanie w coraz większej ilości rowerów amorów Foxa. Czyżby Lefty czy stare headshocki to nie to jednak? A może zwyczajnie rozchodzi się tutaj o kasę i to co napisał SzefSzefow?


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak na szybko

post-33375-0-83695100-1332696174_thumb.jpg

post-33375-0-01175900-1332696185_thumb.jpg

post-33375-0-79068000-1332696201_thumb.jpg

post-33375-0-71484400-1332696273_thumb.jpg


"....uczymy sie cale zycie , a i tak umieramy jako glupcy ..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki ;)


"....uczymy sie cale zycie , a i tak umieramy jako glupcy ..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

Ceny, jak by to powiedziec...nie sa najlzejszego kalibru :D . Tez sie nad nim zastanawialem, ale rama z carbonu jakos do mnie nie przemawia... Mialem Scoota z takowa i nie wspominam najlepiej...

 

mozesz to sprecyzowac??

 

bo w sumie zuroczyłem sie takim jednym na carbonie ale nie wiem czy jest sens dopłacać..co prawda nie jest to Scott /chociaż tez lubie bo tylk takie miałem/

-mozesz tez uchylic rąbka tajemnicy co było z tym rowerem nie teges?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mrovka napisz może do jakiej firmy się przymierzasz bo niestety ale nie każda firma potrafi ogarnąć karbon jak trzeba. Akurat uważam że Scott potrafi ale może kolega miał jakieś wady, pęknięcie czy ubytki?


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie panowie. Jezdzac cale zycie na rowerach opartych na stalowych, pozniej na aluminiowych ramach przyzwyczailem sie do pewnych zachowan sprzetu. Powazam Scotta calym serce, zreszta do dzis mam jednego w Polsce. Po paru ciezkich wyprawach w teren, odnioslem wrazenie ze rama zaczyna mi "plywac" .... Pojechalem do serwisu i o zgrozo okazalo sie ze faktycznie jak stwierdzil kolega powyzej nastapilo pekniecie w dolnej czesci ramy :lol: . Nie bylo oczywiscie mowy o naprawie, serwis od razu zaproponowal wymiane roweru lub zwrot calej kwoty. Wybralem opcje numer dwa....i przesiadlem sie na Cannondale. Mimo tego ze rower byl naprawde fantastyczny, uraz pozostal. Wyobrazcie sobie ze pedzicie w lesie na zjezdzie a cholerstwo sie lamie ... Juz widzialem siebie w szpitalu na wyciagach :lol: . Ot i moja historia. Oczywiscie wszystkim zdarzaja sie jakies niedociagniecia w fazie produkcji, jednakze za cene £ 2500 oczekiwalem czegos wiecej..


"....uczymy sie cale zycie , a i tak umieramy jako glupcy ..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

no cóz..nie myslałem nad niczy ekstra jak np cos z jedna golenia hehe

zawsze sie jakos bałem ze sie to urwie

-pierwsze myslałem o aluminium:

 

http://www.boardmanbikes.com/mtb/ht_pro.html

/1000 funtów/

 

a pózniej natkneło mnie cos takiego:

 

http://www.boardmanbikes.com/mtb/ht_procarbon.html

/1550funtów/

 

nigdy nie miałem do czynienia z carbonem i ze wzgledu na jego cene w polsce nigdy nawet sie nim bardzo nie interesowałem..pozatym uprawiałem lekki freeride 'na dziko' [bez zadnych ochraniaczy,kasku itp]

-teraz jestem na starsze lata pomyslalem o czyms bardziej w strone rekraacji i stąd taki pomysł z hardtailem,pozatym juz długo nie jezdziłem na rowerze

 

a w polsce czeka na mnie zakurzone cos takiego..w sumie baardzo stary model i bardzo stere zdjecie

-od tego czasu przeszedł kilka 'operacji kosmetycznych' ale ogólnie bryła sie zachowała

 

80891187.jpg

By mrovka at 2011-02-24

 

przerobiony SCOTT FX3 - był to najtanszy model ale jest tak przerobiony ze w sumie tylko rama ostała sie z seryjnej wersji :lol:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to nie mam pojęcia jakie ta firma ma pojęcie o karbonie. Nie wypowiadam się.


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie panowie. Jezdzac cale zycie na rowerach opartych na stalowych, pozniej na aluminiowych ramach przyzwyczailem sie do pewnych zachowan sprzetu. Powazam Scotta calym serce, zreszta do dzis mam jednego w Polsce. Po paru ciezkich wyprawach w teren, odnioslem wrazenie ze rama zaczyna mi "plywac" .... Pojechalem do serwisu i o zgrozo okazalo sie ze faktycznie jak stwierdzil kolega powyzej nastapilo pekniecie w dolnej czesci ramy :P . Nie bylo oczywiscie mowy o naprawie, serwis od razu zaproponowal wymiane roweru lub zwrot calej kwoty. Wybralem opcje numer dwa....i przesiadlem sie na Cannondale. Mimo tego ze rower byl naprawde fantastyczny, uraz pozostal. Wyobrazcie sobie ze pedzicie w lesie na zjezdzie a cholerstwo sie lamie ... Juz widzialem siebie w szpitalu na wyciagach :lol: . Ot i moja historia. Oczywiscie wszystkim zdarzaja sie jakies niedociagniecia w fazie produkcji, jednakze za cene £ 2500 oczekiwalem czegos wiecej..

 

 

ramy aluminiowe i stalowe takze pekaja...

 

plus wlokna weglowego jest taki, ze (mowimy o dzisiejszych ramach i splotach) zadko zdarza sie aby rama sie rozpadla po peknieciu jakiegos elemento, co niestety jest czestsze w przypadku aluminium.

 

 

moim zdaniem, ramy z wlokna weglowego sa teraz naprawde bardzo wysokiej jakosci, a to za sprawa Taiwanu :)

 

 

Producenci z Taiwanu i Chin opanowali produkcje ram z wlokna weglowego prawie do perfekcji, cena jest takze bardzo niska, dlatego mniejszym wytworcom rowerowym nie oplaca sie kombinowac na wlasna reke z wloknem weglowym. Taniej i lepiej jest zamowic rame na Taiwanie, wrzucic wlasna naklejke i cieszyc sie produktem dobrej jakosci :o

 

 

Bogaci i topowi producenci sprzetu rowerowego maja juz opanowana technologie na tyle dobrze, ze nie musza sie martwic o jakosc :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to nie mam pojęcia jakie ta firma ma pojęcie o karbonie. Nie wypowiadam się.

 

 

jak juz pisalem powyzej firma nie musi miec zadnego pojecia, na 99% rama jest zakupiona lub zamowiona (bo producenci ramek z wlokna weglowego na Taiwanie daja zazwyczaj dwie mozliwosci: 1. projektujesz rame sam, a oni Ci ja produkuja, testuja, wrzucaja naklejki; 2. wybierasz juz gotowy projekt podajac ilosc sztuk, kolory, i naklejki :lol:) na Taiwanie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

Hmmm..to tak was czytajac to pierwsze sie dowiem szczegółów na temat taj ramy karbonowej - skad pochodzi

bo jezeli to jest ich własna produkcja i biorac pod uwage ich angielskie podejscie do pracy typu 'jakos to bedzie' to faktycznie kupie sobie aluminiową

/swoja droga dziwie sie ze ten kraj jeszcze jakos prosperuje/

 

ale jak sie okaze ze ze to china i taiwan to mówisz ze moge zaryzykowac??

 

 

 

 

edit:

cos mi tutaj dziwnie pachnie..nie moge znalez tego jak mozna sie skontaktowac z producentem bo ciagle mnie odsyłaja odnosniki do sklepów z w/w rowerami

-cos jakby to była wirtualna firma

 

jutro mam wolne to osobiscie sie przejade do sprzedawcy z tymi rowerami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to napewno Taiwan jakis jest :D

 

taki latwy dosc zarobek, zamawiane jest kilkaset ram z wymyslona na ta potrzebe marka, kupowany jest osprzet, a pozniej sprzedawany w marketach sportowych :)

 

 

jako ciakwostke dodam, ze taki Decathlon przez 5 lat dopracowywal rame z wlokna weglowego swego topowego produktu szosowego... Rama caly czas pekala w okolicach supportu i tylnego trojkata, cudowali, wydziwiali, testowali, wlozyli kupe pieniedzy i...

 

...i zaczeli zamawiac ramy na Taiwanie :) - problem rozwiazany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

to napewno Taiwan jakis jest :)

 

taki latwy dosc zarobek, zamawiane jest kilkaset ram z wymyslona na ta potrzebe marka, kupowany jest osprzet, a pozniej sprzedawany w marketach sportowych :)

 

wiesz,ze to mogłoby sie nawet zgadzac..bo rowery tej marki do kupienia sa w sieci sklepów HALFORDS - a to jest własnie taki sklep pseudo sportowy,z czesciami rowerowymi,z czesciami do samochodów itp

-mało tego,te topowe ich modele serii ELITE sa dokupienia tylko w kilku punktach na terenie UK

 

--CHYBA MAM FAWORYTA--

wszedłem na srtrone SCOTT'a i doszedłem do wniosku ze chyba jedna kontuzja kolana /pozdrowienia dla góry Błatnia/ dla mnie to mało wiec wybrałem:

 

SCOTT Voltage FR 2012 - tylko nie wiem jaki numerek

numer30 odpada bo baba mnie z domu wyrzuci

20 byłaby dobra z mysl zazsady "pomozemy przekroczyc budzet"

wiec chyba zostaje 10..który moge kliknac juz dzis

-tylko z drugiejh strony bardzo lubie "dwupułkowce" -a taki jest w 20

 

juz mi nie doradzajcie,bo teraz to bede tylko juz losował numerki:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

WITAJ

pytałem o tą rame karbonową - i okazało sie ze jest z Taiwanu,wiec troszke jest na plus

-jak jest z sztywnoscia takiego karbonu??

 

i druga sprawa,on faktycznie jest taki narazony na uszkodzenia??

-bo rozmawiałem z kolegą który pracuje w magazynie z czesiami rowerowymi i on odradzał mi karbon ze wzgledu na ewentualne pekniecia po uderzeniach lub wywrotkach..nawet powiedział ze gdy opre rower o sciane i jak zle upadnie to jest mozliwosc uszkodzenia?

 

co do tego Scott'a to jest własnie taka freeridówka..z tyłu wachacz ugina sie do 180mm - przynajmniej w opisie znalazłem to jako freeride

tu link do najsłabszego modelu..

 

http://www.evanscycles.com/products/scott/voltage-fr-30-2012-mountain-bike-ec030834

 

odrobine droższy -nr 20

 

http://www.evanscycles.com/products/scott/voltage-fr-20-2012-mountain-bike-ec030833

 

no i 30,ale uwaga..bo kolorystyka wciaga jak czarna dziura

 

http://www.evanscycles.com/products/scott/voltage-fr-10-2012-mountain-bike-ec030832

 

 

och,mętlik,mętlik,mętli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podatnosc wlokna weglowego na uszkodzenia to powtarzane Urban Story, ktore ma swoj poczatek w latach 80-tych i 90-tych gdzie ramy z ww byly jeszcze kiepskiej jakosci :lol:

 

 

Nie zawaham sie uzyc stwierzdenia, ze dzis cieniowane ramy aluminiowe sa bardziej podatne na uszkodzenia niz ramy z ww :)

 

 

 

Troche Cie nie rozumiem :) Z jednej strony zastanawiasz sie nad HT z drugiej na bikem do 4X... Zupelnie inne style jazdy - przepasc pomiedzy bikami - moze wyposrodkuj sie troche ;) albo zastanow na co mialbys ochote bardziej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche Cie nie rozumiem :) Z jednej strony zastanawiasz sie nad HT z drugiej na bikem do 4X... Zupelnie inne style jazdy - przepasc pomiedzy bikami - moze wyposrodkuj sie troche :lol: albo zastanow na co mialbys ochote bardziej ;)

 

Dokładnie to chciałem napisać. Scott do 4x czy tamto coś z marketu to zupełnie inna bajka :D Wybierz coś w środku, jakiś all mountain może?

A po co Ci piętrowy amor ? :) I kurde już zupełnie nic nie rozumiem :)

Z tym jednym blatem i napinaczem z przodu to tez żaden freerider z Ciebie nie będzie.


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

nie ma co rozumiec:)

w skrócie:

zaczynałem od xc,pózniej przeszedłem freeride..nastepnie kilka lat przerwy i próba powrotu

wiec zastanawiam sie w która droge isc

 

czy kupic cos lekkiego i jezdzic rekraccyjnie oraz odrestaurowac stary rower na hardcore czy

olac cos lekkigo i kupic cos lepszego na hard

 

dlatego pytałem o własciwosci karbonu bo zbieram wszystkie plusy i minusy

 

a Genius Scotta bardziej przypomina mi XC z pełnym zawieszeniem - nie przemawiaja do mnie jego kąty ramy,za mało freeride'owe gdy go przymierzałem

/fakt,lata temu jak wszeły do polski ale podejrzewam ze kąty sie nie zmieniły/

 

reasumujac mój tok myslenia..w chwili obecnej posiadam stare modele SCOTT'a w wydaniu XC i w/w pseudo Freeride'ówki i planuje kupic cos lepszego

-tylko nie wiem,lepsze XC czy cos lepszego do HARD

 

Ufff,chyba sie okreslilem

 

Gdy wszedł ten Scott voltage z tylnim skokiem byl reklamowany przez sprzedawce jako freeride..który nadaje sie do skoków

mnie by to pasowało,bo lubie krótkie ramy,nie takie jakie sa do typowego DH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cannondale kup :lol:

A tak poza tym to jestesmy prawie sasiadami. Mieszkam w Southampton ;)


"....uczymy sie cale zycie , a i tak umieramy jako glupcy ..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

ok panowie..zgodze sie ze jedna tarcza z przodu nie nada sie bardzo na podjazd,ale czy ten Voltage nada sie w druga strone-czyli w dół?? jakie jest wasze zdanie??

czy to rower ewidentnie na sztuczne miejskie hopki,z tym ze posiada tylne zawieszenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.