Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość

PIRAMIDA PRESTIŻU - AKTUALNE WYNIKI

Rekomendowane odpowiedzi

Gość roymiro
W takim razie Seiko powinno być przynajmniej na tym samym poziomie co Rolex, a nie jest. Czemu zatem?

 

Ja uważam, że nie powinno. Rolex jest po prostu lepszą firmą od Seiko. Zrównywanie ze sobą tych dwóch marek to nieporozumienie. Za chwilę ktoś napisze, że Jaeger-LeCoultre jest tak samo dobry jak Omega :?.

 

Po pierwsze - przeczytaj proszę całe zdanie które napisałem, a nie będziesz wyciągał pochopnych wniosków. Napisałem, że gdyby brać pod uwagę argumenty wspomniane wcześniej, to wtedy Seiko powinno być mniej więcej na tym samym poziomie co Rolex. A że nie jest, oznacza po prostu, że poza wymienionymi czynnikami (czyli m.in. innowacyjność) jest masa innych, dużo trudniejszych do jednoznacznej oceny.

 

A tak BTW to Twoje stwierdzenie jest dosyć gołosłowne :lol:

Żeby uważać że Mercedes jest lepszy od Hondy muszę mieć jakieś argumenty (nie mówię, że po zastanowienu nie doszedłbym do takich wniosków, ale na pewno nie na podstawie samych odczuć, bo te mogą bardzo mylić)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie operowanie określeniami "lepszy", "gorszy" jest dość mało konkretne :)

 

Rolex jako marka w sposób oczywisty jest bardziej prestiżowy od Seiko jako marki.

 

A to, czy Rolex jako producent jest lepszy od Seiko jako producenta można poddać pod dyskusję. Ale najpierw ptrzeba by przyjąć jakieś kryteria "lepszości" i "gorszości" , bo bez nich to jest piaskownica :lol:


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście aby uciąć wszelkie spekulacje trzeba nadmienić, że lepszość Seiko/Rolexa jako producenta - argumentujemy na podstawie zegarków z podobnej półki cenowej - czyli zaczynamy od Seiko za około 3k€


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Serp
Oczywiście aby uciąć wszelkie spekulacje trzeba nadmienić, że lepszość Seiko/Rolexa jako producenta - argumentujemy na podstawie zegarków z podobnej półki cenowej - czyli zaczynamy od Seiko za około 3k€

 

No i tutaj jest różnica.

Bo rolexa nie kupimy za 200 zł. (tak jak Seiko).

I cena rolexa zaczynając od 15 000 nie jest znikąd. Biorąc pod uwagę wszystkie zalety plus metal.

 

A to że Seiko sprzedaje zegarki za 200 zł - to jak tutaj możemy mówić o firmie, jako firmie "z tej lepszej półki"? To by było absurdem bo na pewno w rzecz za 200 zł. nikt nie włoży zbyt wiele starań.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A to że Seiko sprzedaje zegarki za 200 zł - to jak tutaj możemy mówić o firmie, jako firmie "z tej lepszej półki"? To by było absurdem bo na pewno w rzecz za 200 zł. nikt nie włoży zbyt wiele starań.

 

Pozdrawiam

W większości przypadków szwajcarscy producenci wkładają wiele starań aby zegarki wykonane tak jak seiko za 150$ sprzedawać za ponad 400$ :lol:


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grand Seiko i Credora też za 200 zł nie kupisz - a to są jedyne marki Seiko, które ewentualnie można do Rolexa porównywać.

 

To porównanie można przeprowadzić na trzech płaszczyznach: marki, producenta, albo konkretnych modeli zegarków.

 

A tak w ogóle porównywanie tych dwóch (na swój sposób doskonałych) firm, które różni niemal wszystko jest zdziebko karkołomne :lol:

 

Ja tam bym się nie podejmował.


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

neuro, roymiro - pisząc, że Rolex jest firmą lepszą od Seiko, miałem na myśli całokształt, a więc tradycję, historię, osiągnięcia i mechanizmy. Sądziłem, że to nie wymaga szerszego rozwinięcia, zwłaszcza w odniesieniu do neuro, który na tym Forum jest już dość długo. Ale jak chcecie to mogę opisać wszystko - punkt po punkcie - począwszy od historii, poprzez osiągnięcia, a kończąc na świetnym projekcie mechanizmów (na przykład cal. 3186) o jakim Seiko może sobie póki co pomarzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz, znam mniej więcej historię, tradycję i osiągnięcia obu firm, o mechanizmach też co nieco wiem - choć bez szczegółów technicznych.

 

I nadal twierdzę że porównywanie tych dwóch firm nie ma żadnego sensu, podobnie jak operowanie określeniami lepszy/gorszy. One są po prostu zupełnie różne.

 

 

edit:

 

Albo może inaczej - porównywanie ma sens, ale nie w celu udowodnienia wyższości jednej firmy nad drugą - to jest nie do przeprowadzenia.


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość roymiro
A to że Seiko sprzedaje zegarki za 200 zł - to jak tutaj możemy mówić o firmie, jako firmie "z tej lepszej półki"? To by było absurdem bo na pewno w rzecz za 200 zł. nikt nie włoży zbyt wiele starań.

 

Pozdrawiam

Wybacz, ale nie zawsze cena oznacza jakość. Czasem płacisz po prostu za markę. W przypadku ubrań (wiem, branża nieco inna) jest podobnie - uważasz, że koszula z napisem Versace kosztująca 600 PLN jest 3 razy lepsza od koszuli z metką Wólczanki? Płacisz po prostu za marke i cena w żaden sposób nie odzwierciedla jakości wykonania (szyje ten sam chińczyk co szyje dla Reserved). Z Zegarkami aż tak nie jest, ale jestem przekonany, że przy dużej skali produkcji można wyprodukować (nie w Chinach) zegarek średnio skomplikowany (odpowiednik IWC, Rolexa ze średniej ich półki) za max 1k EUR. A to że niektórym się nie opłaca sprzedawanie po tak niskich cenach (bo psuje to markę) to zupełnie inna sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud
Z Zegarkami aż tak nie jest, ale jestem przekonany, że przy dużej skali produkcji można wyprodukować (nie w Chinach) zegarek średnio skomplikowany (odpowiednik IWC, Rolexa ze średniej ich półki) za max 1k EUR.

 

wyprodukowac moze i tak, ale sprzedaj go potem w tej duzej skali :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Do tego co napisał pcstud dodam, że za 1000 Euro, możesz mieć co najwyżej zegarek z chronografem, bo już o trudniejszych komplikacjach, to można raczej zapomnieć i na pewno nie będzie to odpowiednik Roleksa ze "średniej półki".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pisząc, że Rolex jest firmą lepszą od Seiko, miałem na myśli całokształt, a więc tradycję, historię, osiągnięcia i mechanizmy.

Możesz Mariuszu przypomnieć np. że Seiko jest firmą starszą od Rolexa..


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Możesz Mariuszu przypomnieć np. że Seiko jest firmą starszą od Rolexa..

 

Mogę napisać o tym, że zegarki firmy Rolex odznaczają się dużą dokładnością w pomiarze czasu. Już w roku 1914 zegarek tej firmy otrzymał certyfikat chronometru wydany przez Kew Observatory. Mogę też napisać o wzornictwie, z którego niejedna firma czerpała garściami albo o przemyślanych rozwiązaniach takich jak własna sprężyna włosowa zachowująca tę samą częstotliwość pracy nawet przy zmianach temperatury oraz odznaczająca się zdecydowanie wyższą odpornością na wpływ pól magnetycznych w stosunku do najczęściej stosowanych sprężyn wykonanych na bazie stopu żelaza i niklu. Poza tym, czasomierze Roleksa dobrze trzymają cenę, nie ma dużych problemów ze sprzedaniem ich na rynku wtórnym, a niektóre modele osiągają bardzo dobre ceny na aukcjach czego najlepszym przykładem jest kolekcja Mondaniego. Mam pisać dalej :?: :lol:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Serp

A to że Seiko sprzedaje zegarki za 200 zł - to jak tutaj możemy mówić o firmie, jako firmie "z tej lepszej półki"? To by było absurdem bo na pewno w rzecz za 200 zł. nikt nie włoży zbyt wiele starań.

 

Pozdrawiam

Wybacz, ale nie zawsze cena oznacza jakość. Czasem płacisz po prostu za markę. W przypadku ubrań (wiem, branża nieco inna) jest podobnie - uważasz, że koszula z napisem Versace kosztująca 600 PLN jest 3 razy lepsza od koszuli z metką Wólczanki? Płacisz po prostu za marke i cena w żaden sposób nie odzwierciedla jakości wykonania (szyje ten sam chińczyk co szyje dla Reserved). Z Zegarkami aż tak nie jest, ale jestem przekonany, że przy dużej skali produkcji można wyprodukować (nie w Chinach) zegarek średnio skomplikowany (odpowiednik IWC, Rolexa ze średniej ich półki) za max 1k EUR. A to że niektórym się nie opłaca sprzedawanie po tak niskich cenach (bo psuje to markę) to zupełnie inna sprawa.

 

Wybacz, ale porównywanie zegarków rolexa do koszul to moim skromnym zdaniem mała przesada.

Czy będziemy rozmawiać na ten temat - czy też nie. I tak każdy wie, że Rolex jest lepszy od Seiko pod każdym względem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I tak każdy wie, że Rolex jest lepszy od Seiko pod każdym względem.

 

ano...

 

... szczególnie pod względem produkcji zegarków z komplikacjami innymi niż chrono i druga strefa czasowa :lol:

 

na ten przykład repetiery Rolexa są po prostu fascynujące i tego tu Credora kładą na łopatki ... pod każdym względem .... :)

 

http://www.seikospringdrive.com/sonnerie/sound/index.html


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
na ten przykład repetiery Rolexa są po prostu fascynujące i tego tu Credora kładą na łopatki ... pod każdym względem .... :)

 

Jedna jaskółka wiosny nie czyni :lol: 8).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jaskółka, to bombowiec :lol:

 

Dalej uważam że próba wykazania wyższości jednej firmy nad drugą nie ma szans powodzenia. Tak w skrócie: Z jednej strony jest Rolex - firma z historią i tradycjami, znana z produkcji klasycznych prostych, rasowych modeli, z konsekwencji i wierności tradycji, z kierowania produktów do ściśle określonej grupy i wreszcie z jakości i klasy, prestiżu etc. Z drugiej Seiko - również firma z historią i tradycjami, która "uzegarkowiła" pół świata, która wciąż pracuje nad nowymi technologiami, idzie do przodu i bez kompleksów atakuje każdy segment rynku - od prościutkich kwarców i automatów dla ludu po przedstawionego wyżej Credora.

 

To dwie różne są ikony i w dwóch różnych wiszą kościołach.


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
To dwie różne są ikony i w dwóch różnych wiszą kościołach.

 

Masz rację, ale wiesz... ja już stary jestem (rocznik 1976) i jakoś bliżej mi do "kościoła" szwajcarskiego niż japońskiego :lol:.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

`76 to dobry rocznik jest 8)


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz, planujesz kolejny zakup?

 

P.S. '80 lepszy :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Mariusz, planujesz kolejny zakup?

 

Mam taki zamiar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mariusz, planujesz kolejny zakup?

 

Mam taki zamiar.

 

Hmm... widać, słychać i czuć 8)

 

Coś bardziej sportowego, rozumiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Coś bardziej sportowego, rozumiem?

 

Raczej coś bardziej skomplikowanego :lol:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość roymiro
Wybacz, ale porównywanie zegarków rolexa do koszul to moim skromnym zdaniem mała przesada.

Czy będziemy rozmawiać na ten temat - czy też nie. I tak każdy wie, że Rolex jest lepszy od Seiko pod każdym względem.

Czekam, aż zaczniesz czytać to co piszę z większym zrozumieniem zamysłu a nie samych słów. Chodziło mi o to, że cena niestety nie decyduje o jakości (choć o prestiżu już częściej) i to że zegarek Rolex jest droższy od zegarka Seiko nie musi oznaczać, że jest od niego lepszy (nie piszę tu o całej firmie bądź marce ale o samym zegarku. I nie chodzi tylko o Rolexa. Po prostu tam, gdzie nie musisz płacić za prestiż płacisz za produkt. Tak jak w przypadku komputerów z nadgryzionym jabłuszkiem płacisz nie za ich jakość, komponenty tylko za posiadanie Apple'a).

A co do drugiej Twojej opinii - nigdzie nie twierdziłem, że Rolex nie jest bardziej prestiżowy od Seiko. Śmieszą mnie natomiast stwierdzenia typu "I tak każdy wie, że Rolex jest lepszy od Seiko pod każdym względem". Czy Mercedes jest pod każdym względem lepszy od Hondy? Każdy Mercedes od każdej Hondy? Czy może firma? Ehhh....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Serp
Wybacz, ale porównywanie zegarków rolexa do koszul to moim skromnym zdaniem mała przesada.

Czy będziemy rozmawiać na ten temat - czy też nie. I tak każdy wie, że Rolex jest lepszy od Seiko pod każdym względem.

Czekam, aż zaczniesz czytać to co piszę z większym zrozumieniem zamysłu a nie samych słów. Chodziło mi o to, że cena niestety nie decyduje o jakości (choć o prestiżu już częściej) i to że zegarek Rolex jest droższy od zegarka Seiko nie musi oznaczać, że jest od niego lepszy (nie piszę tu o całej firmie bądź marce ale o samym zegarku. I nie chodzi tylko o Rolexa. Po prostu tam, gdzie nie musisz płacić za prestiż płacisz za produkt. Tak jak w przypadku komputerów z nadgryzionym jabłuszkiem płacisz nie za ich jakość, komponenty tylko za posiadanie Apple'a).

A co do drugiej Twojej opinii - nigdzie nie twierdziłem, że Rolex nie jest bardziej prestiżowy od Seiko. Śmieszą mnie natomiast stwierdzenia typu "I tak każdy wie, że Rolex jest lepszy od Seiko pod każdym względem". Czy Mercedes jest pod każdym względem lepszy od Hondy? Każdy Mercedes od każdej Hondy? Czy może firma? Ehhh....

 

Jasne, że mercedes jest lepszy od Hondy.

I lepszy i bardziej prestiżowy.

Jeśli kupujesz rolex to nie kupujesz prestiż tylko dobrą rzecz, która będzie Ci służyć przez wiele lat. Ale mogę wywnioskować, że jesteś materialistą - pieniądze najwyraźniej grają dla Ciebie zbyt wielkie znaczenie. I nawet jeśli kupisz rolexa to będziesz się męczył - bo przecież można kupić zegarek za 10 zł. i będzie chodził jak brzytwa.

 

Twoje podejście do tematu jest zbyt wąskie.

Może powiesz, że Patek i Vacheron = Seiko?

 

Mam piękną Omegę, która jest całkiem wartościowa - i kupiłem ją nie dla prestiżu tylko dlatego że to jest dobra i uznana rzecz + mam pewność, że jest niezawodna.

 

I proszę nie wciągać mnie w takie dyskusje bo nie mam chęci zmieniać Pana opinie.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.