Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mmax

Prośba o opinię

Rekomendowane odpowiedzi

Zrealizaowałem swoje marzenie o zegarku automatycznym. Wybór, być może podpadnę starym wyjadaczom forum był podyktowany w dużej mierze poczuciem estetyki. Wybrałem dla siebie Longines Conquest L3.661.4.56.7, dla żony L3.277.4.56.6 (chciałem automat, zaprzyjaźniony zegarmistrz powiedział że nie zna zbyt wielu automatów w małych kopertach, w końcu jest kwarc, za to pasuje do kompletu). Jeśli jest szansa prosić o pomoc w recenzji modelu, mechanizmu, byłbym bardzo wdzięczny. Jeśli temat nie jest na nowy wątek, to przepraszam, to mój debiut, na jakimkolwiek forum, nie tylko na forum zegarkiclub. Pozdrawiam, Max.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na co dzien jak idziesz do ludzi to też tak, ani me ani be, ani kukuryku?

 

Osobiście nie polecam Ci Longinesa z ceramiką. Ten model nie jest zbyt udany,


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc witam i dobry wieczór z racji pory dnia :-). Przepraszam, internetowa etykieta jest mi niestety obca. Czemu nie jest to udany model :-) ? Mam nadzieję że nie wynika to z faktu nie przedstawienia się i nie przywitania ... nie udany jest zegarek jako całość czy ma np. nieudany mechanizm ? Pytam, bo leży przede mną na biurku, i raczej do sklepu nie wróci ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mechanizm jest OK, natomiast połaczenie ceramiki ze stalą w przypadku Longinesa, ale i nie tylko nie jest dopracowane .


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mechanizm jest OK, natomiast połaczenie ceramiki ze stalą w przypadku Longinesa, ale i nie tylko nie jest dopracowane .

 

Masz na myśli że połączenie tych materiałów nie tylko dla Longinesa stanowi problem, czy że nietylko stanowi o tym że jest to nieudany model ? Czy o mechaniźmie można gdzieś przeczytać ? Czyli Twoim zdaniem nie wybrałem dobrze ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak juz kupiles zegarki, to tylko pozostaje sie nimi cieszyc. Jak nie masz zamiaru oddawac ich do sklepu to tymbardziej pozostaje sie nimi cieszyc. Chyba ze zaczniesz czytac forum, recenzje, ogladac zdjecia innych zegarkow i zaczniesz rozgladac sie za czym innym. Moze sam napiszesz cos o tych zegarkach?


Sorry za brak polskich znakow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się że tutaj zdecydowanie mogę czytać niż pisać o zegarkach ... chyba znajomość branży jest wśród innych uczestników forum znacznie wyższa. Ale subiektywne odczucia ... Wybór zegarka był wypadkową subiektywnego poczucia estetyki i możliwości finansowych, a dokładniej długim odkładaniem i wsparciem rodziny ;-). Longinesa wybrałem z kilku powodów, po pierwsze pasuje mi ciężka stalowa koperta. Zegarek jest masywny, ale moim zdaniem prosty i dyskretny jak na chronograf. Skrytykowana przez Ciebie szara ceramika nie rzuca się w oczy, podobnie jak szaro-grafitowa tarcza. Jest mniej nachalny niż zegarek z tarczą czarną i nie tak mdły jak chronograf z tarcza białą. Zegarek poza tym jest ciężki, podobnie jak moje poprzednie dwa chronografy, a lubię czuć zegarek na ręku. Chciałem również automat, obawiałem się troski jakiej wymaga zegarek nakręcany, a chciałem mieć pierwszy w życiu zegarek mechaniczny. I niestety przyczyniła się do tego również trochę moja próżność. IWC, o których marzę od kiedy pamiętam pewnie nigdy nie będą w zasięgu moich możliwości, a conquest był pierwszym z zegarków, które być może błędnie interpretuje jako te, którą mają wartość dodaną wynikającą z tradycji zegarmistrzowskich firmy. Co do modelu damskiego, mój po prostu podobał się mojej żonie, a jakoś tradycyjnie na specjalne okazje kupowałem od lat mojej żonie zegarki. Ten damski jest absolutnie prosty, nie ma ceramicznych zdobień, ma czarny cyferblat, i prostą bransolete. Całość jest wystarczająco sportowa i elegancka, a pracująca w środku ETA myślę że powinna działać długo :-). Także takie sa moje odczucia ... Aha, i wspomniany wcześniej zaprzyjaźniony zegarmistrz, wspominał mi, że mój kaliber jest tym samym który był montowana w zegarkach IWC. Oczywiście nie mam pojęcia czy to prawda, dlatego pytałem czy ktoś, być może Pan pomóc mi znaleźć info o tym mechaniźmie. Pozwalam sobie wkleić zdjęcia obydwu zegarków, i podać ich referencje.

Pozdrawiam, M.

post-43335-0-47543600-1319721541_thumb.jpg

post-43335-0-49718700-1319721564_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na temat mechanizmów znalazłem tyle, natomiast nic mi to nie mówi ... automat ma mechanizm L 667, i napisane jest że bazowy to Valjoux 7750, kwarcowy to L 250, ETA 956.112 ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

L 667 to marketingowy bełkot. W środku zwyczajny VJ 7750, to samo z L250.

Na temat VJ 7750 jest cała masa na forum. To dobry mechanizm, ale stara konstrukcja więc i trochę wad ma :(. Wystarczy forumowej wyszukiwarki używać. Jak chcesz, żeby werk długo służył, nie zapominaj o przeglądach.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.