Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Blanka Kwiatkowska

Maurice Lacroix - rozpiętość cenowa

Rekomendowane odpowiedzi

Temat rzeka. Beda dwa obozy, jak sadze. Ja mam mieszane uczucia, bo mam Tissota z Chronometrem na VJ7750 w najlepszej wersji, ze zdobieniami, ktora jest bardzo dokladna a sam zegarek kosztowal okolo 6000 w chwili premiery. Czyli mechanizm bardzo dobry a zegarek kosztuje 1/2 jak nie mniej ceny TAGa. Jakosc wykonania koperty, bransolety bardzo dobra, spasowanie roznych elementow od bardzo dobrego do dobrego.

 

I druga strona barykady - odebrany niedawno ORIS, cena niemal dwa razy wieksza niz wspomnianego TISSOTa, VJ7750 (nie wiem jaka wersja), robi jak narazie +4s/doba. Czyli w COSC sie miesci ale nie ma dokladnosci TISSOTa. Natomiast jakosc materialow, spasowanie, wyglad i wykonanie poszczegolnych elementow - no tutaj to juz jest roznica i to spora. Jak ppatrze na ORISa a pozniej na TISSOTa to jednak widac golym okiem gdzie jest "grubiej".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak reXio pisze.

 

Co do ceny o której wspomniał eye_lip, oczywiście że jest coś takiego jak cena realna dla danego produktu. Tyczy ona się producenta.

Wiadomo że cena jest taka ile jest ktoś w stanie zapłacić za dany produkt jednak temat nie jest taki oczywisty. Zegarki szczególnie te lepsze to towary luksusowe a co za tym idzie ceny ich to często kwoty oderwane od rzeczywistości. Realna cena produktu to ta która jest kosztem dla producenta wraz z jego dystrybucją czy sprawami marketingu. Żaden producent, pośrednik czy końcowy sprzedawca nie będzie sprzedawał produktu ze stratą. Tak jak wspomniane tutaj ceny Maurice Lacroix. Duże upusty. Czyli jednak można sprzedać produkt dużo taniej niż jest jego cena sugerowana niemniej jednak sprzedawca czy to jubiler czy sklep sieciowy nie sądzę by na sprzedaży tracił. Zatem zważywszy na jakość zastosowanych werków jakość samego produktu, jak i jego wygląd z reguły można by sprzedać dużo taniej niż cena oficjalna. Więc można mnożyć i podawać wiele przykładów zegarków dobrych z werkami modyfikowanymi jak tu koledzy wcześniej wspomnieli innymi niż te zwykłe ety. A jednak taki Tag, czy Maurice za 10 tyś na modyfikowanej i super fajnej ecie wydaje mi się dość drogi w porównaniu do Zenita na swoim werku czy frederique-constant na werku in house. A te firmy na pewno nie ustępują jakością wykonania Tagowi czy Maurice. Więc tak jak już wspomniał kolega temat rzeka. Jeśli chodzi o cenę do jakości i tego co jest w środku to jest jak dla mnie sporo firm które właśnie sztucznie zawyżają swoje ceny końcowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, kazdy prowadzi biznes by zarabiac. Im lepszy marketing tym wiecej mozna wycisnac z tego samego.

 

Dla przykladu sztucznie pompowanej ceny podam moj ostatni zakup ORISa. Oficjanie okolo 14500, ja znalazlem najtaniej za 10.800. Przebitka dosc konkretna. Juz nie wspomne o Aparcie, gdzie pomimu kilku niezlych promocji wystepujacych sporadycznie, ceny maja z kosmosu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie tak każdy chce zarobic. Trzeba przyznac ze jedni mniej inni wiecej podbijają ceny. Na szczęście dzięki temu każdy z nas moze znalezc cos w dobrej cenie dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.