Od małego nigdy nie mogłem przejść obojętnie obok zegarka. Jednak dopiero od krótkiej chwili, gdy postanowiłem tchnąć nowego ducha w pamiątkowego atlantica po ojcu, to szczenięce zauroczenie przerodziło się w manię zbierania wszystkiego co pięknie cyka, a co nie jest napędzane baterią.
Na chwilę obecną jak sroka zbieram wszystkie zegarki mechaniczne jakie wpadną mi w ręce bez względu na ich wiek, markę itp itd, a jedynym kryterium jest aby zegareczek wpadł mi w oko i był w zasięgu mego portfela. Jak już nieszczęśnik wpadnie w me łapy to staram się choć trochę dowiedzieć o historii marki i takie tam. Podejrzewam, że za jakiś czas jak miejsca w szafie i na ścianach zabraknie to tak jak pewnie wielu z was, określę swoje zainteresowania do jakiejś konkretnej specjalizacji. To przyszłość, a teraz cieszę się wszystkim co cyka, a jak jeszcze uda się tchnąć nowe życie w coś co dawno przestało chodzić to radocha jest podwójna
Dziś postanowiłem przestać podglądać anonimowo to szanowne forum i dołączyć do Waszego grona.
Pozdrawiam wszystkich

Pomoc
Ogłoszenie

Partnerzy KMZiZ

Klub Miłośników Zegarów i Zegarków Facebook Feed











