Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Caliber 89

Roamer Superking

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Dziś udało mi się pozyskać starego Roamera po Tacie...zegarek przeleżał w szafie dobrych kilka jak nie kilkanaście lat...a mimo tego po nakręceniu od razu odżył.

 

to model Superking...jak wynika z napisu na tarczy:)

 

Mechanizm oparty na 17 kamieniach, z Incabloc'iem...wydaje mi się, że to cal. MST 520...tyle udało mi się ustalić w trakcie poszukiwań w googlach ale pewności nie mam, bo nie chciałem zdejmować dekla w obawie przed uszkodzeniem go.

 

Nie natrafiłem nigdzie na identyczny egzemplarz (mój ma złotą tarczę z niebieskimi indeksami i niebieskim sekundnikiem), tarcza jest w doskonałym stanie, w zasadzie wygląda jak nowa...gorzej z kopertą i szkłem...przez rysy na szkiełku wydaje się, że tarcza jest poniszczona ale w rzeczywistości tak nie jest, oryginalna koronka, choć też już mocno poprzecierana i skorodowana...

 

Firma Roamer jest raczej u dołu piramidy ale czy zegarki tej marki, szczególnie z okresu lat 70' XX wieku są również postrzegane jako "porządny, ale żaden tam specjalny" zegarek, czy może produkcja z tamtego okresu jest inaczej postrzegana?

 

Wyczytałem też, że cal. MST 520 ( jeśli faktycznie taki w nim bije???) to jeden z ostatnich mechanizmów wykonanych w pełni in-house przez MST i wartych uwagi. Właśnie dlatego - są to ponoć mechanizmy ciekawe z kolekcjonerskiego punktu widzenia, m.in gdyż mają mostki tak wykonane, że pasują zarówno do wersji nakręcanych manualnie jak i automatycznie.

 

Czy ktoś może na podstawie zdjęć powiedzieć coś więcej o tym zegarku? Datę jego produkcji (nie znam nr. seryjnego, nie otwierałem dekla)?

Czy jest to MST 520, a jeśli tak, to czy informacje jakie napisałem powyżej są faktycznie prawdziwe i ten mechanizm jest dość interesujący i cenny?

Chcę oddać zegarek do przeglądu i renowacji koperty, czy warto z niego inwestować?

 

pozdrawiam,

C.

post-40101-0-95861900-1334869024_thumb.jpg

post-40101-0-95441300-1334869038_thumb.jpg

post-40101-0-77706900-1334869056_thumb.jpg

post-40101-0-34296700-1334869080_thumb.jpg

post-40101-0-16292700-1334869094_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli to pamiątka rodzinna to z pewnością warto o niego zadbać!

Co do werku - bez zobaczenia, to zgadywanka. Jesli wyszukałeś takie same modele, to pewnie masz rację.

Sprawdź szkło, czy jest na środku znakowane znaczkiem Roamer - jeśli tak, to warto wypolerować, bo o oryginał trudno. Czy w tym modelu było sygnowane nie wiem, ale w niektórych było (np. w Anfibio)

Produkcja wyglada na lata 70-te, a co do postrzegania Roamera, to tak, jak mówisz - przyzwoite zegarki z niezbyt wysokiej półki.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli to pamiątka rodzinna to z pewnością warto o niego zadbać!

 

Tworzę stopniowo swoją kolekcję zegarków i planowałem od jakiegoś czasu zakup Roamera...myślałem o Searock'u a tu miła niespodzianka...i Roamer znalazł się w rodzinie...

 

Czyli mam rozumieć, że gdyby nie to, że po Tacie to poza wartością sentymentalną nie ma ten zegarek większej wartośći ani rynkowej ani zegarmistrzowskiej?

 

pytam, bo tak jak wspomniałem, planowałem oddać go do przeglądu i chciałem odświeżyć kopertę...wypelerować szkiełko...i te zabiegi co nieco będą kosztować.

 

a co do samego MST 520, czy jest to faktycznie interesujący mechanizm? to co napisałem o nim wcześniej powtórzyłem za opisem z Ranfft'a.

 

p.s - postaram się za jakiś czas obfotografować mechanizm ale muszę kupić narzędzia do samodzielnego otwierania dekli bo domowe metody często "źle" się kończą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Czyli mam rozumieć, że gdyby nie to, że po Tacie to poza wartością sentymentalną nie ma ten zegarek większej wartośći ani rynkowej ani zegarmistrzowskiej?

 

pytam, bo tak jak wspomniałem, planowałem oddać go do przeglądu i chciałem odświeżyć kopertę...wypelerować szkiełko...i te zabiegi co nieco będą kosztować.

 

2. a co do samego MST 520, czy jest to faktycznie interesujący mechanizm? to co napisałem o nim wcześniej powtórzyłem za opisem z Ranfft'a.

 

1. W tym przypadku wartość sentymentalna jest chyba najwazniejsza i moim zdaniem nie warto oszczędzać paru złotych. Sam zegarek nie przedstawia jakiejś wiekszej wartości kolekcjonerskiej, ani materialnej. Nie da się ukryć, że to popularny zegarek z lat 70-tych - ani rzadkość, ani prestiżowa marka, a i stylistyka nie kazdemu odpowiada, więc w przypadku sprzedazy nie ma co liczyć na dużą kasę. Ale też Roamer sroce spod ogona nie wyleciał - tak, jak napisałem, postrzegany jest jako producent przyzwoicie wykonanych zegarków z niezbyt wysokiej półki. Dla mnie to porównywalny z Atlantikiem, czy Doxą

 

2. Czy MST-520 jest interesujący? Szczerze mówiąc, to ja w nim niczego szczególnego nie widzę. Na plus na pewno długa rezerwa chodu i stop-sekunda. Natomiast jakosciowo to bardzo przeciętny, budżetowy werk


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2. Czy MST-520 jest interesujący? Szczerze mówiąc, to ja w nim niczego szczególnego nie widzę. Na plus na pewno długa rezerwa chodu i stop-sekunda. Natomiast jakosciowo to bardzo przeciętny, budżetowy werk

 

To jak interpretować tę informację, zamieszczoną na Ranfft Watches (Dotyczy Roamer Superking Manual Wind, ca. 1975 opartego na MST 520):

 

"Roamer (MST, Meyer & Stüdeli)

Really collectible items, because MST produced from the dial to the screws almost everything in-house. The movement of this watch is a member of the last genuine MST calobre family. It features a kind of kit design: The bridges are suited for both, manual wind or automatic."

 

Źródło(http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&a&2usau&1158764451&)

 

pozdrawiam,

C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśle, że trzeba interpretowac tak, jak tam napisano. Kolekcjonerski, bo od początku, do końca wykonany pod jednym dachem. Pewnie jest grupa kolekcjonerów, dla których jest to bardzo istotne. Natomiast inna grupa kolekcjonerów, lubujących się w kieszonkowych zegarkach Hamiltona z lat 1895-1905 może w ogóle nie słyszeć o firmie MST i ich 520-tce i nie będą przez to "gorszymi" kolekcjonerami ;)

A to, czy jest on przez to ciekawy? Jak dla kogo


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, fakt jest faktem, że jest to skrajnie nieskomplikowany mechanizm :)

 

Ale może właśnie to jest jego duży +, bo niewątpliwe to że produkowany przez MST przemawia na jego korzyść, dobra firma z tradycjami...skoro do tego wyprodukowany w 100% pod jednym dachem to pomimo, że nie jest to grande complication, to w mojej kolekcji znajdzie miejsce :)

 

a jak wróci od zegarmistrza niebawem to i na nadgarstku zagości od czasu do czasu.

 

Mam taki ambitny plan aby mieć co najmniej po 1 zegarku z każdej marki wymienionej w piramidzie prestiżu...więc pierwszy Roamer już jest!

 

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam taki ambitny plan aby mieć co najmniej po 1 zegarku z każdej marki wymienionej w piramidzie prestiżu...więc pierwszy Roamer już jest!

 

;)

 

No to plan ambitny. Weź tylko pod uwagę, ze piramida sie zmienia ;)

Ja Ci tego Roamera nie obrzydzam - broń Boże. Mówię tylko, że osobiście nie widzę w tym zegarku, ani w tym mechaniźmie niczego szczególnie interesującego. Ale tak to już jest - kazdego kręci cos innego i o to w tym szaleństwie chodzi ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.