Ja słucham audiobooków w samochodzie zawsze, kiedy jadę sam, chyba że jakimś cudem nie mam przy sobie telefonu. Problem ze skupieniem na tekście może oznaczać, że tekst czytany jest zbyt wolno. Osobiście większość książek odtwarzam w szybkości x1.2 lub x1.3. Wyższa prędkość wiąże się już ze słyszalnym zniekształceniem dźwięku. Może być również tak, że audiobooki w samochodzie po prostu "nie wchodzą". Można wtedy spróbować słuchania np. podcastów, a książki zostawić na prasowanie .