Hahaha... no takiej odpowiedzi się nie spodziewałem. Mega nieprofesjonalne, a chciałem jedynie żeby mi przysłał egzemplarz bez wad i odebrał tego co mam... Strzelił focha jak panienka i stwierdził, że nigdy nie będę zadowolony z jego zegarków. Widocznie taki szajs to jest że każdy jeden egzemplarz coś ma nie tak... Hahahaha no poraziło mnie to.. teoretycznie nie ma problemu żebym go odesłał, ale no podoba mi się i mógłby mi go wymienić, albo chociaż dać jakiś discount o co go też poprosiłem... No taki trochę żal i mam wrażenie, że to jednak jest jakiś mocno wrażliwy Chińczyk ;-);-);-)