Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mdz93

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    233
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mdz93

  1. Gdyby ktoś chciał, to aktualnie na stronie AEON jest dobra oferta: -20% na wybrane modele MV i BOLDR Polecam zerknąć, bo można wyrwać fajne modele w dobrych cenach pozdrawiam
  2. Tylko to jest foka III II była z gradientem od góry do dołu
  3. #pierwszewrażenia Witajcie moi mili Dzisiaj chciałem Wam bliżej przedstawić i pokazać zegarek pewnej bardzo ciekawej marki, którą od dawna obserwuję i dużo dobrego o niej słyszałem/czytałem Chodzi o markę BOLDR i ich nową wersję modelu Odyssey z dopiskiem Freediver. Jest to model mniejszy od poprzednika - koperta ma 40mm, więc dobrze się sprawdzi na mniejszych nadgarstkach. Jednak na tym różnice się nie kończą, ale szczegóły będą dalej PUDEŁKO Zacznijmy od tego, co pierwsze widzimy po otrzymaniu zegarka. A więc pudełko. W tym wypadku jest to skrzynka, z dwoma zapięciami i uchwytem do przenoszenia. Tworzywo ma bardzo fajną fakturę i piankowe wypełnienie, które świetnie chroni zawartość. Podobne możemy spotkać w modelach Vostok Europe czy w Certinie serii PH. Od razu widać, że mamy do czynienia z zegarkiem wytrzymałym, o charakterze nurkowym i nie ma tu żadnych półśrodków W środku znajdziemy papierologię, czyli klasycznie: instrukcję, gwarancję, dodatkowo podziękowania od marki, wlepki i delikatną ściereczkę, żeby nasz zegarek zawsze się świecił Zegarek też jest i do niego już przechodzimy Werble🥁... Boldr Odyssey Freediver w wersji białej. Dla mnie wygląda świetnie! Od razu rzuca się w oczy duża ilość detali, które podsycają efekt dopracowania oraz obcowania z produktem z wyższej półki. Ale zaczynajmy po kolei od początku SZKIEŁKO Szkiełko jest szafirowe, płaskie oraz posiada antyrefleks. Myślę, że BOLDR zrobił dobry ruch z płaskim szafirem, bo dzięki temu tarcza jest bardzo czytelna (brak zniekształceń), a przez to, że szkło nie odstaje, nie jest tak narażone na uszkodzenie. BEZEL Bezel w modelu Freediver jest świetny! Bardzo wygodne, grube wycięcia pod palce oraz ceramiczna wkładka bezela robią super robotę! Poprzednia wersja miała aluminiową wkładkę, więc mamy upgrade w tym modelu Ceramika jest wykończona szczotkowaniem (rzadko spotykane, przynajmniej ja się nie spotkałem), a indeksy są wypełnione lumą. Bezel ma 120 klików i jego praca jest według mnie genialna. Działa z pewnym oporem, więc nie ma mowy o przypadkowym przestawieniu i zapada bardzo precyzyjnie. Nie ma tu żadnego luzu chociażby o pół milimetra - szacun! TARCZA Ostatnio bardzo popularne stało się wykończenie tarczy w stylu drobnoziarnistym. Boldr również poszedł tą drogą, tak jak np. Longines Spirit, Spinnaker w kilku modelach, czy Xicorr w modelu Spark. Prezentuje się to bardzo ładnie, światło fajnie pracuje na takiej tarczy (w tym przypadku białej), a przy tym nie robi zbędnego zamieszania efektami wizualnymi, co poprawia czytelność. Ze smakiem, ale w praktyczny sposób - to mi się bardzo podoba Indeksy są zaaplikowane precyzyjnie, grubo wypełnione lumą, do tego czarne obramowanie ładnie odcina je od tarczy. Przy każdym indeksie arabskim mamy również satynowy punkt jako znacznik godzinowy. Są one umieszczone na granicy tarczy i w połowie są "schowane" w wyżłobieniach na czarnym oringu wokół tarczy. Czarny oring dodaje kontrastu między białą tarczą a bezelem, potęguje wrażenie głębi i przestrzenności. Na jego "szczycie" jest naniesiona skala minutowa. Na godzinie "6", zamiast indeksu, znajdziemy okienko daty. Białe tło daty pasuje do kolorystyki zegarka, a czarne obramowanie sprawdza się tak samo dobrze, jak przy indeksach. Jest czysto, przejrzyście i czytelnie. Poniżej "12" znajduje się czarne logo marki BOLDR, natomiast nad okienkiem daty mamy informacje o modelu i poziomie wodoszczelności (mamy tu wr300, więc downgrade z wr500, ale nadal jest bardzo przyjemnie!). Dzięki drobnoziarnistej teksturze tarczy i naniesionym na nią wszystkim elementom , mamy świetny efekt głębi i takiej "warstwowości" w tym modelu. Każde "piętro" prezentuje nam coś nowego i bardzo fajnie podkreśla dopracowanie Odyssey'a. Kolejny zabieg, który powoduje, że ciężko oderwać wzrok od tych wszystkich detali i elementów, które BOLDR tak starannie wykonał. Na koniec wskazówki. Grube, solidne, matowe, o dwóch płaszczyznach, wypełnione dużą ilością masy swiss superluminova. Prezentują się bardzo konkretnie, są czytelne i nadają takiej masywności, która bardzo tu pasuje, patrząc na cały projekt zegarka. Sekundnik natomiast jest smukły, długi i z kontrastowym, pomarańczowym grotem. KOPERTA Jak już wspomniałem, koperta ma 40mm średnicy, jej wysokość wynosi 14mm, a od ucha do ucha ma 48mm. Wymiary bardzo przyjemne, powinien dobrze się prezentować na mniejszych, jak i na tych bardziej mocarnych nadgarstkach. Materiał to oczywiście Stal 316L, która ma matowe, drobnoziarniste wykończenie, jak po zabiegu piaskowania. W pierwszym momencie można pomyśleć, że to tytan (zwłaszcza, że boldr ma w swojej ofercie zegarki z tytanu). Koperta jest kanciasta, ma ostre przejścia, które dodają agresywności a smaczkiem są niewielkie powierzchnie wykończone na wysoki połysk. Dzięki nim, światło przyjemnie podkreśla załamania i ostre linie. Na godzinie "3" mamy solidną koronkę, z bardzo wyraźnymi nacięciami, które poprawiają chwyt. Operowanie nią jest bardzo przyjemne i komfortowe (myślę, że nawet w rękawicach czy z mokrymi dłońmi nie będzie z nią problemów). Na wierzchu jest oczywiście wygrawerowane logo BOLDR. Po bokach znajdują się osłony koronki, których górne powierzchnie są polerowane. Odwracając zegarek zobaczymy piękny dekiel z wygrawerowanym Krakenem. Matowe tło i polerowany grawer zostały wykonane bardzo starannie i przykuwają wzrok. MECHANIZM Tutaj również zmiana, z NH35a na miyote 9015 o częstotliwości 28800 wahnięć na godzinę oraz rezerwie chodu na poziomie 42h. Producent określa, że model ten jest antymagnetyczny oraz wstrząsoodporny - świetna rzecz dla tych, którzy szukają zegarka o podwyższonej odporności ten Boldr powinnien sobie poradzić tam, gdzie większość zegarków nie da rady BRANSOLETA Pierwsza, w pełni stalowa bransoleta z szybką zmianą w portfolio marki. Porządna, ciężka bransoleta, z pełnymi ogniwami i endlinkami, wykończona w taki sam sposób jak koperta. Ogniwa są skręcane, co w mojej opinii jest najlepszą opcją, jeśli chodzi o zegarek, który został stworzony do większych wyzwań niż przeciętny czasomierz Patent z szybką zmianą jest godny uwagi, bo często spotyka się na grupach osoby, które mają problemy z wyciągnięciem lub zamontowaniem bransolety. Tutaj tego problemu nie ma w dodatku bez żadnych narzędzi! Zapięcie to kawał stali, nie jakaś przerobiona puszka po coli. Wygląda solidnie i wpisuje się w koncepcję zegarka wytrzymałego/pancernego. Mamy 6 poziomów mikroregulacji oraz dodatkowe zabezpieczenie przed otwarciem. Na nim również znajdziemy grawer z logo marki. PODSUMOWANIE Zegarek robi naprawdę świetne wrażenie. Jest dopracowany, przemyślany, praktyczny a do tego prezentuje się bardzo dobrze. Różne rodzaje wykończenia powierzchni dają super efekt. Wyróżnia się na tle konkurencji i wizualnie jest bardzo atrakcyjny. Dużo uwagi przykuwają również detale, których jest całkiem sporo. Widać, że marka BOLDR nie idzie na łatwiznę i każdy element jest dopieszczony. Technicznie rzecz biorąc, nie mam tutaj żadnych uwag co do niego. Nie widzę w tym momencie żadnych minusów. Świetne parametry, genialne wykonanie, projket też trafia do mnie w 100%. Kwestia gustu co się komu podoba i jakie zegarki preferuje, ale gust każdy ma swój i sam zweryfikuje czy to zegarek dla niego. Ktoś może uważać, że wysokość go dyskwalifikuje, może ktoś woli nakładane indeksy, ale nie uznał bym tego za jego wady. W tej cenie (2699zł w sklepie Aeon - Polski dystrybutor Boldr) ciężko znaleźć alternatywę o takich parametrach i takim wykonaniu. Warto spróbować, bo BOLDR wie co robi i robi to bez żadnych kompromisów czy półśrodków. Na koniec trochę zdjęć (jest bardzo fotogeniczny :D). Zdjęcia na razie telefonem, bo mało czasu ostatnio, ale na penwo jeszcze nie jedną sesję mu zrobię Dla zainteresowanych: mój nadgarstek to 17.5-18cm, ~57mm szerokości i leży na bardzo przyjemnie Dzięki za uwagę, Dobrego dnia
  4. Dzięki, mam coś jeszcze w zbiorach to na pewno się podzielę, skoro sie podoba
  5. mdz93

    Z telefonu

    Zdjęcia zegarków zrobionych telefonem :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.