Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

mdz93

Użytkownik
  • Content Count

    179
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

8 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Katowice
  • Hobby
    Zegarki, Barmaństwo, motoryzacja, fotografia, EDC
  1. Witajcie. Dzisiaj chciałem się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat VC VIS.Mini recenzja na temat: Vratislavia Conceptum VIS1935 UPRISING BLUE NO DATE.Od niedawna mam niebieskiego VISa i postanowiłem coś o nim napisać. Zegarek przychodzi do nas w drewnianym pudełeczku z logiem VC, jak to ma w tradycji marka Vratislavia. Jeśli chodzi o mechanizm automatyczny, jest to znany, niesygnowany seiko NH35A więc nie ma co tu się rozpisywać, bo chyba każdy go zna .Wykonanie zegarka jest świetne! Koperta jest sporych rozmiarów, bo ma aż 43,2 mm średnicy. Jest matowa, pokryta powłoką chroniącą przed zarysowaniami i co ważne, luneta wystajeponad szkiełko i ma zdobioną krawędź, która przypomina nacięcia z pistoletu VIS. Jeśli chodzi o samo szkiełko, jest utwardzane, podobnie jak w modelach seiko, dzięki czemu jest to zegarek odpornyna trudy dnia codziennego. Tarcza bardzo prosta i przyjemna, niebieska, ze szlifem słonecznym bardzo dobrze się prezentuje. Indeksy 12, 3, 6 i 9 z dużą ilością lumy świecą jak szalone i tworzą bardzo czytelną kompozycję razem z pozostałymi, mniejszymi indeksami. Pomocne w odczytaniu aktualnej godziny są proste i wypełnione masą luminescencyjną wskazówki godzinowa i minutowa oraz kontrastowy, czerwony sekundnik, który koresponduje z czerwonym napisem "UPRISING". Na matowej kopercie odznacza się polerowana na wysoki połysk. zakręcana koronka ze żłobieniami niczym pocisk. Dodatkowo jest chroniona z obu stron, więc nie ma możliwości, żeby ją uszkodzić przez nieumyślne uderzenie. Po obróceniu zegarka widzimy dekielek. Jest czarny i ma moletowanie przypominające okładziny oryginalnego pistoletu VIS wz.35. Bardzo oryginalne rozwiązanie i , Dzięki zakręcanej koronce i uszczelnieniu mamy tutaj WR200 co daje nam w połączeniu z odporną na zarysowania kopertą i utwardzanym szkiełkiem świetny zegarek typu toolwatch, który możemy "ciorać" na co dzień. Mimo dość dużej koperty zegarek dobrze wygląda na nadgarstku 17.5 cm, ale trzeba pamiętać, że jest wysoki ( 15 mm!) i nie każdemu to się spodoba. Na nadgarstku zegarek trzyma parciany pasek w kolorze czarnym. Nie wiem, czy nie wyglądałby lepiej w niebieskim lub czerwonym, ale na pewno fajnie wpisuje się w klimat militarny. Minusem jest brak zabezpieczenia oczek paska, więc podczas używania go po czasie się wyrabiają. Matowe kółeczka wydłużyłyby żywotność paska i fajnie by się łączyły z kopertą. Zwieńczeniem jest matowa, prosta klamerka z logiem Vratislavia. Może gdyby była bardziej masywna, dodałaby więcej charakteru.Podsumowując ten wpis: zegarek jest bardzo ciekawy i wyjątkowy. Nie jest już w sprzedaży, ale gdy będziecie mieć okazję kupić go z drugiej ręki, to bierzcie, bo warto! Jest to jeden z najlepszych zegarków do codziennego użytkowania, jaki miałem. Pasuje do wszystkiego, koperta odporna na zarysowania, szkiełko chronione lunetą, czytelny, wr200. Czego chcieć więcej do zegarka EDC/toolwatch. No może brak datownika, ale nie każdy go potrzebuje, a w razie czego są inne wersje z datownikiem Tak więc polecam serdecznie, jak ktoś szuka odpornego zegarka do codziennego użytkowania i dla osób lubiących klimaty militarne, broń itp.Dziękuję za uwagę i zapraszam do oglądania zdjęć Pozdrawiam serdecznie!
  2. Dzięki, mam coś jeszcze w zbiorach to na pewno się podzielę, skoro sie podoba
  3. mdz93

    Z telefonu

    Zdjęcia zegarków zrobionych telefonem :)
  4. mdz93

    Szturmańskie Hermaszewski

    Kilkanaście klatek limitowanej edycji Szturmańskie Hermaszewski
  5. Dzięki Szczerze nie sprawdziłem, ale lumy jest niewiele, tylko kropki przed indeksami, więc tu nie jest to mocna strona zegarka, ale to nie jest nurek
  6. Witajcie. Chciałbym dzisiaj napisać kilka słów na temat Szturmańskie Hermaszewski, którego miałem okazję pomacać przez dłuższą chwilę. Na początek rozpakowanie: zegarek przychodzi w oryginalnej, pomarańczowej kapsule z okienkiem, które pokazuje nam wnętrze, a w nim model Hermaszewski. Dodatkowo w zestawie dostajemy elegancką okładkę, w której znajdziemy certyfikat z numerem limitacji (tylko 190 sztuk, czyli tyle godzin ile Pan Mirosław spędził w kosmosie), pieczęcią i podpisem Pana Mirosława. Bardzo fajna sprawa, od razu czuć, że jest to coś ekstra i można się poczuć wyjątkowo. Zegarek leży na poduszce umieszczonej w kapsule (można spokojnie sobie w niej trzymać zegarek na co dzień, na pewno zwróci uwagę gości:)) Przejdźmy do zegarka i na początek trochę danych: Szkiełko szafirowe, stalowa koperta 44mm, mechanizm automatyczny chrono seiko ne86, zdobiony dekiel, wr50, skórzany pasek z zapięciem motylkowym. Tu zaczynają się schody, ponieważ puryści będą się oburzać o japoński mechanizm w radzieckim zegarku. Moim zdaniem jest to dobry ruch, aby dotrzeć do szerszego grona konsumentów. Wiadomo przecież, że #seikolepsze a taki zabieg pozwoli łatwiej przekonać do siebie nabywcę, skoro w środku siedzi dobry, sprawdzony mechanizm seiko. To oczywiście moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgodzić Mechanizm jest skryty pod zdobionym deklem, który ma wygrawerowaną podobiznę gen. M. Hermaszewskiego. Po przeciwnej stronie-tarcza. Wygląda na klasyczną, beżowy kolor przypominający vintage, jednak z delikatną poświatą perłową, która pięknie gra, gdy padnie na nią trochę światła. Dodatkowo na tarczy na godzinie 12 znajdziemy świetnie wykonaną gape, poniżej nazwę producenta i opis mówiący nam na czyją cześć jest ta limitacja. Powyżej godziny 6 mamy datownik i ponad nim podpis oraz dane naszego bohatera. Tarcza prezentuje się znakomicie, nakładane indeksy i gapa są doskonale dopasowane, a to wszystko zwieńczają nam subtelne wskazówki, sekundowa czerwona, godzinowa i minutowa z czerwonym akcentem na końcach, które świetnie współgrają z czerwoną podziałką na zewnętrznym pierścieniu. Bardzo podoba mi się również połączenie kolorystyczne wskazówki sekundnika, ze wskazówką na subtarczy. Dzięki temu zegarek mimo dużej ilości detali jest bardzo czytelny i intuicyjny. Przechodząc dalej mamy kopertę. Polerowana, stal 316L i godny rozmiar 44mm (jak dla mnie idealnie, lubię duże zegarki) pushery chodzą pewnie i ciężko je wcisnąć przypadkowo. Koronka płaska, z ząbkowanym brzegiem-bardzo wygodna i nie uwierała mimo dużego rozmiaru zegarka. Zwieńczeniem jest pasek- skórzany, porządny, z zapięciem motylkowym. Bardzo wygodny, chociaż gdyby był gładki, może jakiś crazy horse bardziej by pasował do stylu jednak nie mam mu nic do zarzucenia. To chyba na tyle z moich wrażeń. Zegarek ciekawy i wart uwagi. Gratka dla ludzi, którzy lubią coś wyjątkowego i innego niż reszta. Wielkie podziękowania dla Władysława Mellera za udostępnienie tego cacka. To było bardzo przyjemne doznanie zegarkowe;) Dzięki za dotarcie do końca mam nadzieję, że nie było tragedii:D Na dokładkę dorzucam moje zdjęcia tego cacuszka:)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.