Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

GregZukej

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    83
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez GregZukej

  1. Pepsi with bling.... Sent from my iPhone using Tapatalk
  2. Nie, nic nie dokładałem....to fabryczna długość. Noszę dość luźno, ale przy upale i tak potrafi lekko przycisnąć. Nadgarstek mam trochę ponad 18 cm, więc GMT leży całkiem OK bez kombinacji. W wysokich temperaturach bransoleta Oyster daje radę, choć czasem przydałby się mikroregulacja jak w Subie.....byłoby idealnie.
  3. Wchodzę, ale tylko jak woda ma certyfikat Rolex Approved[emoji41].....Bo potem wiadomo… bransoleta zerdzewieje, bezel się rozpuści, a serwis każe oddać nerkę [emoji23] Sent from my iPhone using Tapatalk
  4. Mario - podobny krajobraz...... A tak z ciekawości, wchodzisz z zegarkiem do wody? Czy pod parasolem zostaje?[emoji848][emoji848][emoji848]
  5. GMT, piwko i Portugalia – travel machine at its best [emoji289] Family ....lekkie tempo, słońce i ten bezel .... Nic nie trzeba więcej...
  6. Też mega pozytywnie jestem nastawiony do Polara – fajny, niedoceniany zegarek. Chciałbym go mieć, ale w tym roku portfel mówi „stop”. Trzeba poczekać na lepszy moment....zegarki nie znikną. Polar siedzi u mnie na liście i kiedyś na pewno wpadnie. A póki co – oglądam wasze fotki i podziwiam[emoji1] Sent from my iPhone using Tapatalk
  7. Z tym depozytem to raczej ściema – żaden AD w UK nie bierze kasy z góry. Jak nie mają, to co najwyżej wpiszą na listę i tyle, bez żadnych gwarancji. Z dostępnością bywa różnie – czasem coś się trafi, ale to bardziej kwestia szczęścia. Ja jak jestem gdzieś przejazdem, to zawsze zaglądam, pogadam, przymierzę – i rewelacji z nie ma... Ceny na grayu tych modeli co wymieniłeś, prawie jak retail, więc nie ma aż takiego parcia i powinno z czasem być lepiej [emoji106] Sent from my iPhone using Tapatalk
  8. Kurde, jak Wy robicie te zdjęcia? [emoji2955] To ja cykam swoim sikorom na telefonie i wyglądja jak ziemniaki.....po imprezie, a tu kadry jak z katalogu. Lustrzanki nosicie do pracy czy każdy z Was po godzinach robi kurs u fotografa?[emoji28] Chyba muszę podbić poziom swojej fotografii albo....czas na upgrade z iphona 11? [emoji1787]
  9. Zgadzam się....to nie killer Daytona....ale ma swój urok. W rotacji jako „letniak” pewnie sprawdzi się świetnie. I dokładnie – nie każdy musi mieć efekt „wow”, żeby był wart noszenia [emoji6] Gratuluję świetnego zegarka! Pozdrawiam Sent from my iPhone using Tapatalk
  10. No i proszę....na Twoim zdjęciu tarcza wygląda jeszcze lepiej niż w salonie [emoji1] Świetnie łapie światło, nie spodziewałem się aż takiej głębi tego koloru. Rolex zrobił dobrą robotę z tym odcieniem... Jak wrażenia po dłuższym noszeniu? Nadal robi robotę, czy efekt „wow” trochę mija? Zapisałem się na kolor "oliwkowy".... Ale nie wiem czy nie zrobiłem błędu. Sent from my iPhone using Tapatalk
  11. Wpadłem do salonu na szybką przymiarkę OP 41 w nowej wersji Sand Dust. Zegarek robi naprawdę świetne wrażenie na żywo. Tarcza ma bardzo ciekawy, nieoczywisty odcień – w zależności od światła wpada lekko w beż, piasek, czasem nawet szampański. Klasyka w nowoczesnym wydaniu. Średnica 41 mm leży dobrze.....Bransoleta oczywiście Oyster, pełen komfort. Kto z Was już widział na żywo? Co sądzicie o tej referencji? Sent from my iPhone using Tapatalk
  12. No zależy co kupujesz [emoji1] Sub za +2k? OK, jeszcze zjadliwe. Ale Daytona w stali czy Yacht-Master w tytanie za retail? Tylko jak masz na nazwisko Rolex albo spending history jak oligarcha [emoji23] Goldsmiths coś ma, ale to raczej nie są te „grube” sztuki I cena po zukupie z salonu dużo poniżej retail na rynku wturnym. Sent from my iPhone using Tapatalk
  13. Dokładnie tak – flip flipowi nierówny. W UK (i nie tylko tam) żeby w ogóle zobaczyć Daytona czy GMT w salonie, to musisz mieć spending history na poziomie 300k+ funtów rocznie. Tam to już nie lista kolejkowa, tylko klub VIP z weryfikacją konta [emoji28] U nas w PL pewnie też nie jest tak, że rzadkie modele rozdaje się przypadkowym klientom z ulicy. Jak ktoś w Polsce dostaje np. 1908 Ice Blue, to raczej nie pierwszy zegarek, który kupił u tego dealera. Więc jeśli po takim zakupie decyduje się go sprzedać i coś na tym zarobi – no to… trudno się dziwić. Często to co zarobi z tego flipa to i tak tylko kropla w morzu tego, co zostawił wcześniej w salonie...... Zresztą – czy to naprawdę aż taki problem? Kto chce, nosi. Kto chce, sprzedaje. Kto chce, się jara nowością przez 24h i wrzuca na forum. I dobrze, bo przynajmniej jest co pooglądać[emoji41] To tylko moja opinia, ale może warto wrzucić trochę luzu do tej rozmowy – każdy gra w tę grę tak, jak umie i na ile mu system pozwala[emoji41] Sent from my iPhone using Tapatalk
  14. Spokojnie, przecież nikt tu nikomu nie zagląda do skrytki ani do portfela [emoji1] Temat 1908 po prostu sam się prosił o kilka żartów – bo zegarek świeży, fotki gorące, a historia dynamiczna jak wskazówka chronografu[emoji846] A jeśli Mariusz faktycznie robi miejsce na coś większego – tym lepiej! Może będzie turbo grubo, a my wszyscy z otwartymi buziami będziemy klikać „Lubię to” jak szaleni. Póki co: trochę śmiechu, trochę spekulacji, jak to w zegarkowym świecie bywa. Nie wszystko trzeba brać śmiertelnie serio[emoji41]. Pozdrawiam! Sent from my iPhone using Tapatalk
  15. Oczywiście, że nie musi – i całe szczęście [emoji1] Tu nie komis śledczy, tylko klub miłośników, a jak wiadomo – miłośnik czasem kupi, czasem sprzeda, czasem nawet… nie zdąży zdjąć folii. Więc spokojnie – nikt niczego nie oczekuje. Ale pośmiać się zawsze można [emoji28] Sent from my iPhone using Tapatalk
  16. Platyna, ice blue, emocje, zdjęcia, euforia[emoji7][emoji7][emoji7] 48h później: zegarek magicznie pojawia się na market z przebitką 100%. Przypadek? Może. Może to nie Mario. Może ktoś inny miał podobny gust, identyczne zdjęcia i zegarek z tym samym kurzem na deklu [emoji41] Nie oceniamy. Może nie flipnął.... W końcu to Rolex – nie czas, by się przywiązywać. Czekamy na rozwój sytuacji[emoji897][emoji897][emoji897] Sent from my iPhone using Tapatalk
  17. Samochód w najmie, Rolex na raty, wakacje na kredyt – życie na bogato! [emoji23] Sent from my iPhone using Tapatalk
  18. Haha, no to u mnie już zegarki droższe niż samochód – jeżdżę VW Multivanem z 2011 [emoji28] Ale powiem Wam szczerze – wolę zegarki i Multivana niż leasingowane AMG i smartwatcha. Przynajmniej wiem, co naprawdę mam [emoji6] Trochę off-topic….. ale wrzucam fotę – VW style [emoji3590] Sent from my iPhone using Tapatalk
  19. Przymierzałem białe złoto (126519LN) – no wiadomo, piękna rzecz, wszystko się błyszczy, czuć wagę portfela na ręce [emoji28] Ale to już nie Daytona w moim rozumieniu. Bardziej biżuteria niż sportowy chrono. No i cena… W salonie absurd, a na gray market – 10 tys. taniej, co i tak niewiele zmienia, bo dalej nie jest to zegarek na moją kieszeń [emoji28] Zdecydowanie bliżej mi do stali.....mniej „bling”, więcej charakteru. I spokojniejszy sen po zakupie [emoji6] Sent from my iPhone using Tapatalk
  20. Dzięki wszystkim za opinie – mega pomocne! Dziś byłem przymierzyć Daytonę 126500LN w salonie Rolexa i muszę przyznać – na żywo robi świetne wrażenie. Tarcza bardzo elegancka, wszystko dopracowane, a ten ring wokół bezela – choć wcześniej miałem co do niego mieszane uczucia – wygląda całkiem dobrze, daje bardziej „biżuteryjne” wykończenie. Mimo wszystko ciągle coś mnie ciągnie do 116500LN… Może ten bardziej surowy, sportowy charakter? Muszę koniecznie dorwać gdzieś „11-stkę” i porównać bezpośrednio. Póki co wrzucam fote z dzisiejszej przymiarki – 126500LN na nadgarstku… Sent from my iPhone using Tapatalk
  21. [mention]mylof [/mention] - Dzięki wielkie za rzeczową i konkretną opinię – dokładnie na coś takiego liczyłem! [emoji108] Fajnie przeczytać porównanie z pierwszej ręki, zwłaszcza gdy ktoś miał oba modele dosłownie obok siebie. Potwierdza się to, co sam zauważyłem – że różnice są subtelne, ale charakter każdego z tych modeli jednak trochę inny. Utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że tutaj nie ma złego wyboru – bardziej chodzi o to, który styl lepiej “siądzie” na nadgarstku i w głowie [emoji6] Coś czuję, że bez przymierzenia obu się nie obejdzie… no i już wiem, że jeśli serce podpowie starszą referencję, to nie będę się przejmował, że to “poprzednia generacja”. Jeszcze raz dzięki – super pomocna odpowiedź! Pozdrawiam Sent from my iPhone using Tapatalk
  22. Cześć.. Rozważam zakup Daytony w wersji Panda i mam dylemat – nowa referencja 126500LN czy starsza 116500LN. Różnice niby kosmetyczne, ale nowy mechanizm, lekko zmieniony bezel, trochę inna bransoleta… No i ceny – czasem to starsza wersja wychodzi drożej niż nowsza. Trochę paradoks, nie…. Zastanawiam się, czy ktoś z Was porównywał je na żywo i co zdecydowało przy wyborze – techniczne ulepszenia, dostępność, czy po prostu miłość od pierwszego spojrzenia? Jak się to nosi na co dzień, czy faktycznie czuć różnicę? I czy Daytona faktycznie przyciąga wzrok, czy głównie innych zegarkowych świrów? [emoji1] Chętnie poczytam Wasze doświadczenia, fotki z nadgarstka i przemyślenia – zwłaszcza od tych, którzy też stali kiedyś przed tym wyborem i teraz albo są szczęśliwi… albo już polują na drugą wersję [emoji23] Dzięki z góry za wszelkie info.. Sent from my iPhone using Tapatalk
  23. Gratki nowego zegarka Mario.... Coś pięknego.. Majstersztyk. Sent from my iPhone using Tapatalk
  24. Na tą chwilę jest dostępnych tylko 5 sztuk Yacht Mastera w tytanie na całą U.K (chrono).....Pytałem przyjaznego delera i powiedział że jest to "unicorn" I nie do kupienia dla normalnych klientów....Ale zegarek[emoji91][emoji91][emoji91] Sent from my iPhone using Tapatalk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.