Tak...a miało być tak pięknie. Jeden zegarek do 10 tys. Z jednego zegarka zrobiły się trzy a budżet wzrósł o 50%. Rolę garniturowca pełniła będzie Stowa wraz z wysłużonym Seiko.
Drugim zegarkiem do pracy będzie ta oto Certina. Przymierzałem ją będąc w koszuli i garniturze jak i wiele innych - Longines, Oris - w Jubitomie i najbardziej mi się podoba. Nawet do gładkiej niebieskiej koszuli wydaje się odpowiednia. Na żywo wygląda moim zdaniem lepiej niż na zdjęciach. Miałem obawy czy nie za bardzo rzuca się w oczy ale wydaje się że jest OK. Czasy zresztą teraz takie, że nawet firmy, które w standardach ubioru są bardzo zasadnicze poluzowały w ostatnim czasie znacznie wymagania.
I trzeci będzie Muhle..Chyba nie będę czekał na odpowiedź ze sklepu czy rabat możliwy bo Euro ciągle pnie się w górę..
Bardzo dziękuje wszystkim za pomoc.
😀