Ja mogę się wypowiedzieć o Polporze jako posiadacz Kopernika. Jestem zachwycony tym zegarkiem bardziej niż jakąkolwiek inną rzeczą.
+ Podoba mi się. Jakoś tak czuję, że mógłbym znaleźć "ładniejszy" zegarek, ale ten ma urok, którego nic mi nie zastąpi. Chyba odwołanie się do zegara słonecznego daje podwójny wrażenie - nie tylko zegarek nie ma w sobie elektroniki (automatyczny), ale i design odwołuje się do czegoś "analogowego".
+ Podoba mi się historia, która za nim stoi - na swój sposób identyfikuję się z postacią Kopernika, z astronomią itd. Pobudza to moją ciekawość i kreatywność.
+ Mam ogromną satysfakcję ze świadomości że tych zegarków jest 100 i nigdy nie będzie więcej. Posiadanie zegarka zdobiącego półkę w galerii handlowej po prostu mnie nie interesuje, odbiera mi to satysfakcję. Wyobrażam sobie, że zegarek pozostanie w rodzinie na lata jak drewniane meble, płyty gramofonowe.
+ Przez pierwszy miesiąc codziennego noszenia (około 14 godzin) nie nakręcałem go ani raz, a wciąż był idealnie dokładny - zakładam że to fortunny mechanizm, ale jednak
+/- Jestem zadowolony z wykończenia. Nie miałem nigdy zegarków o jedno zero droższych, więc nie wiem czy jest różnica (bo czemu mogłaby być, przy tej cenie i materiałach?), ale ten jest pięknym przedmiotem. Niestety jednak jest jedna różnica względem zdjęć na stronie bardzo na minus i tu się mocno zawiodłem, na szczęście jednak "na codzień" tego nie widzę.