W związku ze zbliżającymi się Mistrzostwami Świata postanowiłem po raz drugi przeczytać tą książkę, którą po raz pierwszy czytałem przed mundialem w Brazylii w 2014 r. Polecam.
Książka to za dużo powiedziane, to bardziej broszura ale mała objętość to plus, da się ją przeczytać podczas weekendu w Lidzbarku Warmińskim, gdzie ją znalazłem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.