Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trzydziesci9

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    121
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

17 Początkujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Szukam nowego zegarka, który byłby wyprodukowany przez producenta wytwarzającego czasomierze w okresie II Wojny Światowej. To ma być typowy field watch - przykładowo Dirty Dozen. Wspaniałym odpowiednikiem byłyby zegarki Laco, ale pilotów już nie potrzebuję. Przedział cenowy to maksymalnie 5 tysięcy złotych. Zależy mi też na mniejszym rozmiarze, to znaczy do 37 mm. Na koniec dodam, że prosiłbym o oferty tylko z rejonu UE, mam dość użerania się z cłami i innym dziwnymi niespodziankami. Czy coś takiego się znajdzie? Z góry proszę też nie podsyłać odpowiedzi typu "będzie trudno, zaproponuję coś innego", bo coś innego to mogę znaleźć bez pomocy forum ;-)
  2. trzydziesci9

    San Martin

    Jeśli to uwaga do mnie, to ja czekam cierpliwie na bransoletę. Odbiorę dopiero pod koniec miesiąca ze względu na urlop pana zegarmistrza. Faktem jest, że zrobił na dzisiaj, ale bardziej opłacalne było zostać w pracy, bo teraz o robotę ciężko.
  3. trzydziesci9

    San Martin

    Bransoleta z odstającą śrubką poszła do jednego zegarmistrza, ale nie zrobi. Zostawiłem u drugiego na "dłuższy okres". Jak skończy, oddzwoni. Z tymi śrubkami to widać San Martiny mają jakieś większe problemy, bo niektórzy YouTuberzy, którzy robią recenzję się na nie skarżą.
  4. trzydziesci9

    San Martin

    Przyjechał. Bransoleta to kawał dziadostwa. Dosłownie z ponad połowy ogniw nie da się odkręcić śrubki. Z jedną postanowiłem powalczyć, ale skończyło się tak, że nie odkręciłem do końca i teraz nie mogę jej dokręcić. Niektóre śrubki współpracują wzorowo, inne nie. Druga sprawa, co do rwania włosów - wyrywa i to jak. Nie ma wyrywania w czasie przesuwania się po nadgarstku, natomiast trzeba się mocno pilnować i bardzo powoli ściągać zegarek, bo przy szybszym ruchu można boleśnie się wydepilować. Za pierwszym razy wyrwało z pięć włosów, nawet Casio z bransoletą za 200 złotych mi tak nie zaszło za skórę. Na szczęście teraz się pilnuję i pozbywam się go z nadgarstka ostrożnie. Luma też nie powala specjalnie, ja nie wiem jak tutaj robicie zdjęcia i tak Wam pięknie te zegarki świecą. Mocno się zastanowię jeszcze kilka dnia, ale pewno wyląduje na bazarku. Może potrzebuję też czasu po niespodziewanej depilacji, w tym tygodniu przejdę się do jakiegoś zegarmistrza z tą bransoletą i zobaczę ile sobie policzy. Serio, nie spodziewałem się takich kłopotów, ale może mając tak wysokie oczekiwania, boli zetknięcie się z rzeczywistością.
  5. trzydziesci9

    San Martin

    Dzięki, już właśnie złożyłem zamówienie. Czekam z niecierpliwością. :)
  6. trzydziesci9

    San Martin

    Zamierzam kupić, fajnie się prezentuje. Co powiesz o bransolecie, wyrywa włosy?
  7. Nigdy w życiu nie używałem czegoś takiego jak myjak ultradźwiękowa. Doradzicie, gdzie kupić głownie pod czyszczenie biżuterii? Najlepiej z Allegro, jeśli jest taka możliwość. Rozumiem, że wrzucam do myjki z samą wodą bez mydła, chemii i pozwalam się wykąpać bransolecie? Woda ma być zimna czy ciepła? Jak działać z zegarkiem? Też zwykła woda czy może dodać trochę mydła na szczoteczkę? Pytania może głupie, ale nie chciałbym uszkodzić zegarka przed sprzedażą. :P
  8. Witam, Z ciężkim sercem przymierzam się do sprzedaży mojego najładniejszego diverka z kolekcji, ale zanim to zrobię chciałbym go trochę podczyścić, żeby ładnie prezentował się na zdjęciach. :-) Przez kilka lat noszenia do biura, pod bezelkiem odłożyło się trochę brudu. Na oko wygląd mi to na zaschnięty kurz i pot, które spokojnie można zeskrobać paznokciem. Ktoś może podpowiedzieć jak dobrać się do takiej szczelinki i bezpiecznie usunąć zabrudzenia? Dodam, że zegarek towarzyszył mi wyłącznie w drodze do pracy, albo w czasie spokojnych wędrówek, więc na 100% zakładam, że musi być to mieszanka potu i kurzu. Odpadają jakieś smary, farby, dziwne chemikalia i inne tego typu dziadostwa. Druga sprawa, to temat bransolety. Ten sam rodzaj osadu widoczny jest między ogniwami. Z boku ogniw bez problemu wszystko zdrapałem, co robić z przestrzeniami, bo tam się nie mogę dobrać, a nie chcę mi się rozkręcać ogniwa po ogniwie. Może jest jakiś inny efektywniejszy sposób? Na wszelki wypadek podaję oficjalną stronę modelu, na której można przeczytać z czego się składa: https://www.steinhartwatches.de/de/taucheruhren/taucheruhren-39mm/ocean-one-39-double-green-keramik-premium.html. Z góry dziękuję za sensowne podpowiedzi.
  9. Dzięki, właśnie nie wyglądał mi na mniejszą wersję.
  10. A ten egzemplarz, który widoczny jest na Twoim zdjęciu to wersja 39mm czy 36mm? Byłbyś w stanie strzelić jeszcze kilka foteczek, jeśli to nie problem? :P Do końca tygodnia zbiorę fundusze i prawdopodobnie w weekend zakupię. :-)
  11. @Pawel.Sz, a powiedz proszę, jak się naprawdę spisuję bransoleta? Głównie chodzi mi o to czy gryzie. W sumie de facto Erebus raczej nie jest drogim zegarkiem, a takie lubią mieć gryzące bransolety. Dostałeś może w paczce jakieś narzędzie do skracania bransolet? Pytam, bo dokładnie wczoraj , po kilku latach użytkowania popsułem swoje tanie z Allegro. 🙂
  12. Na samej stronie wyszło przy checkoucie prawie 2.4k. Jeszcze nie kupuję, poprosiłem przez formularz o podesłanie mi realnych zdjęć w świetle słonecznym. Jak wtedy ładnie wyjdą to dokonam zakupu. EDIT: Takie coś podesłali:
  13. No nic, nie mam dużego wyboru, ostatecznie zdecydowałbym się na: Ktoś wie ile orientacyjnie popłynę dodatkowo za opłaty celne? Ewentualnie poczekam jeszcze na jakieś propozycje, ale przyznaję że chciałbym wreszcie kupić sobie zegarek. 🙂
  14. Na kilku stronach wyczytałem, że: - użytkownicy często opisują działanie mechanizmu jako „niepłynne". Wielu zgłasza, że koronka wydaje się luźna w czasie obrotu - pełne nakręcenie wymaga zauważalnego wysiłku, co może wydawać się niewygodne lub oporne w porównaniu do innych mechanizmów ręcznych. - podobnie jak w przypadku nakręcania, działanie przy ustawianiu czasu może wydawać się nierówne lub lekko oporne. @cordi7 Reasumując - rozmiar: 34/35mm, L2L: maks. 42 mm, datownik + brak dodatkowych opłat celnych.
  15. Bardzo dziękuję za uwagę odnośnie Tissota - nie pomyślałem o tym, możesz mieć rację. Ta Nivada zacnie się prezentuje! Szkoda że nie ma datownika, gdyby był to pewno bym zamówił w ciągu kilku godzin. 😛 EDIT: No dobra, ochłonąłem i poczytałem o mechanizmie. Jednak dobrze, że nie kupowałem bez przemyślenia. Są negatywne opinie na jego temat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.