Witam,
Z ciężkim sercem przymierzam się do sprzedaży mojego najładniejszego diverka z kolekcji, ale zanim to zrobię chciałbym go trochę podczyścić, żeby ładnie prezentował się na zdjęciach. :-)
Przez kilka lat noszenia do biura, pod bezelkiem odłożyło się trochę brudu. Na oko wygląd mi to na zaschnięty kurz i pot, które spokojnie można zeskrobać paznokciem.
Ktoś może podpowiedzieć jak dobrać się do takiej szczelinki i bezpiecznie usunąć zabrudzenia?
Dodam, że zegarek towarzyszył mi wyłącznie w drodze do pracy, albo w czasie spokojnych wędrówek, więc na 100% zakładam, że musi być to mieszanka potu i kurzu. Odpadają jakieś smary, farby, dziwne chemikalia i inne tego typu dziadostwa.
Druga sprawa, to temat bransolety. Ten sam rodzaj osadu widoczny jest między ogniwami. Z boku ogniw bez problemu wszystko zdrapałem, co robić z przestrzeniami, bo tam się nie mogę dobrać, a nie chcę mi się rozkręcać ogniwa po ogniwie. Może jest jakiś inny efektywniejszy sposób?
Na wszelki wypadek podaję oficjalną stronę modelu, na której można przeczytać z czego się składa: https://www.steinhartwatches.de/de/taucheruhren/taucheruhren-39mm/ocean-one-39-double-green-keramik-premium.html.
Z góry dziękuję za sensowne podpowiedzi.