trzydziesci9
Użytkownik-
Liczba zawartości
134 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez trzydziesci9
-
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Kupiłem sobie chińską wersję Hamiltona oraz oryginał. Chinola, żeby mieć jakieś rozeznanie jak leży na nadgarstku, a że fajnie pasował, to zamówiłem potem Hamiltona. Poczytaj cały wątek. Przepraszam, a czemu niby Militado nie jest porządne? Czego mu brakuje jako zegarkowi? Według mnie wygląda lepiej niż Hamilton i ma masę zalet. Skończy się pewno tak, że Hamiltona odeślę, chinola zostawię sobie do zabawy, a zamówię Benrusa, bo zależy mi na historycznym wyglądzie i korzeniach. To jak wspomniałem został tylko Benrus, chcę historyczny wygląd. -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Pozwolę sobie na krótkie i subiektywne porównanie słowne zegarków Militado oraz Hamilton. Na wstępie dodam, że odchyłka w mechanizmie Hamiltona w ciągu 24h nie przekroczyła 4 sekund, także rezultat znakomity. Dokładność mechanizmu: Militado Czytelność w mocnym świetle: Militado Czytelność w słabszym świetle: Militado Proporcje zegarka: Militado Luma: Hamilton Wygoda noszenia: Militado Cena: Militado Renoma: Hamilton Wygląd koperty / tarczy: Militado Satysfakcja i wygoda ustawiania godziny / regulacji czasu: Hamilton Wodoszczelność: Militado W sumie Hamiltonowe uszy mi tak mocno nie odstają, ale jest ciepło, więc ręka bardziej napuchnięta. Pewno jak temperatura spadnie to inaczej spojrzę na temat. To porównanie też napisałem dla samego siebie, bo inaczej patrzy się na swoje przemyślenia na "papierze". Łatwiej się w ten sposób podejmuje racjonalną decyzję zakupową. :-) -
Laco Mülheim z przekręconym mechanizmem
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Podręczniki i porady
Na szczęście przyznali zwrot pieniędzy. Kamień spadł mi z serca. -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Bez stop sekundy to nawet nie patrzę. Microbrand raczej historii nie ma. -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Kupię go w Rumunii prawdopodobnie, ale najpierw spróbuję z Hamiltonem. We wtorek będzie mierzenie tego drugiego, jak nie siądzie przez uszyska, to po powrocie z wakacji ściągnę sobie tego Benrusa. Wielkie dzięki za tą propozycję! Ja też go mam. Kupiłem, żeby mniej więcej poczuć jak będzie siedział Hamilton na nadgarstku. Trafiłem na wersję 46mm L2L, czyli nowszą z mniejszymi uszami. Uważam ten model za mojego najlepszego analogowego kwarca w kolekcji. Za te pieniądze to prawdziwa perełka. Czyli reasumując: - test Hamilton na nadgarstku, - ściągnięcie Benrusa (jeśli test nie przejdzie pomyślnie) Cały czas czekam też na dalsze ciekawe propozycje. 🙂 -
Laco Mülheim z przekręconym mechanizmem
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Podręczniki i porady
Sprzedawcą był: Laco Uhrenmanufaktur... No trochę się przejechałem. -
Laco Mülheim z przekręconym mechanizmem
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Podręczniki i porady
Sellita SW210 według karteczki z zakupem. -
Wczoraj przez Amazona przyszedł do mnie Laco Mülheim. Niestety przy próbie nakręcenia go nie czułem żadnego oporu, dopiero po jakimś czasie usłyszałem lekki trzask, sekundnik posunął się może o 2 milimetry, a potem wrócił do swojego miejsca. Problem pojawia się cały czas, po jakichś 15 obrotach koronki dochodzi do tego dziwnego trzaśnięcia, sekundnik zmienia położenie, a potem wraca do swojej starej pozycji. Ostatecznie zegarek stoi w miejscu. Jedyne, co mogę zrobić to ustawić godzinę. Jestem pewien, że nie przekręciłem pierwszy, bo po lekkich 10 - 12 obrotach, nawet nie ruszył, dlatego zacząłem delikatnie "dokręcać". Znam te mechanizmy od Laco, miałem już mechaniczne odmiany i wiem, że jak dochodzę do końca, to zaczyna się pojawiać delikatny opór i wtedy odpuszczam. Tutaj takiego oporu nie było. To był ostatni egzemplarz dostępny w Amazonie. Co doradzacie zrobić? Zakładam, że pierwszy właściciel uwalił mechanizm, a sprzedają zegarek jako nowy. Jeśli tak, to mam obawę, że teraz sprzedający się wypnie i stwierdzi, że to ja rozwaliłem mechanizm...
-
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
No z tych zegarków tylko Hamilton 36mm pochodzi pod moje wymagania, a według mnie okropnie się go będzie nosić ze względu na te wielkie uszyska, zwłaszcza że jest to zegarek pod paski nato. A, że nie mam już innego wyboru, to sobie kupiłem na pocieszenie i tyle, bo wiem, że już pewno nic interesującego tutaj nikt nie wlepi, a ja nie znajdę. -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Bardzo proszę foteczki. Jak dla mnie największe i chyba jedyne mankamenty do tej pory, które mi przeszkadzają to mocne odbijanie się otoczenia oraz lśniące wskazówki. Według mnie te cechy trochę eliminują ten wyrób chiński jako pełnoprawnego field watcha. W zegarkach tego typu największe znaczenie ma czytelność tarczy oraz dokładność / wytrzymałość mechanizmu. Gdyby popracowali chociaż nad wskazówkami, żeby się tak nie świeciły, to byłby to znakomity zegarek kwarcowy. -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Tak trochę zbaczając z kursu, kupiłem sobie na pocieszenie: https://www.militadowatch.com/products/militado-36mm-d12-militaty-field-watch?variant=42664725217327. W sumie jeśli nie liczyć mechanizmu kwarcowego, to rozmiarowo jest najbliższy historycznemu standardowi. Nie wiem czy ktoś robi d12 w takim rozmiarze. Pochwalę się potem foteczką. :) -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Tak jak myślałem, pod moje wymagania wchodzi tylko ten jeden Hamilton 36mm. Może jeszcze ktoś wpadnie na coś ciekawego. :-) A ten cały Khaki Field Expedition 37 to jakiś nowy design Hamiltona czy był on wykorzystywany militarnie np. w II Wojny Światowej (w co wątpię) albo w Wietnamie? Po prostu jakoś nie kojarzę tego designu. -
Field watch z historycznymi korzeniami
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Jaki zegarek...
Zgadza się, bez problemu - jak piszesz. Tylko na tym chyba mój wybór się już kończy. :-) A coś na wzór A11 albo Dirty Dozen? Na tych mi najbardziej zależy. -
Szukam nowego zegarka, który byłby wyprodukowany przez producenta wytwarzającego czasomierze w okresie II Wojny Światowej. To ma być typowy field watch - przykładowo Dirty Dozen. Wspaniałym odpowiednikiem byłyby zegarki Laco, ale pilotów już nie potrzebuję. Przedział cenowy to maksymalnie 5 tysięcy złotych. Zależy mi też na mniejszym rozmiarze, to znaczy do 37 mm. Na koniec dodam, że prosiłbym o oferty tylko z rejonu UE, mam dość użerania się z cłami i innym dziwnymi niespodziankami. Czy coś takiego się znajdzie? Z góry proszę też nie podsyłać odpowiedzi typu "będzie trudno, zaproponuję coś innego", bo coś innego to mogę znaleźć bez pomocy forum ;-)
-
Jeśli to uwaga do mnie, to ja czekam cierpliwie na bransoletę. Odbiorę dopiero pod koniec miesiąca ze względu na urlop pana zegarmistrza. Faktem jest, że zrobił na dzisiaj, ale bardziej opłacalne było zostać w pracy, bo teraz o robotę ciężko.
-
Bransoleta z odstającą śrubką poszła do jednego zegarmistrza, ale nie zrobi. Zostawiłem u drugiego na "dłuższy okres". Jak skończy, oddzwoni. Z tymi śrubkami to widać San Martiny mają jakieś większe problemy, bo niektórzy YouTuberzy, którzy robią recenzję się na nie skarżą.
-
Przyjechał. Bransoleta to kawał dziadostwa. Dosłownie z ponad połowy ogniw nie da się odkręcić śrubki. Z jedną postanowiłem powalczyć, ale skończyło się tak, że nie odkręciłem do końca i teraz nie mogę jej dokręcić. Niektóre śrubki współpracują wzorowo, inne nie. Druga sprawa, co do rwania włosów - wyrywa i to jak. Nie ma wyrywania w czasie przesuwania się po nadgarstku, natomiast trzeba się mocno pilnować i bardzo powoli ściągać zegarek, bo przy szybszym ruchu można boleśnie się wydepilować. Za pierwszym razy wyrwało z pięć włosów, nawet Casio z bransoletą za 200 złotych mi tak nie zaszło za skórę. Na szczęście teraz się pilnuję i pozbywam się go z nadgarstka ostrożnie. Luma też nie powala specjalnie, ja nie wiem jak tutaj robicie zdjęcia i tak Wam pięknie te zegarki świecą. Mocno się zastanowię jeszcze kilka dnia, ale pewno wyląduje na bazarku. Może potrzebuję też czasu po niespodziewanej depilacji, w tym tygodniu przejdę się do jakiegoś zegarmistrza z tą bransoletą i zobaczę ile sobie policzy. Serio, nie spodziewałem się takich kłopotów, ale może mając tak wysokie oczekiwania, boli zetknięcie się z rzeczywistością.
-
Dzięki, już właśnie złożyłem zamówienie. Czekam z niecierpliwością. :)
-
Zamierzam kupić, fajnie się prezentuje. Co powiesz o bransolecie, wyrywa włosy?
-
Bezpieczne czyszczenie diverka
trzydziesci9 odpowiedział trzydziesci9 → na temat → Podręczniki i porady
Nigdy w życiu nie używałem czegoś takiego jak myjak ultradźwiękowa. Doradzicie, gdzie kupić głownie pod czyszczenie biżuterii? Najlepiej z Allegro, jeśli jest taka możliwość. Rozumiem, że wrzucam do myjki z samą wodą bez mydła, chemii i pozwalam się wykąpać bransolecie? Woda ma być zimna czy ciepła? Jak działać z zegarkiem? Też zwykła woda czy może dodać trochę mydła na szczoteczkę? Pytania może głupie, ale nie chciałbym uszkodzić zegarka przed sprzedażą. :P -
Witam, Z ciężkim sercem przymierzam się do sprzedaży mojego najładniejszego diverka z kolekcji, ale zanim to zrobię chciałbym go trochę podczyścić, żeby ładnie prezentował się na zdjęciach. :-) Przez kilka lat noszenia do biura, pod bezelkiem odłożyło się trochę brudu. Na oko wygląd mi to na zaschnięty kurz i pot, które spokojnie można zeskrobać paznokciem. Ktoś może podpowiedzieć jak dobrać się do takiej szczelinki i bezpiecznie usunąć zabrudzenia? Dodam, że zegarek towarzyszył mi wyłącznie w drodze do pracy, albo w czasie spokojnych wędrówek, więc na 100% zakładam, że musi być to mieszanka potu i kurzu. Odpadają jakieś smary, farby, dziwne chemikalia i inne tego typu dziadostwa. Druga sprawa, to temat bransolety. Ten sam rodzaj osadu widoczny jest między ogniwami. Z boku ogniw bez problemu wszystko zdrapałem, co robić z przestrzeniami, bo tam się nie mogę dobrać, a nie chcę mi się rozkręcać ogniwa po ogniwie. Może jest jakiś inny efektywniejszy sposób? Na wszelki wypadek podaję oficjalną stronę modelu, na której można przeczytać z czego się składa: https://www.steinhartwatches.de/de/taucheruhren/taucheruhren-39mm/ocean-one-39-double-green-keramik-premium.html. Z góry dziękuję za sensowne podpowiedzi.
-
Dzięki, właśnie nie wyglądał mi na mniejszą wersję.
-
A ten egzemplarz, który widoczny jest na Twoim zdjęciu to wersja 39mm czy 36mm? Byłbyś w stanie strzelić jeszcze kilka foteczek, jeśli to nie problem? :P Do końca tygodnia zbiorę fundusze i prawdopodobnie w weekend zakupię. :-)
-
@Pawel.Sz, a powiedz proszę, jak się naprawdę spisuję bransoleta? Głównie chodzi mi o to czy gryzie. W sumie de facto Erebus raczej nie jest drogim zegarkiem, a takie lubią mieć gryzące bransolety. Dostałeś może w paczce jakieś narzędzie do skracania bransolet? Pytam, bo dokładnie wczoraj , po kilku latach użytkowania popsułem swoje tanie z Allegro. 🙂
-
Na samej stronie wyszło przy checkoucie prawie 2.4k. Jeszcze nie kupuję, poprosiłem przez formularz o podesłanie mi realnych zdjęć w świetle słonecznym. Jak wtedy ładnie wyjdą to dokonam zakupu. EDIT: Takie coś podesłali:
