Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

nononame

Użytkownik
  • Content Count

    212
  • Joined

Community Reputation

39 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Polska C

Recent Profile Visitors

237 profile views
  1. Ja mam 16,5 i sprzedałem VISa, ale nie dlatego, że był za duży, bo L2L było ok, a uszy fantastycznie wyprofilowane. Sprzedałem dlatego, że był zbyt gruby i zbyt ciężki. VIS jest dla mnie zwyczajnie niewygodny, bo swoje waży i środek ciężkości ma wysoko, przez co wymaga też sztywnego paska. Inaczej, na lekko luźniejszym pasku zwisa lub buja się po nadgarstku, a tego nie cierpię. Oczywiście można pasek zapiąć na ciasno, ale jak w ciągu dnia ręka puchnie, to robi się nieprzyjemnie, a mało który pasek ma dziurki co 5mm. Przeważnie co 8, więc kolejna dziurka jest już przeważnie "zbyt luźna". Borkowa drabinka IMO nie pasuje do VISa, a to jedyny mój pasek, który jego masę ujarzmiał. Ubolewam bardzo, że VIS nie jest 2mm cieńszy, nawet kosztem rezygnacji z wypukłego szkła, bo w czarnej wersji bez daty jest dla mnie najlepiej wyglądającym zegarkiem VC. Zaraz po nim Manometr, którego też nie kupiłem, ze względu na grubość, choć wygląda obłędnie. Oczywiście są zegarki grube - 12-13mm, które "zrastają się" z nadgarstkiem, ale zazwyczaj koperty mają zwężający się do góry profil, a ostatnie 2-3 mm to szkło. Wyglądają bardziej proporcjonalnie, środek ciężkości jest bliżej nadgarstka i są wygodniejsze. Jak to mówią w YTubowych recenzjach - są dobrze zbalansowane. Niestety zegarki kupuję do wygodnego używania, a nie do szkatuły, więc względy użytkowe są dla mnie ważniejsze od wrażeń estetycznych. VISa u mnie zastąpił Aveum Advance, który też ma 42mm i podobny L2L, ale na wysokość jedyne 10mm+, a też ma gruby NH35 (świetnie wyregulowany) w środku i WR200. Ma u mnie dożywocie, choć sportowa estetyka jest daleka od vintydżowego VISa.
  2. Mam Wolbrooka WT Skindiver w kwarcu. Z premedytacją wziąłem kwarc, bo zmęczony jestem już automatami, a poza tym chciałem zegarek do szeroko rozumianych aktywności fizycznych. Dodatkowym plusem jest brak daty w kwarcu. Kwarc zresztą bardzo dokładny, a dzięki niemu zegarek jest lekki. Stylistyka bad boy '60. Do tego historia o Neilu Armstrongu, który Wolbrooka posiadł, jeżeli dla kogoś ma to znaczenie 😉 Szlif na mat zarówno na kopercie jaki i na kajdanie. Nie generuje odczuć premium, ale ujmuje łobuzerskością na grubych paskach czy taniej chińskiej bransie - rozciągliwej. To ostatnie zestawienie jest moim ulubionym. Oryginalna bransa BOR jakoś do niczego mi nie pasuje. Zegarek mało koszulowy, a z bojówkami bransoleta BOR się znowu nie zgrywa. Oczywiście IMO 😉 . Trzy minusy: mizerny antyrefleks (co w połączeniu z płaskim szkłem trochę uwiera - foto pokazuje najgorszy z możliwych kąt patrzenia pod światło), obwódka bezela w DLC, luma tylko ciut lepsza od Vratislavia Conceptum sprzed Royal Europe. Znaczy się, że nie ma syndromu garażu podziemnego, ale po 20-30 minutach niewiele już widać. Plusy to: cena, mechanizm, 11mm wysokości, prostokątne lugi pozwalają na zabawy bransoletami, nie świeci się festyniarsko jak jakiś hydroconquest, no i przede wszystkim urok osobisty 😉 Szkoda, że nowa wersja w stylu SeaQ jest tylko w automacie i ma 13mm (całe szczęście 2 mm to boxowe szkło), ale ma za to wypukły szafir z prawdziwym antyrefleksem i polerowaną ramkę bezela. Pewnie przeboleję, że automat i się skuszę, bo podoba mi się bardzo. Co do szczelności 100m... Serio trzeba więcej? Do nurkowania, to teraz elektroniczne ustrojstwa są, a taki zegarek zakłada się na basen, plażę, w krzaki, do rąbania drewna do kominka, albo zakrapianą imprezę. Na narty wodne też się nada. Jeżeli ktoś lubi stylistykę vintage i chciałby fajnego, bardzo, ale to bardzo wygodnego kwarca, to polecam jeszcze markę VAER
  3. Ostatnio wszystko mi clą. Niestety. Jaki model kupiłeś?
  4. Fakt, luma szału nie robi, ale za to profilowanie uszu i kajdan są mega. Z nurkowych, to tylko Certinę Precidrive mam wygodniejszą - bardziej płaska, lżejsza i bransoleta regulowana bez zdejmowania z ręki. Niestety zapięcie (regulacja widoczna na zewnątrz zapięcia) w Certinie mniej estetyczne. Blacktip ma świetny kolor stali. Taki szary. Zupełnie inny od pozostałych marek i wstępnie wydaje mi się, że twardość też spora. W przeciwieństwie do Seiko, nie rysuje się od samego patrzenia. Czytelność dobra, ale przydałaby się ciut lepszy antyrefleks. Mechanizm wyregulowany +2s/d, w przeciwieństwie do polskich microbrandów, gdzie miałem nawet w granicach +/- 20s. Gdyby Field był 2 mm niższy, to bym brał, ze względu na bransoletę z mikroregulacją. Blacktip jest dość niski - 11,5mm, ale na ręce to 0,5 mm znika i ma cienkie uszy z wysuniętymi otworami na teleskop, dzięki czemu pasują do niego paski 2-3mm. Nie jest tak jak w Seikaczach czy LLD. że potrzeba 4-5mm paska, żeby to wyglądało. Fajnie wygląda na tropiku czy vintage z przeszyciami, ale na gładkim też spoko. Tyle, że przy tej bransolecie, raczej w paski się nie będę bawił pomimo quicki pinów. Czarna data nie uwiera w oczy, choć wolałbym żeby jej nie było. Duży plus, że ma sporo charakteru, ale jest dość dyskretny i elegancki, choć do LLD mu trochę brakuje.
  5. Koperta ma świetny kształt (na WUS i grupie FB jest zdjęcie z profilu). Bezele i tarcze trochę lepsze od wcześniejszych seikowo-pokemonowo-kolorowych, ale szału nie ma. Gdyby tak koperta Blacktipa z tarczą od NTH Tikuna (bez tych czerwonych wstawek)... Skin diver vintage style pełno gęmbo 😉 YS rozważałem w limitce, ale jakoś, a nie jakość 😉 Plus kiepski profil uszu. Tikuna ma 6 lat gwarancji i jest mniejsza, a duże zegarki mi się przejadły, tylko że to rolek zerżnięty - król kiczu (poza Exprolerem i tarczą California - mniam)
  6. VIS miałby 13mm i nigdy bym go nie sprzedał ;-) Z dystansem poproszę, bo poza grubością, to Twój najlepszy zegarek. Polski PAM
  7. Wysyp Zuanów po 600+ na chińskim aledrogo. Okazja, żeby spróbować. Kto się jeszcze nie zraził, to przynajmniej nie straci przy odsprzedaży ;-)
  8. Też szukałem kwarcaka na kajdanie na nadgarstek 16,5 cm. Przeglądnąłem masę pokemonów od Japończyków. Wszystko przekombinowane. W końcu zacząłem oglądać szwajcarskie. Jak gabaryt ok, to fatalna tarcza, albo cygańska, oczojebna bransoleta. Nurków nie brałem pod uwagę, a skończyło się na Certinie DS Action Precidrive ze świetną satynowaną bransą, z przedłużką na upalne dni. Niestety jak zwykle przepłaciłem 1800PLN. Przez chwilę wahałem się nad DS Rokie, udającym trochę conquesta, ale ten wielki datownik mnie odrzucał, bo leży fajnie, a cena 930 PLN całkiem spoko.
  9. Ciśnienie max - 10 atm, więc korespondowałoby kreskowane pole pomiędzy 9 a 10, powyżej 10 czerwone do 12. Indexy od 2 i 4, zamiast 14 i 16. Składałoby się to w logiczną całość. Chyba... ;-)
  10. Nic nie używałem. Zdjęcie zrobione kalkulatorem. AR działa jak polar. Zielony zafarb jest od ścian.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.