Zafascynował mnie zegarek Sugess S394 - Moonphase Master Chronograph z mechanizmem Sea Gull ST1908.
Otrzymałem zegarek 28 sierpnia i po nakręceniu okazało się, że spieszy ok. 120 sekund na dobę.
Był mocno namagnesowany - po rozmagnesowaniu u zegarmistrza spieszenie spadło do 12, zaraz potem do 10 sekund na dobę.
Po ostrożnej, jednej regulacji niechętnie wykonanej (bo to chińszczyzna) przez zegarmistrza specjalizującego się wyłącznie w szwajcarach, zegarek jest teraz na poziomie ca +5, +6 sek. na dobę.
Komplikacje - chronograf z kołem kolumnowym, prawdziwe fazy księżyca, dzień miesiąca i za niewielką dopłatą, swan neck - łabędzia szyja pozwalająca na wygodniejszą, bardziej precyzyjną regulację szybkości chodu.
To wszystko w vintage'owej kopercie z szafirowym, wypukłym szkłem na tarczy i płaskim od spodu gdzie można patrzeć na ten piękny mechanizm, zlokalizować koło kolumnowe, czy łabędzią szyję.
Ostrzegany, że dwa dołączone paski, czarny i granatowy będą dość sztywne i chcąc nadać zegarkowi bardziej "codziennego" wyglądu, zamieniłem czarny pasek na mesh milanese (siatkę mediolańską)..