Biorąc pod uwagę cenę, to młody tego nie kupi, bo za drogie, a dzieci milionerów nie ma chyba u nas zbyt wiele. Zresztą nawet i ludzie bogaci nie kupią małolatowi takiego samochodu, bo on będzie wolał coś ze sportowym sznytem, np. jakieś Porsche etc. BMW 7 to wóz dla ludzi o wyższym statusie majątkowym i wieku co najmniej średnim. Taki jest docelowy klient na modele tej klasy. Samochód nie musi się wszystkim podobać, bo nie ma przymusu, ale ilu z nas nie chciałoby go mieć, zakładając, że pominiemy koszty utrzymania?