KrisJR
Użytkownik-
Liczba zawartości
60 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez KrisJR
-
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
KrisJR odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie takie jest -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
KrisJR odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie, miałem Panomatica równolegle z Lange 1. Zupełnie inne doświadczenia w odbiorze, Panomatic po kilku miesiącach się opatrzył i powędrował dalej. A dzisiaj był taki: -
1-1,5h rozmów, aktywny BES ~ 30-50 wiadomości wysłanych i 50-100 odebranych, aktywny kalendarz, BT on. Telefon odłączony od kabla o 5 osiąga "krytyczny" poziom naładowania o 18-20.
-
Nie. Sam używam od premiery 9900 i jestem naprawdę zadowolony, poza baterią ( bez doładowywania na biurku/w samochodzie mam problem osiągnięciem typowego dnia roboczego) świetny terminal.
-
http://www.amazon.co.uk/Commitments-DVD-Robert-Arkins/dp/B00004TBT0/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1329060648&sr=8-1
-
Co do prowadzenia S-klasse do 7ki muszę potwierdzić, a8 plasuje się gdzieś w środku. S-klasse to świetny samochód o bardzo fajnym klasycznym designie ale wg. mnie celuje bardziej w wygodne pokonywanie kilometrów na tylniej kanapie. 7ka i A8 ( szczególnie z v12/w12 ) spokojnie nadaje się do pokonywania samodzielnie długich dystansów pozwalając na namiastke zabawy. Wnętrze e65, różnicę w stosunku do a8 nie mówiąc już o Vanquish'u którego miałem jednocześnie zauważyłem ale problemów z łuszczeniem sie czy obłażeniem nie miałem. Co pamiętam najbardziej to wspomniana tapicerka fotela. Co tyczy się natomiast nowych BMW szczególnie tych w niższych klasach, jeździłem w grudniu wypożyczonym f10 i tam co mnie zaskoczyło skóra na siedzisku była akceptowalna ale na obiciu boków zastosowano coś innego, odczuwalnie gorszego. Dziwne szczególnie że samo wnętrze upodobniono do tego z 7ki.
-
Jako podstawowe pytanie postawiłbym to kto i ile osób będzie jeździło tym samochodem, czy co chcemy przewozić. Kupowanie 7ki czy w220 z przebiegiem w okolicach 200000km mieć sens tylko gdy naprawdę potrzebujemy tej wygodnej kanapy z tyłu i większego kufra, oczywiście możliwość posiadania W12/V12 która pozwala tym autom pokazać co potrafą czy lepszego zawieszenia, wykończenia wnętrza to równiez ważne argumenty jednak tylko wtedy gdy systemy te są sprawne gdy nie musimy martwić się o serwis a w samochodzie z 200000km historii mogą być już wysłużone i zapewne dlatego ktoś je sprzedaje ;p Oczywiście zawsze można trafić na egzemplarz który mając 7-8lat na liczniku ma 20000-30000km ( znam kilka takich samochodów) ale to rzadkość. A jeśli już to solidnie przemyślałbym VW Phaetona, przez znaczek na masce traci znacznie więcej niż inny "rodacy z klasy" a jeśli chodzi o wykonanie i komfort nie odbiega.
-
Ja aż tak pesymistycznie do tego nie podchodzę Eufemistycznie ujmując oburza mnie natomiast to co stało sie chociażby z Jaguarem, gdy pierwszy raz wsiadłem do nowego XJ nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Tradycję zamieniono w marketingową ziejącą kiczem "choinkę"
-
Bentley I RR to też kapitał i technologia z RFN
-
Od 2004 przez nieco ponad 2 lata jeździłem e65 tyle że z v12. Przejechałem ~ 130k bez większych problemów z mechaniką i tu obsługa ograniczała się do bieżącego odstawiania auta do serwisu, jedynym problemem jaki pamiętam była skrzynia z fabryczną wadą która padła po 600km. Co do wnętrza, w porównaniu do a8/s-klasse rzeczywiście skóra jest subiektywnie gorszej jakości ( szczególnie na bokach foteli) ale odstawiając samochód do salonu nadal wyglądało dobrze, najbardziej widocznym śladem były zagniecenia na skórze fotela kierowcy znacznie bardziej widoczne w stosunku do innych samochodów jakie użytkowałem ( 80-90% czasu jeździłem sam i zużycie skóry było łatwo widoczne), problemow z " nie zauważyłem w swojej ani żadnej innej e65 którymi jeździłem. Polecam jeszcze zerknąć jeszcze na Phaetona, większe szanse znalezienia czegoś mniej zużytego. Szczerze mówiąc radziłbym też pomyśleć nad zejściem w dół o jedną klasę ze względu na niższe koszty serwisowania i szanse na nowszy egzemplarz, o ile już znajdziesz e65 za ~15000€ to przebieg będzie już spory a serwis pogwarancyjny może w kilka napraw pochłonąć cenę zakupu samochodu. Przykład, miesiąc temu w a8 padł mi element quattro samochód ma niecały rok więc sprawa załatwiona w ramach serwisu, z ciekawości zapytałem jednak o koszt tego co zrobiono ~4000CHF. @ Mikołaj N dziękuję za sprostowanie.
-
Podstawy: 1) Dobre szczotki 2) Dobre kosmetyki np. Saphir. Ważne by dobrze dobierać odcienie. 3) Cierpliwość ( solidne wypastowanie jednej pary to ~godzina czasu + przerwy na schnięcie) Etapy: 1) Oczyszczenie buta z kurzu/brudu średnio twarda szczotką 2) Środek do zdejmowania starych powłok, etap stosowany co ~10-15 czyszczeń 2) Krem 3) Wosk ...ładnych kilka godzin przerwy... 4) Polerowanie bardzo miękką szczotką 5) Gdy mamy więcej czasu/potrzebujemy butów do stroju bardziej oficjalnego niżeli zwykły garnitur ( smoking, żakiet, frak) polerujemy dalej przy użyciu minimalnej ilości wody, miękkiej szmatki okresowo nakładając odrobinę wosku. Etap powtórzyć minimalnie z 4-5 razy. Efektem końcowym etapu 5 są buty o lśniącej powierzchni. Mój szewc potrafi doprowadzić je do stanu lustrzanego połysku gdzie widać odbicie, mi się to jeszcze nie udało.
-
Jak dla mnie etui to tylko zbędny wypychacz kieszeni i problem przy odbieraniu telefonów, jeżeli ktoś pracuje w warunkach trudnych to jego ochrona na nic się zda a przy użytkowaniu biurowym jest zbędne. Mam OS5, szczerze mówiąc poza przeglądarką www nie widzę większych zmian w stosunku do 9900 z czysto użytkowego pubktu widzenia.
-
To nie tylko wygląd z daleka, 9700 jest fizycznie lepiej wykonany od 9900 mając oba od kilku miesięcy czuje się to. Osobiście wolę też gabaryty 9700 niżeli te z 9900, można go wygodnie obsługiwać jedną ręką czego o 9900 już powiedzieć nie można. Etui, szczerze mówiąc telefon do futerału włożyłem może z 5 razy przy oględzinach zawartości pudełka i z tym problemów nie miałem o ile pamiętam, nie korzystam z etui. Może do wynalazków jak nowe telefono-tablety samsunga ma sens używanie pokrowca ale w przypadku BB które ma dość mały i mocny ekran nie widze sensu w korzystaniu z takich wynalazków. Aha, dodam jeszcze że 9900 ma zdecydowanie gorsze anteny od przeciwnika tam gdzie na granicy zasięgu ale z 9700 swobodnie rozmawiam/BES działa 9900 oznajmia brak sygnału. 9780 szczecze mówiąc poza drobnostkami estetycznymi nawet nie wiem czym rózni się od 9700. Osobiście mając do wyboru w zeszłym roku tą dwójkę na wymianie wybrałem 4 już egzemplarz 9700 ze względów estetycznych.
-
Ja użytkuję obecnie BB 9900 i 9700. Jeśli chodzi o cechy typowo multimedialne czy przeglądanie stron w 9900 wygląda to zdecydowanie lepiej, jednak codzienna obsługa kalendarza i poczty zdecydowanie wygodniejsza jest dla mnie z 9700 który mówiąc o smartfonach uważam za najlepszy jaki użytkuję. Idealny rozmiar i ergonomia, sam terminal jest też o wiele wytrzymalszy od 9900. Bateria identycznie, przy moim dość intensywnym użytkowaniu wstając o 5 muszę szukać ładowarki około 18. No i 9700 możnaskutecznie połączyć z systemem w samochodzie, w przypadku 9900 każda próba owocuje restartem komputera w aucie.
-
Przeglądając katalog PP znalazłem coś co zdaje się pasować. PP 5296R
-
Były szef niemieckiego MON: Karl Theodor Maria Nikolaus Johann Jacob Philipp Franz Joseph Sylvester Freiherr von und zu Guttenberg Potrafi ktoś to zidentyfikować ? Glashütte ?
-
Ostatnimi czasy coraz częściej, M7 w to mój ulubiony aparat spacerowy do street photo. Mam od jakiegoś czasu M9 ale to nie to samo. Generalnie pozbyłem się całego sprzętu Canona na rzecz M7 i M9 z 4 szkłami. Całość mieści sie w małej torbie która waży tyle DSLR z jednym szkłem, a przy street photo nie przyciągam uwagi ludzi przez co mogę uzyskać bardziej naturalne kadry.
-
No to zależy od definicji słowa mały. Dla mnie małe akceptowalne auto to np. BMW 123d, a Forfour jest od niego jeszcze znacząco mniejszy. Zbyt wiele widziałem tragicznych wypadków z udziałem takich maleństw żeby tym jeździć. Mnie od powrotu z urlopu intryguje 458 Italia które codziennie mijam w garażu pod biurem. Niby ładne ale jest w nim coś takiego co wprowadza niepokój, tego w żadnym innym Ferrari nie odczuwałem.
-
Bezpieczeństwo w wypadku zderzenia się z czymkolwiek większym.
-
Koleżanka z pracy miała forfour i narzekała na awaryjność. Osobiście to podziwiam za odwagę ludzi wsiadających do czegoś takiego
-
Ja właśnie jestem obecnie w Polsce na urlopie ( dziś ostatni dzień... ) , a Szwajcaria jest faktycznie bardzo bezpiecznym krajem i w dużej mierze wg. mnie decyduje o tym powszechny dostęp do broni i brak strachu przed jej użyciem w sytuacjach zagrożenia. Stosunki z sąsiadami akurat są tym co mi się w Polsce bardzo podoba i na nie nie mogę narzekać problem tkwi raczej w braku szacunku do prawa własności pozostawie bez komentarza... Proponuję skończyć już ten wątek bo OT produkujemy.
-
Dlatego właśnie pomimo tego że siedzę teraz w dworku na odludziu a broń została w Zurichu, samo wwiezienie broni to koszmar biurokratyczny na tyle zagmatwany że łatwiej jest mi na te 10 dni wynająć ochroniarza ponieważ juz raz mi tu próbowano ukraść samochód i okraść dom.
-
Mogą to być starsze modele, strona RB pokazuje tylko te najnowsze będące aktualnie w kanałach dystrybucji a sklepy często mają zapasy.
-
Wystarczy mi przypadek napastnika z nożem do któego dostęp jest nieograniczony, dlatego rad jestem z tego ze w domu mam broń a prawo pozwala mi w określonych sytuacjach na jej użycie. Nie tak dawno oglądałem w TV materiał o włamaniu do domu ( bodaj w Lucernie), złodziej uzbrojony w nóż i łom bez ani jednego strzału właściciel oddał delikwenta w ręce władz. Użycie broni nie zawsze tożsame jest ze strzelaniem. Jeśli ktoś decyduje się na zamach na mienie i zdrowie innego człowieka powinien być świadom zagrożenia a nikt normalany bez potrzeby strzelał nie będzie bo przyjemnośćią to nie jest.
