Witam ponownie. Jeśli już zaczęliśmy wyjaśniać to wszystko jest chyba na dobrej drodze... Proszę Cię o umieszczenie tego maila na forum i dziękuję za wklejenie poprzedniego. Z tym komandirskim to z kolei ja się zagalopowałem. Dostałem jednego maila z informacją (tylko jednego, na prawdę nie było dwóch ani więcej). Pomyślałem: "podróba ruskiego zegarka? Nie możliwe!" i przeszedłem nad tym do porządku dziennego. Miałem zamiar poczytać na ten temat, ale nie mam tyle czasu co forumowicze z dziesiątkami postów na koncie. A nawet jakbym miał, wolałbym zrobić z tym czasem coś innego. Tu wykazałem się niewiedzą i ignoranctwem - przyznaję. Zdaję sobie sprawę, że moje opisy, wygląd aukcji i może też inne rzeczy, mogą drażnić. Zdaję sobie sprawę, że nastawiam się głównie na klienta, który nie siedzi w temacie dzień w dzień (choć mam też stałych klientów kolekcjonerów). Ale nazywanie mnie oszustem było grubą przesadą i złamaniem prawa. Podobnie jak groźby i podżeganie do zaatakowania mojego konta. Jeden z "allegrowiczów" już zaczął i zalicytował na jednej z mojej aukcji pod nickiem "uwaga_to_PODROBA". Jeśli to jeden z Was to mam złe wieści - prawdopodobnie będzie miał zaraz zablokowane to konto, jak również drugie, na którym mu pewnie zależy. Allegro dochodzi do tego po adresie IP. Sprawę oczywiście zgłosiłem. I w imię czego to wszystko? Dziecinada i tyle. Specjalnie pozwoliłem Wam się rozkręcić zanim się odezwałem. Dzięki temu dysponuję materiałem dowodowym na oszczerstwa, groźby i pomówienie. Niby nic się nie stało, ale sprawa zdenerwowała mnie do tego stopnia, że zadzwoniłem do znajomej kancelarii prawnej. Poradzili mi co robić. O ile Wy na mnie nic nie macie, ja na Was mam dużo. Przykre w tym wszystkim jest to, że niemal z każdym z Was przeprowadziłem już wcześniej jakąś transakcję lub choćby sympatycznie o zegarkach pogadałem. Proponuję urwać ten temat w tym miejscu, bo nie mam czasu ani chęci tego dalej rozkręcać. Na tej sprawie nikt dobrze nie wyjdzie (może tylko sąd, bo wzbogaci się o koszty sądowe). Jeśli jednak pojawią się kolejne posty w tym tonie, nie będę czekał ani chwili i jutro zajmę się sprawą z należytym sobie rozmachem. Pozdrawiam i mam nadzieję na kontakt z każdym z Was z przyjemniejszych okolicznościach. Andrzej Trojanowski (Dread_21)