Zarzucasz komuś problemy z czytaniem ze zrozumieniem, a sam tego nie opanowałeś. Risemana nie mam na co dzień natomiast ma go moja dziewczyna, więc co dzień się z tym zegarkiem ''spotykam''. Bawiłem nim się nie raz, w różnych warunkach i wielokrotnie go kalibrowałem, bo moją dziewczynę drażni właśnie to, że ten zegarek nie pokazuje prawdy. I po prostu NIE DA się tego zegarka poprawnie skalibrować. Dla ignorantów w galerii jest nawet temat ze zdjęciami Risemana mojej dziewczyny Dobra, to teraz zakładając, że w góry idzie osoba bez GPS'u(są tacy ludzie, zapewniam ) i nie ma możliwości sprawdzenia na jakiej wysokości się znajduje. Wahania ciśnienia w górach są zjawiskiem normalnym, więc osoba po 2 godzinach wędrówki ma błąd rzędu 10-20m. Jak wtedy sprawdzi czy wskazania są poprawne i skalibruje zegarek? Już nie mówiąc o tym, że kalibracja raz na kilka godzin to po prostu śmiech na sali w urządzeniach pomiarowych. Wyobraź sobie taką sytuację w samolocie, że trzeba korygować altimetr co 2 godziny... Wtedy samoloty nie byłyby już takim bezpiecznym środkiem transportu. Poza tym stwierdzenie, że jeśli nie ma skoków ciśnienia to wysokościomierz działa dobrze jest zwyczajną bzdurą. Moja dziewczyna mieszka raz na wysokości 265metrów, a dzień później 290m mimo, że ciśnienie jest zbliżone do dnia poprzedniego. Dla ciebie 40 metrów to może nic, ale w takim razie proponuję ci wybranie się na skok spadochronowy z Risemanem Może wtedy docenisz dokładność No, czyli jest do kitu, bo ciśnienie atmosferyczne zmienia się dynamicznie Temat wielokrotnie wałkowany na watchuseek oraz wielu użytkowników z tego forum ma takie zdanie. Najwyraźniej chyba jednak wolą nie brać udziału w tej dyskusji, bo szczerze mówiąc mnie poziom waszych wypowiedzi również irytuje Piszesz, że sugerujesz się logiką, ale kiedy sensor z Rise'a i sensor z Protreka mają zupełnie inną dokładność to już się gubisz? W takim razie logika nie jest twoją mocną stroną i przerzuć się na sugerowanie konkretami.