Wzieło mnie na wspomnienia i kupiłem sobie Consula. Myślałem że to będzie coś mocniejszego w aromacie ale jest cienka ta woda jak sik pająka. Kiedyś był w takich podłużnych butelkach i to był prawdziwy Consul.
We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.