@wojtek91 A dziękuję! 🙂
Myślałem i przymierzałem w butiku Globemastera nie raz i nie dwa. To temat złożony: od koloru samej tarczy, przez bezel (tu bardziej wariant złoty) aż po klasyczny dylemat: bransoleta kontra pasek. Co do zasady jestem po stronie bransolet, natomiast ta jest dla mnie - mówiąc wprost - kompletnie niedopasowana do charakteru tego zegarka i nie realizuje jego potencjału. Sama bransoleta jest świetna, ale zwyczajnie nie gra mi ona z zegarkiem. Globemaster zatem dalej pozostaje na liście, ale jest jeszcze kilka innych, które mają wyższy priorytet w realizacji. 🙂
@tommly Też tak myślałem, ale przekonałem się do tego rozmiaru zdecydowanie, z tym że już za pierwszym razem. Na tyle, że to nie jedna moja Connie w kolekcji. 😉
Zachęcam również wszystkich do zapoznania się z drogą G.Genty i historią modelu Constellation.