Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Misza

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    55
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Misza

  1. Takie landrynki, niezbyt ambitne, ale niektórym podobają się... ;-)
  2. Misza

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mam wrażenie, że to do mnie. Cieszę się razem z Tobą, że kupisz sobie taki samochód za dwadzieścia lat. Nie wmawiaj mi jednak, że wiesz lepiej ode mnie co jest DLA MNIE lepsze. Lubisz dwudziestolatki - ok, ja też, pod warunkiem, że ma piersi a nie 800 tys. przebiegu Dla mnie EOT maj master.
  3. Misza

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ja sobie niczego tłumaczyć nie muszę. To jest moja druga Meganka. Pierwszą (jedynką) jeździłem 2,5 roku, obecną (dwójką) jeżdżę rok z kawałkiem. Na naprawy (awarie i sprawy eksploatacyjne - akumulator, rozrządy, hamulce, oleje itd itp) obydwu samochodów przez ten czas wydałem jakieś 5 tys. Na trzy lata z górką straszny mi majątek. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo to idąc Twoim torem myślenie to najlepiej kupić ciężarówkę z DMC powyżej jakiś 20 ton lub ciągnik siodłowy - kierowcy osobówek są poniżej nóg, to jest bezpieczeństwo! Swoją drogą - czyścić niemiecki rynek ze złomu - masakra!
  4. Misza

    Pogadajmy o samochodach :-)

    I to jest clou całej dyskusji i wszystko co napisze Boogie będzie rozpaczliwą próbą obrony swojego zdania. Oczywiście, że chciałbym kupić Nissana GT-R, Mercedesa SLS ale... Pomijając cenę mają jedną wadę która jest nie do usunięcie - nie zapakuję do nich żony, dwójki chłopaków i rzeczy na dwutygodniowe wakacje! Nie możesz Boogie pisać, że Ci co kupują 1.6 lub 1.4 to frajerzy bo V8 uber alles. Pisząc tak robisz z siebie egocentryka - co jest dobre dla mnie jest dobre dla reszty. W pupie mam 15 letniego Mercedesa klasy S czy inne wynalazki tego pokroju. Za 20 tys nie kupię nic z przebiegiem do przyjęcia (tym realnym a nie tym na blacie), z gwarancją bezwypadkowości i krajowego. Za te pieniądze kupiłem Renault Megane kombi 1.6 z praktycznie wszystkimi udogodnieniami (dobra, klima jest manualna), z 2005roku, od pierwszego właściciela, krajową, z przebiegiem 96500. Nie uważam, że 15 letni szrot zza niemieckiej granicy będzie lepszy, tańszy w utrzymaniu, bardziej bezawaryjny dlatego, że ma V8. Jeśli uważasz, że się mylę to ok, ale to jest moje (i kilku innych osób, jak widać) zdanie i je uszanuj. Ja szanuję Twoje podejście do tematu - lubisz duże samochody, z duzymi silnikami, lubisz je naprawiać, masz pieniądze na naprawy - ok. Ja wolę dojechać do celu bez dreszyczyka emocji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.