Dawno nie było tak prestiżowej walki... Nie wiadomo czy się odbędzie bo angolowi się sędzia nie podoba i stawia warunek że albo inny sędzia albo walka nie o pas WBA. Angol nie jest pyskol tylko chce zarobić bo wie że przegra więc grzeje atmosfere jak tylko może. Jak dojdzie do walki to Haye wyjdzie machnie z 10 razy Władkowi i to będzie wszystko na co go stać. Pewne jest co pokaże Władek... będzie go lał lewym prostym.. całą walkę jak na zdyscyplinowanego zawodnika przystało. No a David... może mu się udać ale wątpliwa sprawa. Jak zawalczy tak jak z obojętnie którym poprzednim przeciwnikiem to niestety przegra. KO dla Władka, lub na punkty Władek jeżeli angol będzie czarował i uciekał w ringu.