Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

AndcRew

Użytkownik
  • Content Count

    98
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Początkujący

About AndcRew

  • Birthday 11/05/1994

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Jak powiedziałem tak zrobiłem. Z miłą chęcią powróciłem do starego projektu - duży sentyment we mnie budzi, bo były to moje początki w modelowaniu 3D - tak poza tym podobał mi się - był inny, a ja nie lubię prostoty i nieoryginalności. Zapał mi nieco osłabł jak zobaczyłem jak beznadziejny był tamten model, jak wiele przeróbek potrzebował, jak niepotrzebnie był skomplikowany... postanowiłem zrobić nowy - tym razem w CAD-ie (Solidworks). Kiedyś zrobienie takiego projektu byłoby niemożliwe - mój stary komputer to był ledwo działający netbook, a ja nie miałem bladego pojęcia o modelowaniu skomplikowanych przedmiotów . Sytuacja mi się lekko poprawiła i poświęciłem projektowi nieco kolejnych godzin - najgorsze było poprawianie błędów... Chętnie się podzielę dalszym rozwojem projektu, bo mimo że nie jest idealnie - to na pewno jest znacznie lepiej. Każda uwaga mile widziana! Zacząłem od koperty - chyba jedyne wyjście to frezarka - 3 osiowa z 2 obrotami koperty, lub 5 osiowa... ale to dopiero raczkuje (jak moje renderowanie...) : Potem do koperty doszedł bezel - który będzie miał w sobie zamocowane szkiełko - najlepiej z antyrefleksem...Ciekawe czy są tokarze którzy daliby radę z tak niewielkim przedmiotem - chociaż w czasach tokarek CNC nie powinno być problemu. Szkiełko raczej byłoby wklejane - jak w Patkach (widziałem na jakimś filmie że są klejone, ale to było dawno temu - poprawcie jak się mylę ) PS. Widzę te durne paski na bezelu - są spowodowane... "nie największym zagęszczeniem siatki" i nie widać ich w samym modelu... ale na renderze już tak I drugi widok: A na końcu przyszła tarcza - kiedyś myślałem żeby ją samemu zaprojektować mimo że wzór był bardzo prosty... głupi byłem Taka tarcza to był pomysł na który wpadłem półświadomie po powrocie z imprezy, ale zdołałem napisać sobie na później jak to ma wyglądać i tak już zostało Fajnie byłoby kiedyś zrealizować ten projekt, ale jeszcze chwilę to może zająć Dobrze było wrócić do niego, bo wbrew pozorom pomógł mi nieco w przestrzennym myśleniu, a to w moim przyszłym zawodzie będzie dość ważne Dzięki za przeczytanie!
  2. Miło mi to słyszeć Całą historię zegarka nadal mam na dysku przenośnym Projekt jak najbardziej będzie kiedyś kontynuowany - nie ma co go sprzedawać bo i tak nikt go nie kupi - poszedłem po cięższej linii oporu i myślałem o stworzeniu czegoś niestandardowego... a nie kolejną kopię Submarinera lub Royal Oak-a, które przynoszą firmom największe zyski. Miałem całkowitą świadomość że nawet jakby udało się stworzyć gotowy zegarek - klientów by praktycznie nie było, bo co to za prestiż nosić zegarek który nie widnieje na wielkich ekranach? Oczywiście że jest możliwy do wykonania... mimo kilku zwątpień, braku zainteresowania i zniechęcających komentarzy... Jedyne co potrzeba to tokarkę i frezarkę która dałaby radę ze stalą... Nawet wystarczyłaby 3 osiowa - potem kopertę wrzuciłoby się do szlifierki wibracyjnej... albo nie - prawdopodobnych rozwiązań jest wiele, ale możliwości póki co niedużo. Ostatnio sobie przypomniałem o projekcie z początku studiów i tak dla zabawy sprawdziłem czy temat w ogóle jeszcze istnieje Wielkie dzięki za odpowiedź! Może nieco dmuchnie w moje żagle i wrócę do projektu
  3. Post z zegarkiem był dodany już po dłuższym czasie jego użytkowania -a mam go już nieco ponad 2 lata co przy moich 20 latach jest okresem niekrótkim Ciężko wytłumaczyć miejsce zerwania - miejsce zaczepiające 2 strony bransolety. W sumie może to i dobrze bo bransoleta mimo zniewalającego wyglądu oferowała także swoją niemałą masę - zegarek waży w niej ponad 200g. Wyszlifowany został w celu nadania mu dawnego blasku, a wartość ma głównie sentymentalną - nie jest to automat, a zwykła, Szwajcarska, kwarcowa ISA. A nawet jakby miał dużą wartość to i tak zostaje u mnie, bo znamy się już bardzo dobrze.
  4. Dziękuję za odpowiedzi Przepraszam że tak póżno, ale nie spodziewałem się że temat odżyje Co do zegarka - faktycznie monstrum - też się nie spodziewałem aż takich rozmiarów jak go wylicytowałem. I tutaj pierwszy błąd projektanta - bransoleta urwała się w najcieńszym miejscu tzn. na "listwie mocującej 2 części bransolety". Nie ukrywam jestem zegarkowym zabójcą - bransoleta urwała się na koncercie podczas skakania. Zegarek spadł i minęło dobre 30 minut zanim zorientowałem się że nie mam nic na ręku. Tutaj podziw i niedowierzanie - zegarek musi naprawdę być pancerny - mimo wielokrotnego zdeptania przeżył. Znalazłem go cudem i czekam właśnie na pasek siliconowy. Bransoleta była stanowczo za ciężka - noszenie było męką mimo że zegarek oplata rękę jak rękawiczka - ma wygięty dekielek. Został wyszlifowany (zajęło mi to dobre 2 dni) i już niedługo wraca na mój nawgarstek - obiecałem sobie traktować go z szacunkiem od teraz bo przeżył ze mną 1/20 mojego życia i mam nadzieję że następne 19 części będzie ze mną także Wartość sentymentalną ma dla mnie niesamowitą - kawał historii z nim przeżyłem... i to był cud że go znalazłem ponownie bo koncert był na 400 000 ludzi, a ja byłem w samym środku. Zegarek nie ma już prawie żadnej materialnej wartości. Wstawię fotki jak dojdzie pasek
  5. Dzięki za odpowiedź Ale obrzydlistwo Korzystając z okazji że ktoś odpowiedział może nieco zaktualizuję mój mały temacik. Co do powyższego zegarka - chronograf i to w dodatku kwarcowy... ugh - nie lubię chronografów - gdy są mechaniczne koszt serwisu i ryzyka się podwaja, gdy są kwarcowe odczytanie wyniku jaki się uzyskało wymaga zbyt dużo czasu i zazwyczaj dokładność odbiega od pożądanej Zmniejszają wodoszczelność i zwiększają ilość części mogących ulec zniszczeniu. Zegarek z ciekawym designem i z datą to max na co mnie stać Szkoda że maszyny CNC są takie drogie - póki co będę sobie drukował projekty na drukarce 3D - jak już zakupię końcówkę Hotend, a jak już uda mi się przetransportować projekt do Inventora - to zacznę zbierać pieniążki na pierwszy projekt w stali 314l - muszę przyznać że droga jest bardzo długa jak na tak małą rzecz. Jest jeszcze kilka rzeczy do opracowania - wysokość bezela - ma on chronić uszy, wskazówki, paseki jego mocowanie (nato), tarcza i napisy na niej... Ale czasu będę miał sporo. Oto zdjątka: Pozdrawiam!
  6. AndcRew

    Xicorr

    To będzie bolesne, ale mi się wcale nie podoba. Od czasu jak mam niestandardowe szkiełko w zegarku, zupełnie zmieniłem do nich stosunek - one tak naprawdę są początkowym gwoździem do trumny zegarka dla ludzi z nieco bardziej dynamicznym stylem życia. Eliminują one możliwość codziennego noszenia zegarka w obawie przed upadkiem itd. Po następne - motocykl i zegarek to 2 sprzeczności - odkryłem to przy upadku (była 2 w nocy nikt nie widział ) - do zegarka powinniście dodawać jakąś plastikową osłonę na czas jeżdżenia motocyklem, bo jeśli szkiełko zostanie uszkodzone to równie dobrze zegarek można wyrzucić. Następną wadą będzie przewidywalny wzrost kosztu zegarka - szafirowe niestandardowe szkiełko? Jezu! Szafir jest jeszcze mniej wytrzymały na uderzenia od szkiełek mineralnych, a jego wyrzeźbienie pochłonie jakąś nieziemską technologię (diamentowe frezy?) Bardzo mi się podoba niestandardowość projektu - fajnie że firma stawia sobie coraz bardziej wymagające cele, ale osobiście bałbym się inwestować w ten projekt. Pozdrawiam!
  7. Pokracznie? A co konkretnie? Wąski pasek, jego krój, rzymskie cyfry na tarczy czy może ogólna kompozycja? Dziękuję - każda krytyka pomaga. Co do pozostałych komponentów - docelowo chciałbym żeby w kopercie była ETA, ale nie wiem jak to wyjdzie z kosztami. Po następne nie wiem czy istnieje jakaś firma w Polsce (albo na świecie ) mająca maszyny CNC zdolne to wytworzenia tej koperty ze stali Ogólnie myślę że nie ma sensu bawić się w odlewy, bo musiałbym od razu zacząć myśleć o powłokach galwanicznych tak poza tym to nie ta epoka żeby robić zegarki z mosiądzu - cenię długowiecznośc, nawet kosztem kilkukrotnie wyższej ceny.Ehh chciałem zachować mój setny post na coś wyjatkowego - ale o tym zapomniałem
  8. Cieszy mnie to niezmiernie W międzyczasie zrobiłem kolejną delikatną evolucję - tylne uszy zostały nieco bardziej skomplikowane - i już nie są płaskie. Czuję że żeby osiągnąć idealny balans... projekt będzie dość długo evoluował - skończy się na tym że zrobię nowe jeszcze bardziej przemyślane blueprinty i następny projekt od nowa Przepraszam za tyle postów - ale to jest najważniejsza część - muszę sobie cały czas tłumaczyć że nie stoję w miejscu
  9. Cenna uwaga - dziękuję Bezel to na razie wersja testowa - aczkolwiek mi się całkiem podoba - pochyłość dobrze pasuje do ogólnego projektu Ogólnie bezel będzie miał kształt który będzie harmonizował z płaszczyzną koperty - przedstawiłem to na rysunku Nie wiem czy nie jest trochę zbyt wymagający na tokarkę Co do dolnych uszu - będę nad nimi myślał - też mi coś w nich nie pasuje - może zrobię też pochyłą płaszczyznę na kształt uszu przednich. Pozdrawiam
  10. Witam ponownie Skończyłem właśnie nową wizualizację - w 3D idzie mi coraz lepiej - okazało się że nie potrzeba niesamowicie skomplikowanej siatki aby wyszło to czego się oczekuje Bezel to tylko wersja podglądowa jak całość będzie wyglądała. Projekt zajął mi 2 dni, ale nauczyłem się wielu przydatnych rzeczy, więc nie żałuję. Okazało się że to co wygląda świetnie w 2D, może być nieatrakcyjne w trzech wymiarach, więc na razie dam sobie spokój. Znalazłem ciekawą wzmiankę że w nanoszeniu nadruków na tarcze zegarków jest stosowane tzw. "pad printing", ale maszyna do jego wykonywania jest dość skomplikowana Oto rendery nowego projekciku Starałem się wszystko uprościć - w prostocie tkwi piękno Bezel jest poszerzony i "zwyczajny", bardzo zależało mi na tym aby wystawał ponad "uszy" koperty - w razie wypadku przejmie większość uderzenia na siebie. Co myślicie?
  11. Dziękuję ICE - uświadomiłeś mi właśnie że nurek nie musi mieć obrotowego bezela Ten bezel z Rolexa Deep Sea - naprawdę świetny - pasowałby do projektu Pomyślę, bo jest nad czym - a tymczasem jeżeli chodzi o zoobrazowanie/wizję zegarka - już miałem ją zaplanowaną, ale dopiero teraz poskładałem w całość - przepraszam za wygląd, ale nigdy nie byłem dobrym grafikiem i raczej nie będę Po poskładaniu elementów składowych: Robiłem to w Paincie Ale z grubsza widać o co chodzi - wiem że tarcza nie jest równo położona To dlatego że wyodrębniłem ją ze zdjęcia starego zegara - oczywiście będzie zrobiona na nowo Zrobiłem przy okazji to co mówiłem - zagięcie wewnętrznej strony ucha
  12. O metodzie wosku traconego również słyszałem Sprawdzałem nawet ceny pieców tyglowych do wygrzewania metali - cena to około 1500 zł... niestety aby wykonywać precyzyjne odlewy potrzebowałbym specjalnej maszyny tworzącej próżnię i wybracje w celu usunięcia powietrza z płynnej masy do stworzenia formy. Nie mam czegoś takiego - będę szukał, ale to póki co dość odległa przyszłość. Najpierw zoptymalizuję design mojego projektu - bo to co pokazałem do teraz jest marnym początkiem przygody. Niestety nie jestem specjalnie obdarzony talentem malarskim, więc w moim przypadku - tak jak w przypadku projektowania samochodów - zamiast nagłych rewolucji, niestety będę skazany na ewolucję: Właśnie chciałem przedstawić pierwszą modyfikację górnego widoku. Jestem w rozterce. Z jednej strony obrotowy bezel to nieodłączna część nurka, o piekielnie praktycznym znaczeniu - w końcu chroni cały zegarek - w zasadzie zegarki z obrotowymi, ceramicznymi bezelami są niezniszczalne, a w przypadku porysowania (o ile to możliwe), można wymienić wkładkę bezela... Z drugiej strony - niemożliwe do zrealizowania Na razie projektuję 2D, żeby potem znowu sprawdzić swoje siły w 3D Będzie zabawa! Szczerze mówiąc nie podoba mi się poprzedni bezel, mimo że jest łatwy do stworzenia Oto projekt - nadal do zmian i ulepszeń, myślę żeby zwiększyć harmonię projektu przez "zagięcie" wewnętrznej strony "skrzydła" Czy idę w dobrym kierunku?
  13. Nie chcę żadnych datków - jeszcze nie zasłużyłem, ale dziękuję Teraz największy problem to estetyczne połączenie bezela, pierścienia i tarczy z kopertą Zrobiłem małą złożeniówkę z powiększoną tarczą. Oparta jest ona na moim wydrukowanym modelu, na którym sprawdziłem największe możliwe średnice. Wyszło mi że bezel może mieć maksymalnie 29mm. Póki co widoczna część tarczy ma 24,2mm co już jest znacznym postępem (pierwotnie widoczne były tylko 18mm ) - myślę że do 25mm dałoby się spokojnie dojść. Mały podgląd: Suche fakty: Zewnętrzna średnica bezela (bez pierścienia) wynosi 29mm - tego raczej nie da rady powiększyć bo bezel zacząłby ingerować w kopertę. Zewnętrzna średnica pierścienia okalającego bezel to 30mm. Przewidywana średnica mechanizmu to 25mm - chociaż nie wiem czy się taki znajdzie w razie czego zmienię wymiary. Jedynym wyjściem dalszego powiększenia tarczy jest zwężenie bezela, ale nie wiem czy jest sens. Szkiełko - oczywiście musiałem palnąć głupotę... na pewno węższe od 4mm - może 2,5-3... Chociaż to i tak sporo I faktycznie - wyrobienie go z szafiru to byłby niemały problem. Myślę że mineralne to dobry wybór - w razie rysy łatwiej jest je wypolerować. To tyle na teraz Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi - to w sumie one są głównym źródłem inspiracji (obok filmików na Youtube i zdjęć)
  14. Dziękuję za odpowiedzi Przepraszam za brak odzewu, ale niestety sesja nie wybacza - na szczęście wszystko się dobrze ułożyło, a ja będę miał nieco czasu aby znów popracować nad projektem. Plan jest taki - skoro mam projekt - mogę z niego wyodrębnić blueprinty - a potem zaprojektować wszystko w formacie CAD – ewentualnie zlecić, gdyż aż takich umiejętności w tym formacie jeszcze nie posiadam. W maxie 3D jest za dużo miejsca na "improwizację" - więcej rzeczy jest kwestią przypadku niż założenia. Co do uwag - bezel jest faktycznie wąski - i właśnie pracuję nad jego poszerzeniem, a nie jest to takie łatwe bo musi on pasować do koperty, a ona jest zdziebko "oporna" - łatwiej coś w niej zepsuć niż stworzyć Projekt pozwolił mi zauważyć pewien problem - zawór helowy musiałby być automatyczny - kręcenie ręcznym zaworem byłoby problematyczne Nie mam bladego pojęcia jak w ogóle ugryść ten temat - wiem że wiele zegarków ma automatyczne zawory, ale czy da się je gdzieś zamówić osobno? Przemyślałem mocowanie mechanizmu i będzie polegało na wytoczeniu pierścienia o odpowiedniej średnicy i zamocowanie go w kopercie za pomocą docisku przez dekiel. Szkoda że nie mam tokarki, wiertarki stołowej, plotera i wielu innych rzeczy Jedyne co mogę zrobić to zacząć złożeniówkę w Cadzie – ale to będzie dość czasochłonne, podobnie jak zbieranie pieniędzy na projekt - mam nadzieję że będzie warto. Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.