Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ezechiel123456789

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    35
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Początkujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Otóż co do cła się mylicie,bo nie jest to parę groszy tylko twarde 4,5%,bo jest to zegarek-owszem kupiony w Szwajcarii-ale wyprodukowany poza Szwajcarią,nie będący produktem Szwajcarskim więc nie obowiązuje preferencyjna stawka cła. Wolę nie korzystać z usług naszej poczty-ostatnio działa tak,że nawet pisma sądowe do mnie nie dochodzą.
  2. A więc jednak... JADĘ PO TEN ZEGAREK SAMOCHODEM 1200 KM W JEDNĄ STRONĘ. Szwajcar się zamotał z dostawą bo źle się dowiedział,doczytał i praktycznie żaden kurier nie chce ubezpieczyć paczki na pełną wartość.Dodatkowo pojawiają się jakieś kosmiczne opłaty za odprawę celną. Państwowa poczta Szwajcarska oferuje ubezpieczenie tylko na 500 franków więc też lipa.Pozatym wolę,żeby nie rzucał tym zegarkiem jakiś kurier robiący za najniższą krajową(dostawę przejmuje w Polsce Poczta Polska). Teraz pytanie,czy jak sobie założę ten zegarek na łapkę i przejadę przez Szwajcarię i Niemcy to jest duże prawdopodobieństwo,że będzie jakiś problem z podatkiem? Wiecie o co mi chodzi....
  3. No to nie wiem,jestem Januszem🤣. Zdjęcie zegarka który kupiłem wkleił właśnie kolega Pav. PRAWDA,ŻE PIĘKNY? I JAK DOKŁADNIE CHODZI!
  4. To kupiłem i teraz poczekam z miesiąc na dostawę i odprawę celną: https://www.chrono24.pl/seiko/spring-drive--id47760963.htm?checkoutId=14102111&loggedOut=1
  5. Pamiętasz wtedy cenę tych zegarków? Ten własciciel kupił w 2015 roku za 3400 franków szwajcarskich.
  6. No cóż, dokonałem właśnie najbardziej absurdalnego zakupu w historii tego forum. https://www.chrono24.pl/seiko/spring-drive--id47760963.htm?checkoutId=14102111 Z cłem,vatem i przesyłką zmieszczę się w 10 tys.zł Pytałem użytkowników tych mechanizmów na światowej grupie na FB.Wszyscy zgodnie zalecają,żeby zegarek poddawać serwisowi dopiero jak się zatrzyma. Szwajcar-jak deklaruje-zmierzył dokładność.Późni 2 sekundy na tydzień. Zobaczymy co to do mnie teraz przyjdzie...
  7. Świadectwo energetyczne wyrobiłem zanim jeszcze w ogóle zamieściłem ogłoszenie. Ja kupowałem już dwa mieszkania i jedno sprzedałem więc wierz mi lub nie-wiem dokładnie na czym to polega.Raz nawet instruowałem dzbana-pośrednika(to jest największa hołota na rynku nieruchomości) i prezesa spółdzielni jak poprawnie wystawić zaświadczenie do celów wieczystoksięgowych bo ci ludzie nawet tak prostą rzecz potrafią spieprzyć.
  8. Nie wiem czy jest czymś podejrzanym,ale jest podejściem które utrudni mu sprzedaż. Owy Japończyk bardzo wyczerpująco i szybko odpowiedział na moje pytania i zachował się w 100% profesjonalnie,pozatym że nie chce wykonać prostego i błachego testu chodu takiego zegarka.Wiem że to mi nic nie da i może ściemniać ale jakoś wpłynełoby pozytywnie na jego wiarygodność. Jeszcze pytanie o "nakręcenie"-ogólnie-zegarka automatycznego,bo takim w sumie jest spring drive.Jeżeli taki zegarek leży w szufladzie i chcemy go nakręcić,żeby ruszył i potykał przynajmniej te 12 godzin a nie mamy rotomatu to jak to zrobić? Wykonujemy okrężne ruchy jakbyśmy przesiewali piasek przez sitko? Ile trwa takie "ręczne" nakręcenie zegarka? I ogólnie-jakbym się decydował-zrobić jakąś recenzję i opis takiego zegarka? Interesowałaby was relacja z użytkowania spring drive'a?
  9. Jeżeli chodzi zaś o ewentualny serwis,to w Polsce nikt tego nie serwisuje i nie ma dostępnych części.Jedyny sprzedawca to salony W.Kruk.Zadzwoniłem i udzielono mi informacji,że takie zagarki odsyłają do Niemiec do autoryzowanego serwisu. Koszt serwisu nie jest jakiś kosmiczny-ponoć 600-800 euro.Sam mechanizm pracuje bezproblemowo 10 lat.
  10. To niech poda mi czas po 3 dniach.To takie trudne? Niech go wsadzi na rotomat i poda czas po tygodniu.Czy to tak bardzo boli? Czy ja proszę o rzeczy niemożliwe? Nie da się zbadać tego mechanizmu na wibrografie bo tam nie ma wychwytu i balansu.
  11. Ale o czym ty mówisz? Poprosiłem,żeby odczytał godzinę na zegarku po dwóch tygodniach i podał mi ile późni lub śpieszy.ON NIE MA NIC MONITOROWAĆ.Ma nakręcić zegarek,wsadzić do szuflady i podać mi odczyt godziny po pewnym czasie.Jeżeli ty widzisz w tym potężny wysiłek i jakąś wielką łaskę to jesteś niepoważny. Skoro już poruszyłeś temat mieszkania to OCZYWIŚCIE,że udzielałem oglądającym pełnych informacji: -rachunek za mieszkanie z lutego i kwietnia,dokładne zużycie wody.To jest NAJWAŻNIEJSZA rzecz o którą pytają kupujący -zużycie prądu w kwh w zimie i lecie,szacunkowe zużycie prądu przez klimatyzator -poszedłem do spółdzielni wypytać kiedy i co będzie remontowane -pokazałem szczegółowy rzut mieszkania -podawałem odczyt ciepłomierza -konstrukcja budynku,rodzaj dachówki,typ i rodzaj boazerii,grubość listew montażowych. -robiłem zdjęcia rozdzielnicy,sprawdzałem wymiary okien. Podanie i znalezienie tych informacji zajmowało mi kilkanaście sekund,a do tego byłem miły i uśmiechnięty i dlatego sprzedałem mieszkanie po 3 tygodniach a nie po 6 miesiącach i zaoszczędziłem 4 tys złotych na kolejnych czynszach i ogłoszeniach na otodom. Gdybym prezentował takie podejście jak ty,to sprzedawałbym moją klitkę rok czasu.To jest podejście wręcz aroganckie. Chcę tylko i wyłącznie mechanizm spring drive.Żaden inny. Na chrono24 sprzedawca profesjonalny z wieloma pozytywnymi opiniami deklaruje jego niedawny serwis i wrzuca zdjęcia rozebranego zegarka.Na tymże portalu nie ma innej metody weryfikacji czy serwis był czy nie.I chętnie bym owy zegarek kupił tylko muszę znać jego przyblizoną dokładność. To są jakieś jaja-sprzedawca odmawia odpowiedzi na fundamentalne dla zegarka pytanie-czy pokazuje prawidłowo czas.
  12. Obaj wkleili tylko formułkę,że ten mechanizm gwarantuje dokładność na poziomie +- 15 sekund miesięcznie. Jeden to sprzedawca prywatny-co mu szkodzi ponosić zegarek tydzień i porównać odchyłkę? Co do kolegi z forum,który sprzedaje też spring drive'a-od tygodnia nie odpisuje wiadomość(tak,logował się na forum przez ten czas)zatem powodzenia w sprzedaży czegokolwiek z takim podejściem do klienta. Pany,co począć? 1.Ten od prywatnego sprzedawcy-Japończyka to 20 letni zegarek po pełnym serwisie rok temu-rozebrany i złożony ponownie,wkleił jakieś zdjęcie.Z cłem i przesyłką wyszłoby ok 11 tys.zł.Japończycy ponoć raczej uczciwy naród. 2.Zegarek od sprawdzonego sprzedawcy z Tajwanu,też po pełnym serwisie.Tylko to od Chińczyka,a Chińczyk częściej lubi przykombinować.Nie chce negocjować ceny.Z cłem i przesyłką wyjdzie ok 13,5-14 tys. zł.
  13. Więc tak: Napisałem do dwóch sprzedawców.Poprosiłem aby ustawili zegarek na dokładny czas lokalny i odezwę się za 2 tygodnie i zapytam o aktualną lokalną godzinę-w ten sposób sprawdzimy dokładność chodu. Obaj odmawiają-nie bedą tego sprawdzać "nie da się,tak się nie sprawdza chodu".Co to za problem wrzucić zegarek na rotomat,nakręcić i podać mi czas za 2 tygodnie? Nie rozumiem ich podejścia.
  14. Wolałbym bardziej klasyczny wygląd-ten powyżej jest typowo sportowy. Czyli w Polsce nie ma żadnego godnego zaufania zegarmistrza,który zrobiłby ewentualny serwis takiego zegarka? Jeszcze jedna kwestia-dla mnie alarmująca-dlaczego przy większości ofert sprzedaży nie ma informacji o roku produkcji zegarka? Jaki jest według was maksymalny akceptowalny wiek takiego mechanizmu jeżeli chodzi o wiek a kiedy odpuścić? Jedna oferta to zegarek z 2007 roku,inna to z 2017 czy nawet 2024.Te nowsze wcale nie są znacząco droższe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.