Wczoraj byłem w kinie na "World War Z" z Bradem Pittem, katastrofą i zombie w rolach głównych. Jako rozrywkę mogę z czystym sumieniem polecić temu kto lubi takie klimaty
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.