Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

janchm

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący
  1. Tego Polarisa? Obejrze razem z Seiko!
  2. Rzeczywiscie, wszystko wskazuje na to, ze najlepszym wyborem okaze sie Aqua Terra! Istotnie, mimo prostoty na pierwszy rzut oka, ma wiele smaczkow, ktore beda cieszyc. Byc moze ciagnie mnie do niej podswiadomie rowniez ze wzgledu na podobienstwo cyferblatu do mojego marzenia nr 1 - lorda Nautilusa. Ale tego, przy sprzyjajacych wiatrach, moze kupie kiedys zamiast tych kilku Rolexow, ktorych mi zyczyl meXy A GSa pomacam za ok 2 tygodnie, na pewno dam znac jak wrazenia! Pozdrawiam Wszystkich!
  3. Otóż, Koledzy szanowni, wczoraj oglądałem El Primero w wersjach open heart i tricolore i Navitimera model 01 i muszę Wam powiedzieć, że żaden z nich nie zachwycił mnie! Fakt, pięknie wygląda bijące serducho El Primero, ale poza tym niczym szczególnym nie zachęcił mnie. Poza tym zdecydowanie za duży (mierzyłem 44mm), choć zapewne są i mniejsze. Żaden z tych zegarków, pomimo swoich niepodważalnych plusów, wyjątkowego mechanizmu, kultowego wyglądu, rozpoznawalnego od dziesiątek lat, mego serca nie skradł. Do jakości wykonania przyczepiać się nie mogę, gołym okiem wszystko pasuje, ale ilość detali i smaczków, które powodują błysk w oku (poza wspomnianym serduchem), mierna... Zdecydowanie większe wrażenie na żywo zrobiła pod tym kątem na mnie Aqua Terra i na filmach i zdjęciach robi GS z tytułu tematu... Trochę obawiam teraz linczu, ale co tam, może wytrzymam Zielony.m, tylko co innego byś wybrał? Otóż, Koledzy szanowni, wczoraj oglądałem El Primero w wersjach open heart i tricolore i Navitimera model 01 i muszę Wam powiedzieć, że żaden z nich nie zachwycił mnie! Fakt, pięknie wygląda bijące serducho El Primero, ale poza tym niczym szczególnym nie zachęcił mnie. Poza tym zdecydowanie za duży (mierzyłem 44mm), choć zapewne są i mniejsze. Żaden z tych zegarków, pomimo swoich niepodważalnych plusów, wyjątkowego mechanizmu, kultowego wyglądu, rozpoznawalnego od dziesiątek lat, mego serca nie skradł. Do jakości wykonania przyczepiać się nie mogę, gołym okiem wszystko pasuje, ale ilość detali i smaczków, które powodują błysk w oku (poza wspomnianym serduchem), mierna... Zdecydowanie większe wrażenie na żywo zrobiła pod tym kątem na mnie Aqua Terra i na filmach i zdjęciach robi GS z tytułu tematu... Trochę obawiam teraz linczu, ale co tam, może wytrzymam Zielony.m, tylko co innego byś wybrał?
  4. Sanik, szczesliwie nie namieszales tym razem, bo Monaco zupelnie nie trafia w moj gust! Ale dziekuje bardzo za propozycje!
  5. Hahaha, to prawda, zyczenia od meXy byly bardzo mile i bede o nich pamietal! Rolexy maja 3 osoby, z ktorymi od czasu do czasu sie widuje. Jestem przekonany, ze kupily je dlatego, ze to drogie, rozpoznawalne zegarki. A GSa nigdy na zywo nie widzialem... Navitimery, z tego co widze na chrono24 sa od 20tys,wiec w Europie pewnie cos w budzecie ustrzele! Zaraz jade obejrzeć Navi, El Primero i Globemastera! Cholera, wydawalo mi sie, ze w miare mam sytuacje ogarnieta, a tu okazuje sie, ze jednak milion pomyslow i watpliwosci. Np. Breitlingi z poczatku zupelnie odrzucalem... Ehhhh... Na szczescie mam troche czasu
  6. Hahahaha, niekoniecznie! Szukam porady dobrych i pomysłowych Zegarkoholików A Navitimer? Co w nim tyka? Czy Breitlingi w ogóle sobie odpuścić?
  7. Ladny ten Globemaster! Musze go na zywo zobaczyc. Nad Zenitkami też się jeszcze pochylę! W Sekio pociaga mnie to, ze tych zegarkow jest po prostu malo, a roczna produkcja Rolkow ok 1mln, wiadomo, ze samym zegarkom nic nie ujmuje, a raczej dla jakosc mozna to rozpatrywac jako plus, ale mnie jakos ze wzlg. na ich ilosc, odstrasza...
  8. Chcialbym sprostowac, byc moze nieprecyzyjnie sie okreslilem. To nie bedzie jedyny zegarek, w sensie takim, ze bede go nosil codziennie i do wszystkiego. Lubie zmieniac zegarki, wiec mam ich kilka, takze na rozne okazje. Chodzilo bardziej o to, ze to ma bedzie powazny zakup, bedzie sie wiazal z pewnym wydarzeniem, wiec na pewno nigdy nie bede go chcial sprzedawac. Inne rolexy odpadaja,te marke akurat dosc dokladnie przeanalizowalem i w gre wchodzi tylko Datejust. Po GSach od razu skocze obejrzec PAMy:) Jaegery to tez zacne czasomierze, ale boje sie, ze nudnosci same... Masz jakies szczegolne propozycje, cos codzienego, ale jednak z jakims fajnym smaczkiem? Myslalem tez o IWC Ingenieur, ale wolalbym, wiedziec i pamietac, ze w srodku cyka cos, nad czego skonstruowaniem ludzie dlugo pracowali, a nie tylko wrzucili ETĘ...
  9. PAMów jeszcze nie mierzyłem, w zasadzie zbyt dokładnie się nad nimi nie zastanawiałem. Zawsze mi się podobał Luminor, Radiomir w sumie też, a z tego co widzę, to w Stanach jest cała masa do wyrwania w założonym budżecie, nawet z komplikacjami, jak GMT, czy wskaźnik rezerwy... Jeśli o rozmiar chodzi, to na pewno 44, ale oczywiście bedzie trzeba poprzymierzac. Jeśli chodzi o Explorera, to wierzę, że ma swoich amatorów, ale ja do nich nie należę i zdecydowanie bardziej podchodzi mi Datejust. Nie mogę się doczekać, aż obejrzę sobie te GSy, ale to dopiero za 2 tygodnie... A Wy który byście z powyższych wybrali i dlaczego?? :>
  10. Jak dla mnie ex aequo Polpora Kościuszko i Balticus Gwiezdny Pył!
  11. Dzięki Panowie za pomocne komentarze! Gdzieś tam wyszperałem, ze w Gal. Mokotów być może są GSy, ale żadnego potwierdzenia. W zw. z pow. na pewno tam niebawem wpadnę! W odpowiedzi napiszę, że pierwotnie myślałem o Rolexie Blue jubilee z karbowanym bezelem z białego złota, wprawdzie z tyłu głowy bolała mnie różnica w cenie ze wzgl. na bezel, ale nie to zaważyło o zmianie decyzji. Generalnie nie przepadam za krzykliwością, już sam Rolex nie kojarzy się u nas najlepiej, ale to mnie specjalnie nie obchodzi. Jednak po przymiarkach w salonach stwierdziłem, że jubilee i karbowany bezel (+napis Rolex), to jak dla mnie za dużo, ten zegarek widać z kilometra! Może to wszystko razem trochę infantylnie brzmi, ale znam zalety Rolexa, ich dokonania i to, skąd taka pozycja na rynku zegarkowym. Podsumowując, jeśli Datejust, to z jubilee i gładkim, stalowym bezelem. Jeśli chodzi o AT i zmianę pasków, to cenna uwaga! Rzeczywiście ona i na paskach pięknie wygląda. Zresztą jakiś czas temu moje myśli były jej najbliżej! Grand Seiko... Cholera, coś mnie do tego ciągnie. Myślę, że do końca do Superba GSów porównać nie można, bo Skody materiały i spasowanie jednak odstają od aut 3-4 razy droższych z tej samej klasy, poza tym Superba znają wszyscy, a GSa już nie... Nie mogę się doczekać, aż je przymierzę! Próbowałem szukać rozmaitych porównań w/wym zegarków, jednak zestawienia całej trójki/czwórki nie znalazłem. Żaden z Kolegów nie odniósł się jeszcze do PAMa, dlaczego? Dzięki za zainteresowanie, pozdrawiam, Janek.
  12. Mierzyłem Datejusta i AT, rzeczywiście Omega na żywo wygląda zdecydowanie lepiej, niż na fotach. O deklu Rolka oczywiście wiem, da się też zmieścić w budżecie. Tak jak też pisałem zdaje sobie sprawę z tego jak jest postrzegane GS, ale nie za bardzo mnie to obchodzi. Bardziej chciałbym, żebyście zasugerowali na co i z jakiego powodu Wy byście postawili, a także, jeśli macie, przekazali własne doświadczenia. Ach, i jeszcze jedno, czy można gdzieś w PL przymierzyć GSy?
  13. Szanowni Koleżanki i Koledzy. Powoli, bez pośpiechu przymierzam się do wyboru zegarka, który miałby być prezentem z okazji zakończenia pewnego etapu w moim życiu zawodowym. Miałby to być zegarek, który będzie mi towarzyszył i przypominał do końca życia, więc musi być przemyślany. Jak już wspomniałem, nie mam noża na gardle, gdyż zakupu dokonywał będę za ok 1,5 roku, ale warto się do niego przygotować. Miałby to być zegarek typu "na co dzień", uniwersalny, jeśli chodzi o styl i dopasowanie do ubioru, zresztą, po moich pomysłach wyczujecie klimat. Na pewno mechaniczny, dobrze gdyby był na mechanizmie własnej produkcji. Na białe złoto mnie nie stać, więc pozostaje stal, ew. tytan, ale kolor srebrny, na pewno nie złoty. Lubię widzieć pracujący mechanizm, więc szkło na rewersie mile widziane. Bransoleta mile widziana, ale to wiadomo - szczegół. Budżet - do ok 30 000 zł. Póki co najbliższe tego, czego szukam, wydają się: Rolex Datejust 41 Blue Jubilee z gładkim bezelem Omega Aqua Terra Blue 41,5 Grand Seiko SBGH267G Gdzieś tam jeszcze z tyłu głowy chodzą słowa Officine Panerai Luminor...ale obawiam się, że może być problem ze zmieszczeniem się w budżecie. Zdaje sobie sprawę z tego, że to różne zegarki, co nieco o nich wiem. Na wstępie od razu powiem, że nie kupuję zegarka "dla lansu", tylko dla siebie, stąd wśród pomysłów zarówno Rolex, jak i GS. Napiszcie, proszę, co sądzicie o tych pomysłach i pomóżcie w tym trudnym wyborze! Mile widziane porównanie w/wym modeli. Oczywiście, jeśli macie inne pomysły, z uwzględnieniem moich założeń, to proszę bardzo. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Janek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.