Też mi orisowato wyglądała trochę :-/ Ale zegarek był w pudełku praktycznie, z fabrycznymi teleskopami jeszcze... Więc nie podejrzewam wymiany koronki (bo i po co ? żeby ją urwać trzeba by nosić )... Chłopaki, widział ktoś kiedys taką w Sławie ?? Bo jakby co, to mam dawcę na przeszczep :-)... Jako, że miałem kiedyś i złotą i srebrną to na 99% mogę powiedzieć że były to takie jak w kolekcji Wocia19 - zaostrzone lekko na końcu : jednak może przez przypadek miałem takie same...ale wątpię....koronka była zajechana i zegarmistrz wymienił mi na taką jak ty teraz masz... 8) Po głębszym przyjrzeniu widać, że ta "bulwiasta" lepiej jes spasowana od strony werku niż ta "chudsza". A może mnie oczy mylą.....