Skocz do zawartości

45jk

Użytkownik
  • Postów

    55
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 45jk

  1. Automat nakręcany, mechanizm kwarcowy: https://allegro.pl/zegarek-certina-club-2000-automat-nakrecany-i7497433700.html
  2. Ten koleżka przyjechał właśnie z USA. Bardzo ładny stan - no i trudno uwierzyć, że (amerykańska) bransoleta nie była z nim od początku!
  3. Omega Geneve, prawdopodobnie 1973 r., w środku werk 1030. Zasadniczo gustuję w Enicarach, ale to było jedno z moich zegarkowych marzeń. Nie samym Enicarem człowiek żyje.
  4. ...ale przecież złotą ramkę dodałem! Dziękuję wszystkim za miłe słowa!
  5. Niezły budziczek, gratuluję! A tu mój nowy nabytek, w środku AR1147. Wygląda ładnie, ale koronka do wymiany:-(
  6. Wisi od bodaj pół roku, ale dotąd nie znalazł się żaden naiwny. A odjechana koperta i cyferblat mi się nawet podobają - ktoś się przynajmniej postarał, tylko dlaczego padło akurat na Enicara?:-): http://allegro.pl/ciekawy-enicar-star-jewels-17-kamieni-i6874473297.html#
  7. Tak, tarcza ma to najlepsze z ducha lat 70.
  8. W stali, mechanizm to AR160, sporo ich chyba jest w Polsce, zdarzają się dokładnie takie jak ten, "w kratkę", ale w różnym stanie. Mój też nie jest idealny (=lekka koperty polerka, na tarczy ślady są tak delikatne, że się nie ujawniły na zdjęciu). W ogóle sporo Enicarów miewa giloszowane tarcze, czasem bardzo fajne, choć często nadgryzione zębem czasu. Cieszę się, że Ultrasonic się podoba - to taki prosty, skromny zegareczek.
  9. W kratce fajne jest połączenie dwóch patentów, tekstury i cieniowania. A staruszka z dolną sekundą nie zamierzam sprzedawać. Na razie ponoszę sobie, może na zmianę z kratką - promienisty obecnie nie nadaje się do mierzenia czasu:-( BTW: model jest bezimienny, sporo podobnych, z różnymi tarczami, na Allegro i Ebay, ale uwaga na malowanki z Indii i chyba Chin.
  10. Rzeczywiście, bardzo ładny ten Titus, choć jak dla mnie może zbyt ozdobny. No ale ja jestem czcicielem Saturna (zob. zdjęcia; teksturę na tarczy szarego trudno sfotografować bez powiększenia, jest bardzo drobna). A o koronce faktycznie pomyślę.
  11. Dziękuję za miłe słowo Mechanizm Enicarowy, wielki, najpewniej 1292. Zegarek też duży, 37 mm bez koronki. A co do niej, zastanawiałem się nad tym. Nie jestem pewien, co tam powinno być - prawdopodobnie niesygnowana (wtedy jeszcze), cienka i lekko wypukła - uznałem, że to może być wyżarty oryginał. Można było próbować prostować, ale to ryzyko. Jak się właściwie ustawi przy nakręcaniu, to nie widać że jest wygięta:-)
  12. Enicar, nabytek już nie taki nowy, ale pierwszy tydzień na ręce - dwa miesiące przeleżał u zegarmistrza. Może nic specjalnego, ale kocham dolne sekundniki i giloszowane tarcze.
  13. Ładna, prosta, elegancka. Plus bonus za dolny sekundnik:-).
  14. Nie, list nie był o nieprzyjmowaniu zwrotów, a zawierał podziękowanie za transakcję. Oczywiście odpisałem. Opakowanie doceniłem tym bardziej, że mój poprzedni nabytek przyszedł w zwykłej kopercie, owinięty papierkiem
  15. Nowy nabytek to malutki (co najwyżej uniseks) Enicar Revelation z AR800 w doskonałym stanie i na dokładnym chodzie. Aż żal nieść do zegarmistrza. Wisiał ze dwa lata na Ebay i nikt go nie chciał, właściwie nie wiadomo dlaczego. Ale co okazało się najbardziej urocze, to opakowanie i dodatki. Zegarek malusi, a listonosz przynosi wielkie pudło (porównanie z książką pokazuje wielkość), wewnątrz papier pakowy, w nim folia bąbelkowa, etui na okulary (niestare, niebrzydkie, będę używał) z owiniętym w piankową folię zegarkiem. Oprócz zegarka drugi pasek, dość ładna dość stara (w fabrycznym opakowaniu) bransoletka i list od sprzedawcy - po jednej stronie francuski, po drugiej maszynowe tłumaczenie na polski. Wzruszające! Jak tu nie kochać takiego sprzedawcy?
  16. Ups, nie ten wątek/post? Bo powyżej jest mój zmęczony Enicarek AR 1010.
  17. Prosto od zegarmistrza, na przedpołudnie.
  18. Co do Enicarów, Revelation była chyba większą rodzina modeli, bardziej kanciaste i bardziej zaoblone, prostokątne ułożone wzdłuż i w poprzek; na Ebayu widziałem i okrągły (stylistyka i mechanizm AR80* jak u reszty modeli). Na ogół pozłacane, choć jeśli wierzyć http://www.swisstime.ch/en-watches-ENICAR-%28304515%29-a304515.html, te "srebrne" był rodowane. Czy ktoś o tym słyszał i może potwierdzić/obalić? Mam takie coś, jak na tamtej stronie i wydaje się wyglądać inaczej, niż chromowany (bardzo jasny, wżery subtelniejsze). Ładna buzia - ta powyżej, na zdjęciu z wycieczki.
  19. Poszukuję rady. Mam dość ozdobne pozłacane Lanco z końca lat 50. z paskiem Bros z jaszczurki w jasnobrązowym kolorze. Niełatwo było go znaleźć, bo na ogół są na ciemne i z czerwonawym odcieniem. Paski jaszczurkowe jakie znam są kłopotliwe, bo kropla wody przy myciu rąk grozi uszkodzeniem powierzchni. Tutaj na brzegach pojawiły się błyskawicznie odbarwienia od potu. Kupiłem drugi i unikam ruchu w tym zegarku (troche paradoks, bo to Lanco SPORT:-). Czy ktoś ma jakieś pomysły. oceny takich pasków różnych producentów mniej i bardziej odpornych na wodę?
  20. Nieco sfatygowany, ale lubiany, kwadratowy Enicar. Troche się tułał po zegarmistrzach i miło go mieć z powrotem.
  21. Urocza!
  22. Nie zbieram zegarków, kupuje je dlatego, że używam (i lubię). Nie kupuję ich też hurtem, ale tak się złożyło, że naraz trafiła do mnie cała trójka nowych-starych Enicarów. Uwielbiam ich loga na deklu, a zwłaszcza to z absurdalnym rekinem połykającym Saturna! Ponieważ od dawna polowałem na jakiś ładny zegarek z werkiem z rodziny AR 160, w moje ręce trafił w końcu Ocean Pearl z AR 160. Z zewnątrz wymagał jedynie odrobiny polerki, mechanizm serwisował pan Krzysztof Kołodziejczyk z ulicy Kopernika w Warszawie. Paseczek z jaszczurki do kompozycji przyjechał z USA (tam taniej:-). Zdjęcie mechanizmu sprzed remontu. Skoro już się zacząłem rozglądać, na Ebayu trafiłem na kolejny egzemplarz: MRO z AR 161 z Portugalii. Tu było trochę ryzyka, w opisie były dobre zdjęcia ładnego mechanizmu, ale także widocznych brzydkich (choć na oko powierzchownych) rys na kopercie i jakichś białych plam na tarczy lub szkiełku. Postanowiłem zaryzykować. Okazało się, że ktoś najwyraźniej wyplamił farbą i potraktował szkiełko papierem ściernym (1000? 1500?). Dobrze, że nie tarczę! Mechanizmem zajął się pan Zbigniew Bronowski z Pięknej, ja lekką szlifierka i polerowaniem... Został malutki ślad pęknięcia na szkle. Pasek nie jest docelowy - niby jest granatowy, ale bardziej zielonkawy. Nowy w drodze. Zdjęcie mechanizmu od byłego właściciela. A trzeci pojawił się jakoś z rozpędu: Enicar Revelation AR 801, sprzedawany jako damski, ja uznałem za uniseks. Wedle jakiegoś starego katalogu koperty były podobno rodowane. Czy to możliwe? W każdym razie jest bardzo błyszcząca, a wżery wyglądają jakby inaczej niż na chromie. Mechanizm był podobno serwisowany, ale śmieć pod szkiełkiem każe w to wątpić. Ale że wszystko działa i chodzi idealnie, na razie zadowoliłem się nowym paseczkiem (zdjęcie z przodu)...
  23. Gładkie kolory, takie najbardziej lubię. Z dalszego opisu wynika, że wysyłają też (jako gratis?) także zegarek. Szkoda tylko że bolec jest do wymiany: http://allegro.pl/bransoleta-do-zegarka-20-mm-gladkie-kolory-bolce-i6108138948.html .
  24. Jak mając w latach 70. taką technologię mógł Enicar splajtować? Zegarek automatyczny ładowany przez promienie słońca: http://allegro.pl/szwajcarski-zegarek-enicar-automatic-meteor-i6117005454.html#thumb/4. Trudno się dziwić cenie takiego hi-tech rarytasu.
  25. Polecam Waszej uwadze napis "SWISS MADE" na trzecim zdjęciu: http://allegro.pl/lanco-swiss-17-kamieni-od-1-zl-i5623373184.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.