IMO z zegarkami to jest tak, że póki co najważniejszy jest prestiż marki. Dajmy na to jakiś prezes, szef itd. Przy wyborze zegarka sięgnie po znane firmy rolex, omega itd. I tu liczy się tylko logo. Ostatnio gadałem z jednym takim znajomym dygnitantem o zegarkach. Wspominał że ktoś tam ma w super cenie jakieś omegi itd... powiedziałem, że właśnie nabyłem mtg za tyle i tyle... "nawet nie wiedziałem że są takie drogie casio"- taką odpowiedź usłyszałem. (Żeby nie było nie chwalili się cena, ale zapytany o nią odpowiedzialem). Powiem szczerze, że przeszła mi przez myśl jakas omega z dolnej półki, ale szybko sobie pomyślałem jak to się ma do bojowek... Wg mnie Casio wychodzi na przeciw potrzebom każdego użytkownika. Każdy znajdzie coś dla siebie. Uważam też, że robią najbardziej zaawansowane technologicznie czasomierze. I dodatkowo jak G spadnie na kafle to pęknie kafel a z takiego roleksa to raczej wiele nie zostanie. Jeszcze tylko taki cytat mojego kumpla. "Dziobak te wszystkie sikory automaty itd. To się późni, spieszy... To są zegarki dla ludzi dla których nie liczy się czas tylko lans..." Pozdrawiam forumowiczów Wysłane z mojego Samsung Galaxy S7 przy użyciu Tapatalka