Hej, Grey Seal wraca z tarczą szarą oraz niebieską, podrożał przez składanie w Polsce u Piotra Ogrodowicza w Gdyni, jest masa "pie....nia" z tym skłądanie, toczenie pasowanie ehhh szkoda gadać, wszystko po to aby dać na tarczy Made In Poland. Uwierzcie mi, nie mam najmniejszej uwagi z całego świata na temat tego dopisku, nikt nigdzie nie skomentował z klientów ze świata że przecież czesci są z china a mechanizm japoński..... a na Czasoholikach (twarzo książka) przez trolling kilku gentelmenów wylali wiadro gó...a! A najciekawsze że prowodyr to czlowiek ktory chcial kupić u mnie Grey Seal II ale z uwagi na umowy z Alior Bankiem został odesłany do banku. No i wtedy mu nie przeszkadzało na tarczy Made In Poland..... Opisywanie że na Balticusie zarabia jakieś miliony, kalkulowanie ile to nie kosztuje taki a taki zegarek, jakie to made in poland............ ehhh brak "SUF", zwłąszcza że nigdy nie ukrywałem że produkuje zegarki, częsci w chinach czy hongkongu (także chiny), a projekty robię w polsce, czy sam troche rysuję czy Mateusz Przystał mi pomaga, dodatkowo utrzymuje biuro w HK........ Zarzuca mi się oszustwo, przytaczano nawet paragrafy........ armagedon....... ale przykro się zrobiło...... Tak, Grey Seal szary i niebieski w wersji pierwotnej, powoli będzie wprowadzany do wszystkich salonów, Piotrek Ogrodowicz robi co może aby w "wolnej" chwili coś złożyć mimo że ma swojej roboty od metra jak nie wiecej...... Złote Tarasy mają już u siebie, Gdynia oczywiście, coś Zgora dostała, Galeria Bałtycka w Gdańsku, pewnie w tygodniu będzie miała reszta. Nie mam ich za dużo 2 x 35 sztuk, więcej nie będzie bo chyba przejdę na zewnetrzne obrotowe lunety. Aha i plus dodatni nowej partii, mają lekko powiększone okienko datownika Grey Seal II - tylko dostępny w Alior Banku - za dużą promocję marketingową dostaję i musiałem jakoś ich również wyróżnić, skłonić także klienta aby mu się chciało przyjść Reszta kolorów powoli schodzi z rynku.