Mam takich znajomych , jeden uwielbia porsche ( ma ich 5 sztuk ) nic starego wszystko nowe. Następny Corvette , też ma kilka sztuk. Mój szef z kolei Mustangi , ma porozstawiane w muzeach po całym kraju. Ten co widzisz zdjęcia , kupił tego Bentley w zeszły czwartek , specjalne zamówienie , ładnych kilka stówek kosztował [emoji57] bliżej do banki niż dalej. Potrzebował miejsce w garażu i zadzwonił czy nie chcemy samochodu [emoji3] ( do żony i do mnie) w prezencie w niedziele przywiozłem do domu takie cuś [emoji57] samochód , którym jego córka uczyła się jeździć [emoji3] Sent from my iPhone using Tapatalk