Cześć wszystkim,
Skąd u wielu "entuzjastów" zegarkowych taka rozbieżność w tolerancji kopiowania designu zegarków. Komuś podoba się Rolex GMT "Batman" i to reakcje na kupienie Pagani Design z chin są powiedzmy.. bardzo negatwyne. Ale jak już sobie kupi Davosę, która kopiuje design 1 do 1 tak samo jak Pagani to dostanie gratulacje świetnego wyboru bo to Davosa a nie jakiś chiński homar. Czy jest tu jakieś drugie dno? Bo dla mnie to jedno to taki sam poziom 🤷♂️
Pozdrawiam