Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ch24.pl

Basel 2014: Nowe chronografy Patek Philippe

Rekomendowane odpowiedzi

:D Kolega Lestaf jest specem w tym temacie. Ale może kilka faktów - system dzisiejszego pomiaru czasu(godziny, minuty, sekundy itd.) zawdzięczamy Sumerom czy to przypadek, że ówcześni artyści sumeryjscy przedstawiając swoich bogów i królów zaznaczali drobiazg na ich nadgarstkach. Oczywiście nie wiedzieli oni co to jest, oczywiście to zbieg okoliczności :rolleyes: , przecież 5-6 tys. lat temu i więcej nie mogło być zegarków naręcznych...

 

 

 

Oczywiście wiem, ze to wygląda jak bransoletki z wizerunkiem słońca, ale Sumerowie znali nasz układ słoneczny a ich bogowie pochodzili z poza układu słonecznego.

To oczywiście humorystyczny akcent ;) , jednak nie można o nim zapominać i ten podział który zawdzięczamy Sumerom to oczywiście również przypadek...

Same celowe oczywistości i przypadki.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Historia pierwszego zegarka naręcznego jest trochę bardziej skomplikowana. Bezsprzecznie Berguet był przed Patkiem, ale czy był pierwszy ?. Mam wątpliwości graniczące z pewnością, że nie. Zgłębiając pogmatwaną historię zegarmistrzostwa nieraz opadała mi szczęka no ale do rzeczy. Najstarsza wzmianka z jaką ja się spotkałem dotyczy roku 1571. To właśnie wtedy królowa Elżbieta I Tudor otrzymała od swojego kochasia - Roberta Dudleya, czasomierz naręczny.

Być może mój angielski jest zbyt słaby [jeśli tak to prosze poprawić]

ale wg tego to był zegarek raczej "naramienny"-noszony prawdopodobnie jak dzisiejsza damska torebka  niżli nadgarstkowy....

 

"........The concept of the wristwatch goes back to the production of the very earliest watches in the 16th century. Elizabeth I of England received a wristwatch from Robert Dudley in 1571, described as an arm watch"


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Być może mój angielski jest zbyt słaby [jeśli tak to prosze poprawić]

ale wg tego to był zegarek raczej "naramienny"-noszony prawdopodobnie jak dzisiejsza damska torebka  niżli nadgarstkowy....

 

"........The concept of the wristwatch goes back to the production of the very earliest watches in the 16th century. Elizabeth I of England received a wristwatch from Robert Dudley in 1571, described as an arm watch"

 

Zasadniczo masz rację choć w potocznym rozumieniu całą kończynę górną uznaje się za rękę. Może to i trochę naciągane, ale tak jest. Jak piłkarz zablokuje piłkę przedramieniem, to dostaje kartkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:D Kolega Lestaf jest specem w tym temacie. Ale może kilka faktów - system dzisiejszego pomiaru czasu(godziny, minuty, sekundy itd.) zawdzięczamy Sumerom czy to przypadek, że ówcześni artyści sumeryjscy przedstawiając swoich bogów i królów zaznaczali drobiazg na ich nadgarstkach. Oczywiście nie wiedzieli oni co to jest, oczywiście to zbieg okoliczności :rolleyes: , przecież 5-6 tys. lat temu i więcej nie mogło być zegarków naręcznych...

attachicon.gifasumer-4-ptak.jpg

attachicon.gifel_baul.jpg

 

Oczywiście wiem, ze to wygląda jak bransoletki z wizerunkiem słońca, ale Sumerowie znali nasz układ słoneczny a ich bogowie pochodzili z poza układu słonecznego.

To oczywiście humorystyczny akcent ;) , jednak nie można o nim zapominać i ten podział który zawdzięczamy Sumerom to oczywiście również przypadek...

Same celowe oczywistości i przypadki.

Masz racje Piotr , ogladalem wytawe z British Museum i faktycznie zwrocilem na to uwage . Spedzilem tam dwa dni, i jestem pewien ze na jednym z nich pisalo Rolex  :) .


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:D


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Masz racje Piotr , ogladalem wytawe z British Museum i faktycznie zwrocilem na to uwage . Spedzilem tam dwa dni, i jestem pewien ze na jednym z nich pisalo Rolex  :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz racje Piotr , ogladalem wytawe z British Museum i faktycznie zwrocilem na to uwage . Spedzilem tam dwa dni, i jestem pewien ze na jednym z nich pisalo Rolex :) .

Nie pamiętasz może modelu ? To zapewne jakaś historyczna linia.

Rolex pierwszym zegarkiem z którym obcy przybyli na Ziemię :)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Nie pamiętasz może modelu ? To zapewne jakaś historyczna linia.

Rolex pierwszym zegarkiem z którym obcy przybyli na Ziemię :)

 

Słyszałem, że oni podobno mieli podróby. Podobno kupili je od tych gości z Neptuna. Uznali, że skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać. Jak wieść gminna niesie, w temacie zegarków edukował ich niejaki Jeremy Clarkson. Dlatego najpopularniejszą firmą w kosmosie już w starożytności była Omega  :D.

 

PS. Jeszcze trochę i nasz wszystkich u czubków zamkną  :lol:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałem, że oni podobno mieli podróby. Podobno kupili je od tych gości z Neptuna. Uznali, że skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać. Jak wieść gminna niesie, w temacie zegarków edukował ich niejaki Jeremy Clarkson. Dlatego najpopularniejszą firmą w kosmosie już w starożytności była Omega  :D.

 

PS. Jeszcze trochę i nasz wszystkich u czubków zamkną  :lol:.

A w Alpach kosmici wybudowali centrum zegarkowe...czego pozostałości są do dziś,i to fakt :D

Może i Rolex jest pierwszy[kosmos],to Omegę wynalazł Grek -ten sam co demokrację :D


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

A w Alpach kosmici wybudowali centrum zegarkowe...czego pozostałości są do dziś,i to fakt :D

 

To prawda, nawet w książkach zegarmistrzowskich o tym piszą !  :). Podobno przybyli z planety Hugen dlatego ludzie nazwali ich Hugenotami  :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda, nawet w książkach zegarmistrzowskich o tym piszą !  :). Podobno przybyli z planety Hugen dlatego ludzie nazwali ich Hugenotami  :D.

Tylko te ich czekoladki psują obraz....kosmiczny :D :D

 

 

 

Tu ciekawa strona-The Development of the Wristwatch - Vintage Watch Straps


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.