Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość metod81

Wycieczka po sikora :)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość metod81

Zdrastwujcie! :( Korzystajac z paru dni urlopu, wybralem sie dzis na wycieczke po moim rodzinnym Olsztynie, w poszukiwaniu jakiegos milego cykadelka.Bylem u dwoch jubilerow - owszem, zegarki maja ale wylacznie na baterie. Co za niefart...Pozniej dwa spore sklepy z zegarkami. Wybor owszem duzy, sporo Atlantica, Grovany, Delbany...ale nic co by mialo mechaniczny naped.Na koniec udalem sie do sporego salonu,z dumnie wywieszonymi logami kilku znanych producentow.Hmm...obok pokaznej wystawy z chlamem typu Timemaster,Q&Q,Perfect itp. wypatrzylem kilka automatycznych Orientow, Citizenow, i chyba ze dwa modele Seiko.Ceny niestety ok.25% wyzsze niz w necie. Poza tym,szwajcary tylko na baterie. Gdy zapytalem sprzedawce (ktory jak napisane jest przed wejsciem jest takze zegarmistrzem) o to czy posiada jakies modele Poljota lub Wostoka, odparl mi ze nie sprzedaje nic takiego bo to (cytuje) "rupiecie dla najaranych maniakow tandety" . Ech...kolejny frajer, pomyslalem i wyszedlem. Szkoda, zostaje tylko szukanie w necie, nie widzac w rzeczywistosci tego co sie kupuje.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Oj, Kolego, Kolego. Żeby nie znać swojego miasta :!:

Ja nie jestem z Olsztyna, a przepadam za tym miastem, jest fantastyczne. Czasami udaje mi się go odwiedzić jak odwiedzam też rodzinę. Teraz wybieram się w sobotę w odwiedziny do brata na Sylwestra i oczywiście odwiedzę też sklep z zegarkami, bo lubię tam zachodzić bo są tam takie marki jak: Omega, Maurice Lacroix, Oris, Tissot i inne, oczywiście mechaniczne :!:

A gdzie jest ten sklep, że Ty Olsztyniak o nim nike wiesz :?:

Jest on na ulicy, która prowadzi prosto na Stare Miasto i zakręca przed bramą wejściową na Stare Miasto, niedaleko po prawej stronie patrząc w kierunku bramy.

Widać niedawno zacząłeś interesować się zegarkami skoro jeszcze nie trafiłerś w swoim mieście na ten sklep zegarmistrzowski.

Cieszę, że mogłem Ci pomóć, a więc nie zwlekaj i czym prędzej biegnij do tego zegarmistrza i napaś swoje oczy widokiem zegarków dobrej marki i to mechanicznych, a jak masz nawis gotówki to weź worek waluty i kup najlepszy jaki będzie w sklepie zegarek, czego Ci życzę na Nowy 2007 rok :?:

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość metod81

Dzieki Tomku. Juz kojarze gdzie to jest, choc bardzo dawno tam nie bylem.Coz,udam sie tam przeprowadzic rozpoznanie i ewentualnie wydac troszke ;) Wszystkiego dobrego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK. Jak już będziesz po wizycie w sklepie, to później odpisz co i czy Ci się podobało ? Jakie zegarki byś wybrał. Ja dzisiaj zamierzam być w tym sklepie to porównamy póżniej wrażenia.

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Skoro kolega nie odpisał, to może ja odpowiem dla innych też Olsztyniaków i przejeżdżających przez to miasto (byłem 2 dni temu).

 

Sklep znajduje się na ul. 11 Listopada 8. W swojej ofercie ma zegarki różnych znanych firm: Omega, Longines, Maurice Lacroix, TAG Heuer, Tissot, Roamer, Rado, Certina.

Ale piszę właściwie po to, aby podzielić się z Kolegami pewnym bardzo ważnym spostrzeżeniem, które może i Wam też się też przytrafiło.

Otóż doświadczyłem pewnego doznania, które polegasło na tym, że zegarek oglądany w rzeczywistości sprawił o wiela bardziej korzystne wrażenie niż oglądany w katalogu, nawet na najlepszym zdjęciu.

Mianowicie chodzi mi o zegarek firmy Longines, model Lindbergh Hour Angle. Miałem możliwość obejrzenia i przymierzenia na nadgarstek tego modelu w sklepie.

Wrażenie piorunujące, średnica zegarka 47,5 mm, z tyłu odchylane wieko koperty, a pod nią szklany dekiel z ukazanym mechanizmem. Na wewnętrznej stronie koperty grawerowany napis. Wrażenie piorunijące dla mnie dlatego, bo dopiero po ujrzeniu jak się mówi "na własne oczy" doznałem tej różnicy między oglądem w katalogu i w rzeczywistości.

Zegarek jest piękny, co ja mówię, przepiękny :!:

Z pozdrowieniami: Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość metod81

Sklep o ktorym mowisz Tomku to firma "Kuck" zapewne.Maja chyba najwieksza oferte w Olsztynie, tyle ze w mojej Panoramie Firm, jest ich nie aktualny juz adres. Mysle ze na dniach sie tam wybiore. Zycze wielu nowych nabytkow w 2007 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... chodzi mi o zegarek firmy Longines, model Lindbergh Hour Angle. Miałem możliwość obejrzenia i przymierzenia na nadgarstek tego modelu w sklepie.

 

Tomku, a jaka była jego cena w tym salonie?

 

Pozdrawiam

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik

Sam jestem ciekaw... to jeden z moich ulubionych Longines-ów. Katalogowa cena to 15,220 – trochę dużo, nawet jak na 47,5 mm ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :!:

W sklepie był bardzo sympatyczny zegarmistrz, z którym można było podyskutować. Powołałem się na uczestnictwo w Klubie, o ktorego istnieniu ów zegarmistrz był świadomy i nawet powoływał się na znajomość (albo koleżeństwo z Władkiem Mellerem). Cenę jaką wymienił to 15 000 zł, ale jednoczesnie dał do zrozumienia, że w wypadku faktycznego zainteresowania jest w stanie "zrobić dobrą cenę". Egzemplarz, który przymierzałem był pokazowy, nie do sprzedaży, nie było na niego papierów.

Nie dyskutowałem o cenie, bo uważam, że trzeba mieć przynajmniej odrobinę uczciwości, jeżeli nie kupuję towaru, to nie negocjuję jednocześnie ceny, bo to jest bez sensu.

Ale rzeczywiście byłem zaskoczony efektem jaki wywarł na mnie ten zegarek, który już wielokrotnie widziałem na różnych fotografiach.

Z pozdrowieniami, Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie może, czy w którymś z warszawskich salonów jest ten zegarek do przymierzenia?

 

Pozdrawiam

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik

z tego co wiem to raczej nie - swatch sprowadza je na zamówienie. ale być może mógłbym coś zaaranżować na spotkanie klubowe 2007.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znając swoją cierpliwość to nie wiem czy wytrzymam tyle czasu? :wink:

 

Dzięki

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik

wiesz po chwili zastanowienia to może można by wcześniej - sam się na niego zasadzam od jakiegoś czasu. jeślio z bierze się kilka osób to sprobuje zorganizować kamewralny pokaz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mikołaj, organizuj :!:

 

Byle szybko bo rozpuszczę kasę :wink:

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik

OK - dam znać nie długo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Mirek i Mikołaj, skoro temat postu ma nazwę "wycieczka po sikora" to może zamiast organizować coś, wybierzcie się do Olsztyna na wycieczkę, do wiadomego sklepu. Olsztyn to ładne miasto, choć bardziej w porze letniej, te jeziora :!:

Ale gdyby przyszła na Was fantazja wybrać się do Olsztyna na przmierzanie sikora, to może chętnie wybrałbym się jeszcze raz z Wami.

Jeżeli chcecie zasięgnąć wiadomości na temat zegarka, to podaje namiary z wizytówki ze sklepu:

Zegarki, biżuteria, autoryzowany serwis

KUCK

rok założenia 1956

Olsztyn

ul. 11 Listopada 8,

tel. 0 89 534 02 44.

 

W czsie wizyty w sklepie, zegarmistrz pokazał mi zegaerk Chronoswiss, który był reperowany w punkcie. Był to zegarek ze skaczącą godziną ( w okienku) i wskazaniami minut na półkolu tarczy. Ciekawy model, automat. Niestety upadł użytnikowi i doznał kontuzji.

Z pozdrowieniami: Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Propozycja warta rozważenia. Mikołaj co Ty na to?

Wsiadamy w brykę i jedziemy do Olsztyna?

Tylko kiedy? Może sobota?

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej koledzy

Przepominam, że model jest tylko do przymierzania, jako pokazowy, tak przynajmniej oświadczył mi zegarmistrz. Dlatego podałem Wam namiary telefoniczne, aby przedtem zasięgnąć ewentualnie wszelkich informacji.

Jednak jeżeli będziecie się wybierać, nie zapominajcie i o mnie.

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej koledzy

Przepominam, że model jest tylko do przymierzania, jako pokazowy, tak przynajmniej oświadczył mi zegarmistrz. Dlatego podałem Wam namiary telefoniczne, aby przedtem zasięgnąć ewentualnie wszelkich informacji.

Jednak jeżeli będziecie się wybierać, nie zapominajcie i o mnie.

Tomek

 

Wszystko jasne :D

Nie musimy od razu kupować zegarka ale po drodze możemy zjeść jakiś dobry obiad, pogadać i "dotlenić" się w jakiejś mrocznej kafejce na Starym Mieście.

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarak był eksponowany na witrynie sklepowej. Podałem nr telefonu, aby upewnić się, czy będzie dalej w sklepie do oglądania, bo szkoda by jechać, a tu np. nie miła niespodzianka, że zegarka już nie ma.

Na rynku Starego Miasta jest bardzo fajny Pub irlandzki.

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro zadzwonię i dam znać, czy sprawa aktualna.

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik

Mirku, Tomku wysłałem wam PM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

A co na to autor postu, metod81 ?

Tak użalał się Kolega, że w Olsztynie nie ma zegarków mechanicznych, czy już byłeś w sklepie i jakie wrażenia ?

Ja bym nie wytrzymał i od razu na drugi dzień poleciał jak na skrzydłach oglądać zegarki.

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Zapomniałem podać jeszcze o zegarku Lindbergh, że ma on jeszcze jeden bajer. Ma dodatkową przedłużkę paska, którą mozna dopiąć do zasadniczego paska. W ten sposób uzyskuje się dłuższy pasek i jako prawdziwego Lotnika, można zapiąć na mankiet kombinezonu lotniczego.

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Jeszcze raz zabiorę głos w temacie. Motywem mojego udziału w dyskusji była pomoc młodemu stażem w Klubie Koledze, który wyraźnie potrzebował pomocy w kontakcie na nieznane sklepy zegarkowe, lub też innym kolegom z Olsztyna.

Miałem nadzieję, że Kolega metod81 odpowie uprzejmie i podzieli się swoimi wrażeniami z oglądania zegarków mechanicznych, tak mi się wydaje, że by wypadało.

Ale może ma rację Temption, że część nowych Klubowiczów inicjuje posty aby tylko zaistnieć, a wg Temptiona nie należy wdawać się w dyskusję i omijać takie tematy. Byłoby po prostu miło dowiedzieć się, jakie wrażenia odniósł Kolega metod81 i czy spełniły się jego oczekiwania, bo dlatego chyba istnieje nasz Klub.

Mam nadzieję, że kolega odezwie się jeszcze !

Kto wie?

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.