Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Jaszka

Szukam fachowca z okolic Chorzowa i Katowic.

Recommended Posts

Witam serdecznie :D

 

Mam stary, piękny zegarek, który kiedyś należał do mojego Dziadka.

Zegarek ma mechanizm "samonakręcający się",

ale potrząsanie sprawia jedynie, że uruchamia się na krótką chwilę.

 

Zegarek ma na odwrocie koprty grawer - był prezentem dla Dziadka z okazji 25-lecia pracy.

Jakoś tak :unsure:

Chciałabym go ( grawer) zachować, a jednocześnie odświeżyć lub wymienić kopertę,

żeby nie miała otarć i rys - mimo, że zegarek jest bardzo ciężk i typowo męski, spory, chcialabym dorobić do niego nowy pasek i go nosić.

Sentyment :)

 

Tarcza według mnie jest zachowana w bardzo dobrym stanie, więc chyba nie będzie wymagała

odnawiania.

 

Szukam dobrego zegarmistrza, ktory naprawi zegarek ale też odnowi go i sprawi, że będzie pięknie wyglądał. Mieszkam w Świętochłowicach, więc zależy mi na tym, żeby był to fachowiec z okolic

mojej miejscowości ( Chorzów, Katowice :) )

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

Jasza.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłam. Zostawiłam zegarek. Myślę, że w dobrych rękach :)

Napiszę, jak Slava będzie naprawiona i przywrócona do życia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Slava odebrana - CUDO!

Polecam szczerze - Zegarmistrz - Pan Ireneusz Iżykowski  :D

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za polecenie - naprawia teraz kolejny mój zegarek - małą Zarię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam nadzieję że odkopując temat łopatą nie dostanę, ale mam wrażenie że o innych zakładach mówicie

 

- na ulicy Batorego chyba 40, na przeciwko aktualnie hotelu Gorczowski a jak się orientuję dawnego kasyna, znajduje się zakład z tego co pamiętam Pana Andrzeja Siennickiego

- na Batorego 9, na przeciwko MDK czy Lidla, jest zakład Pana Iżykowskiego

 

stąd pytanie do antygraffitexa, o którym mówiłeś ? bo rozumiem, że Pan Iżykowski zrobił dobre wrażenie, sam mam z nim pozytywne wspomnienia, odebrałem go jako rzetelnego i sprawnego zegarmistrza, niemniej nie zostawiałem poważnej roboty, wiec chętnie dowiedział bym się coś więcej o obu zakładach.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkopię temat, bo sam mam obecnie problem ze znalezieniem dobrego zegarmistrza w Chorzowie. Polecicie coś? Czy zakład Pana Iżykowskiego nadal działa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkopię temat, bo sam mam obecnie problem ze znalezieniem dobrego zegarmistrza w Chorzowie. Polecicie coś? Czy zakład Pana Iżykowskiego nadal działa?

Działa. Mogę polecić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozna porosic i jakis nr tel do Pana Izykowskiego? Na necie jest tel stacjonarny, ale po wybraniu mam odpowiedz, ze nie ma takiego numeru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IRENEUSZ IŻYKOWSKI! (Chorzów) Człowiek, który od ręki na miejscu (15-20min) posiadał części (sprężyna naciągu) do kieszonkowego corteberta (zrobionego na pasówkę) i przywrócił go do życia za symboliczną kwotę 50z! Tu w tym wątku i jeszcze jednym chciałem od siebie gorąco polecić tego Pana zegarmistrza - PRAWDZIWEGO Z ZAPLECZEM I TOKARKAMI ZEGARMISTRZOWSKIMI! W czasie, kiedy dłubał w moim zegarku mile rozmawialiśmy w temacie zegarków i jego pracy oraz zapleczu. W moim zegareczku poszła sprężyna naciągu i u tego Pana bez problemu ją wymieniłem za w/w kwotę! Dla przykładu powiem, że:

 

Pan z Warszawy Zielonka:

Zaproponował usługę za 200zł (ale jak się dowiedział, że zrobiłem z corteberta pasówkę to chyba przez dosłownie 5min ględził i zrzędził, że zniszczyłem zegarek... Mój zegarek, moja sprawa i g.... mu do tego!).

 

Pan Adam Graczyk z Katowic:

Ten Pan ma dobrą opinię i pewnie nie bez powodu, ale szuka okazji do wyciągnięcia pieniędzy MOIM ZDANIEM! Gdy sprecyzowałem mu o jaki zegarek chodzi, to powiedział przez tel.: "Oooo przedwojenny! Piękny! 400zł... 150zł wymiana i 250zł sprężyna... Tylko wie Pan... Jak strzeli sprężyna to i ośka (jakaś - nie wiem jaka) jest do wymiany. Więc 400zł zakładając, że tylko sprężynę wymienimy.

 

PS: Pan Iżykowski, nic nie mówił o żadnej ośce, ani telefonicznie, ani na miejscu. Wymienił tylko sprężynę i nie szukał okazji aby dodatkowo zarobić... Mało tego! Zapewnił mnie, że przeszuka swoje magazyny i popyta kolegów z branży, aby znaleźć dla mnie oryginalną porcelanową tarcze do zegarka (moja jest w opłakanym stanie...) Tak więc, jeszcze raz gorąco polecam Pana Ireneusza Iżykowskiego! Kontakt z nim: 694893766.

Edited by reactor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By bobasekp
      Cześć,
      uprzejma prośba o opinię odnośnie zegarka Chronometre Suisse - 1950-1959, wystawianego na tej aukcji - https://www.catawiki.pl/l/41460467-chronometre-suisse-mezczyzna-1950-1959
      Z całą pewnością był on poddany renowacji/odnowie. Koronka nie jest oryginalna, tarcza pewnie była w całości pomalowana od nowa. Chodzi mi o informację, czy odnowienie zostało przeprowadzone fachowo i profesjonalnie, czy też jest ono wykonane słabo/źle i nie warto sobie zawracać głowy tym zegarkiem. Mi osobiście zegarek po renowacji się podoba, ale jestem typowym amatorem jeżeli chodzi o analizę w dziedzinie odnawiania starych zegarków.
      Z góry dziękuję za opinie,
      Tadeusz
       
    • By fidelio
      Po pierwsze to mam nadzieję, że temat umieszczam we właściwym miejscu. Jeśli moderacja uzna, że tak nie jest, to uprzejmie proszę o jego przeniesienie. W temacie poświęconym Orisowi obiecałem, że napiszę kilka słów o tym, co się stało mojemu zegarki (Oris Aquis Date) i czy udało się coś z tym zrobić? Nie będę wdawał się w rozważania, jak to się stało, bo nie to jest najistotniejsze. Zegarek, najpewniej w konsekwencji upadku, miał styczność podłogą, a skutek był taki, że oberwało jedno ucho, dolny rant koperty, a także, jak się ostatecznie okazało, żeby bezela. Z mojej perspektywy jakiś dramat, bo to jedyny diver, jaki mi pozostał. To ten zegarek ostatecznie sprawił, że jakiś czas temu pożegnałem się zarówno z Kapitanem Coockiem od Rado jak i ze Squale 50 Atmos. No więc ten Aquis ma dla mnie wartość powoli sentymentalna, bo jest ze mną relatywnie długo... Więc jak go trochę ponad miesiąc temu wyciągnąłem z pudełka, jak mu się przyjrzałem, to wiecie sami, ...smuteczek... 
       
      Szybko też okazało się, że w przypadku takich uszkodzeń (dokumentacja zdjęciowa poniżej), w grę nie wchodzi zwykłe polerowanie, a konieczne będzie potraktowanie zegarka laserem (napawanie). I tu z pomocą przyszedł Kolega Damian Pietrzyk z Watches SPA. Po obejrzeniu zdjęć podjął się doprowadzenia Orisa do należytego stanu. Podany został wstępny czas naprawy (dotrzymany), dograliśmy inne szczegóły i bardzo szybko nadałem paczkę z pacjentem, tfu zegarkiem. Po jakimś czasie Kolega Damian odezwał się, informując mnie o tym, że przystępuje do prac nad Orisem. Na bieżąco otrzymywałem dokumentację zdjęciową obrazującą postęp prac, co bardzo mi odpowiadało, choć jednocześnie zaostrzało apetyt na to, żeby zegarek jak najszybciej trafił z powrotem do mnie. Efekty możecie sami ocenić (kolaże do zdjęcia Kolegi Damiana). Po uszkodzeniach tego zegarka nie ma po prostu śladu. Nie będę ukrywał, jestem trochę pedantyczny jeśli chodzi o swoje zegarki. Nie polega to oczywiście na tym, że ich nie noszę, trzymam tylko w pudle, bo przecież nie o to chodzi. Nie nosząc ich trudno prawdziwie się nimi cieszyć. Zwracam jednak uwagę na wszelkie detale i także z tego punktu widzenia bardzo byłem ciekaw efektów pracy Kolegi Damiana, choć oczywiście nie potrzeba wiele zachodu (wystarczy dostęp do Facebooka), aby przekonać się, jakie cuda Kolega Damian potrafi wyczarować ze zmęczonych zegarków. Sami więc oceńcie, bo zdjęcia mówią więcej niż to, co jestem w stanie napisać. Ale znowu jest tak, że krawędzie są ostre, wyraźnie poodcinane. Na uchu taki szlif, jaki tam była zęby bezela już nie straszą. W związku z pracą nad zębami bezela trzeba było wyjąć jego ceramiczną wkładkę, bez uszkadzania jej, a następnie na powrót równo ją zamontować. Wszystko to udało się doskonale. O skali mojego zadowolenia niech po prostu świadczy to, że ja już odpakowałem zwrotną przesyłkę z zegarkiem (zegarek był bardzo porządnie zabezpieczony) to cieszyłem się bardziej niż wtedy, gdy zegarek po raz pierwszy do mnie przyjechał.
       
      No więc na koniec, w ramach pewnego podsumowania, mogę tylko polecić Kolegę Damiana Pietrzyka z Watches SPA. Mój zegarek to dowód na to, że przy odpowiedniej wiedzy, doświadczeniu oraz zapleczu technicznym, można sobie poradzić z naprawdę trudnym przypadkiem. I jeszcze jedno, w tym przypadku widać także coś jeszcze, co w mojej ocenie jest wartością samą w sobie, wielką pasję, która jest warunkiem koniecznym perfekcji ?





×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.