Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

trez

Użytkownik
  • Content Count

    333
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

42 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Śląsk

Recent Profile Visitors

145 profile views
  1. Też wolę proste i paski i zwłaszcza bransolety a większość zegarków mam 22mm, jeszcze ściągnięte do 20 jakoś ujdą ale te do 18 już omijam zupełnie.
  2. a ja się uśmiechnąłem, jak co roku, bo regularnie podobne przy okazji zmiany czasu wpadają. Od razu se pomyślałem, że nawet znam takich, po czym dotarło, że w sumie to ich przecież rozumiem i szybko przescrolowałem stronę z memami dalej 😂 jak by nigdy nic 😊
  3. pozdrawiam kolegów z innego forum a b_easy z tym przykładem taniej kolby to niestety ale nie wspomniany przez ciebie ekspres jest jak pasek krokodyla za 2$ z ali, wszyscy wiemy że nie bardzo, a zegarek z ręki przecież nie spadnie Wogóle nie musisz kupować sprzętu za kilka tysi, żeby pić najlepsze kawy świata i przygotowywać je prawidłowo, zmieścisz się poniżej jednego. Najdroższy będzie młynek powiedzmy ~500-700zł będzie dobrze, ale zwalniamy przy 1-1.5k ale potem jest z górki, aeropress ~100zł, drip czy chemex +konewka ~100-300zł, phin ~30zł! a serio deklasuje efektem wszystkie automaty, kawiarka ~100zł dużo jest możliwości. Najważniejsza jest kawa! dobrą ciężko zrobić źle, to ze macie złe wspomnienia z "plujką" jest winą kawy, nie szklanek no chyba że użyjesz takich delong-iów jak zaproponowałeś, wtedy ciężko zrobić cokolwiek smacznego, bo podchodzisz do specyficznego przepisu czymś, co nie spełnia podstawowych warunków, ooo wiem, to jak pójście na basen z wr30, jest wodoodporny? no jest
  4. można powiedzieć, że Kraśnik zrobił im szach mat
  5. dla mnie zegarki są hobby użytkowym, lubię je nosić i noszę wszystkie, nie mam takich na specjalną okazję czy takich do oszczędzania, z czasem wypracowałem sobie jak by mechanizm oceniania, czy stać mnie na dany zegarek. Powiedzmy, że to eksperymentem myślowy o nazwie framuga Jak wiecie, nosząc zegarek codziennie, cały dzień, z czasem o coś nim się zahaczy, no nie ma ch... we wsi żeby w końcu w coś nie trafić, więc zadaję sobie pytanie, co się stanie jak się to stanie i mamy trzy możliwości: a) będę miał to w nosie b) wścieknę się i będę się wściekał za każdym razem widząc tę rysę c) popłaczę się a interpretacja wyników wygląda tak: a) nie warto kupować, skoro nie będzie mi na nim zależeć c) nie stać mnie na to, jak może chłop nad zegarkiem płakać? Wiem, że niektórzy lubią proste zasady typu tyle % wypłaty nożna a tyle nie, ale u mnie tak nie działa, zwłaszcza w stosunku do zegarków, których realna wartość i prestiżowa wartość są wydmuszkami poza jakąkolwiek logiką, więc jak dobrać im logiczne ramy?
  6. trez

    Jak wyglądamy?!

    Tak się mi jakoś przypomniało - zasłałem łóżko - dziękuję - płoszę
  7. No bez przesady, chyba każdy kto se to kupił liczył się, że będzie pośmiewiskiem
  8. tylko, że chyba nie o tym samym myślimy, nie staram się załadować zegarka a kilkanaście obrotów koronką to prawie że nakręcony, mi chodziło raczej o dosłownie pojedyncze obroty, aż sekundnik ruszy, ale to nie jest istotne, kręć ile ci potrzeba ja w każdym razie piaskowego tarcia w swoich 9015 nie zauważam, ustawia mi się je bardzo przyjemnie. Różnice w odczuwaniu pracy naciągu są dla mnie o wiele większe pomiędzy samymi zegarkami i ich kopertami niż mechanizmami. Wręcz po dwóch skrajnych stronach mam dwie implementacje 2824, w jednym wogóle nie czuć żeby tam jakiś mechanizm był, prawie nic nie słychać, w drugim mam wrażenie, jak bym wyrywał sprężynę. A jako ciekawostkę powiem, że najlepiej startującym mechanizmem jaki kiedykolwiek miałem jest miyota 8215, mam jedną sztukę i rusza jak się tylko na nią spojrzy Do wyciągnięcia jej z pudełka, żeby nie wystartowała to sapera potrzeba Mi się jeszcze nie udało
  9. też mam dwie 9015 i żadna w ciągu ~5-6 lat się nie rozregulowała, jedna robi -4s ±1s, druga +5s do +7s. Jest to dość nowoczesny mechanizm, wywodzący się z linii niezwykle solidnych. Jest na rynku od ~10 lat więc wielkich historii o wytrwałości nie mógł się jeszcze dorobić i jak narazie spotykam się raczej z pozytywnymi opiniami. Rotor faktycznie naciąga w jedną stronę i naciąga się nieco wolniej od np dwukierunkowego 2824 ale nie jest to nie wiadomo jak duża różnica i raczej trudna do zauważenia przy normalnym użytkowaniu, za to ma parę godzin więcej rezerwy. Nie są to różnice robiące różnicę Myślę, że w klasie ogólnodostępnych, masowo produkowanych mechanizmów, jest jednym na lepszych wyborów. Posiada komplet podstawowych funkcjonalności jak 28kbph co daje ładny, płynny ruch sekundnika czy stop sekundę a w połączeniu z relatywnie niską ceną łatwo tłumaczy jego dużą popularność w microbrandach ps nigdy nie zastanawiałem się nad dźwiękiem przy nakręcaniu, po co nakręcasz automaty? 2-3 ruchy żeby ruszył rozumiem, ale więcej?
  10. bez przesady, nie każda firma musi robić rozmiarówkę jaka się akurat tobie podoba, zgoda, że upsizing zaszedł za daleko ale na takie prawdy objawione mogę jedynie złośliwie podrzucić, że na szczęście są tez producenci rozmiarów męskich, a nie tylko dla zniewieściałych strojnisi nie obrażajcie się bardzo, chciałem kąśliwie, nie mam osobistych zawiści. Najlepsze, że sam nie noszę Balticisów, bo są dla mnie zbyt biżuteryjne, zbyt zdobne. Tylko nie mam z tego powodu pretensji do firmy, zamiast tego od kilku już lat żona z przyjemnością nosi wielkiego dla niej i przerysowanego, 37mm gwiezdnego nurasa
  11. no to spróbujmy
  12. I żeby zamiast sekundnika była dolna tarcza, z tą czerwoną kropką przesuwającą się pomiędzy otworami uuuuu lubię takie sztuczki
  13. pięknie to podsumowałeś, mam takie same obserwacje mody na rynku, znowu od 2-3 lat na większość nowych projektów patrzę z dystansem, byle nie za dużym bo zegareczka można by nie dostrzec a dopiero co się ogarnołem po patelniach do bigosu. Wpierw się cieszyłem jak rosły, mając łapę niedźwiedzią zawsze lubiłem solidne żelastwa, ale szybko okazało się, że i tak nie daję rady, a teraz znowu otaczają mnie paseczki 18/16mm, które u mnie wyglądają jak sznurówki Przesadzam oczywiście, ale z modami ciężko się żyje, nie można zrobić raz większego, drugiego mniejszego, trzeba maksymalizować nijakość i płynąć z falą. Szczęście, że to właśnie wśród microbrandów, poza koniunkturalistami jest jeszcze co wybierać.
  14. a zwróciłeś uwagę gdzie on się odbył
  15. ile w uszach? 22 i niezwężana bransoleta? a co do wersji 3a, to bardziej turkusowy? morski? może lepiej żeby szedł bardziej w zieleń niż błękit?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.