zielak_18 1 #1 Napisano 3 Sierpnia 2014 Witam! Jako, że już się przywitałem to czas aktywnie zaistnieć na forum. Pochwalę się klasycznym okazem z mojej skromnej jeszcze kolekcji. Jest to Seikacz SKX007 jak w tytule w wersji "K". Zegarek kupiłem na gumie, która i tak musiała ustąpić miejsca bransolecie Hammer od Harolda (yobokies). No i jedno nadgarstkowe: I na deser z bratem Draculą: Dziękuję za uwagę i zapraszam do komentowania 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lenybo 14 #2 Napisano 3 Sierpnia 2014 SKX to strasznie przereklamowany zegarek, ale zdjęcia fajne. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
13lesiu 958 #3 Napisano 3 Sierpnia 2014 Fajne fotki i super zegarki mam skx-a 009 i miałem Monstera i nie potrzebne są im reklamy bo są naprawdę zaje...ste 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zielak_18 1 #4 Napisano 3 Sierpnia 2014 Dziękuję. Może i jest przereklamowany, ale co trzeba mu oddać to bardzo dobry stosunek ceny do jakości. Poszukiwałem zegarka w tym przedziale cenowym i cieszę się, że skończyłem właśnie z bondem na nadgarstku. Są jeszcze co prawda Ray/Big Mako warte rozważenia w tym budżecie, ale nie odpowiadają mi wizualnie tak bardzo. Ale to już kwestia gustu. Szkoda tylko, że nie został odświeżony werk na 4S36 tak jak w nowych Monsterach. Nakręcanie mnie nie bawi, ale stop sekunda fajna rzecz. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zooropa156 415 #5 Napisano 3 Sierpnia 2014 Dobrze prawisz kolego zielak 18 i popieram wybór bransolety Hammer na niej 007 wygląda jeszcze bardziej okazale (mam taką samą). Pozdro 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zielak_18 1 #6 Napisano 3 Sierpnia 2014 Dziękuję i mam nadzieję, że tobie służy równie dobrze. Korci mnie jeszcze jedna konfiguracja- na grubej ciemno brązowej skórze z białym przeszyciem przy uszach i jakąś fajną klamrą, ale idąc w tą stronę to wydam więcej na paski do niego niż na sam zegarek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 33165 #7 Napisano 4 Sierpnia 2014 Wprawdzie wolę Monstera, ale obiektywnie trzeba przyznać, że 007 jest w tym przedziale cenowym świetnym zegarkiem. Klasyka. Na tej bransolecie wygląda bdb. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #8 Napisano 4 Sierpnia 2014 Bransoleta wygląda bardzo masywnie . Może przez porównanie do fabrycznej.Zegarek jak najbardziej wart zakupu , do tego nie powoduje zbytniego drenażu kieszeni. 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zielak_18 1 #9 Napisano 4 Sierpnia 2014 Dziękuję koledzy za pozytywne opinie. Swoją drogą polecam bransoletę od Harolda. Warta każdej wydanej na nią złotówki. @MirosuawJa niestety z Monsterem się pożegnałem. Dracula wygląda świetnie, ale nie pasował mi za bardzo do pracy. Zbyt casualowy, 007 jest bardziej stonowany. Ale i tak sprzedawałem go z myślą o zakupie Black Monstera. Mam nadzieję, że niedługo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 33165 #10 Napisano 4 Sierpnia 2014 Bo Monster jest casualowy. A jeśli masz 007 w czerni, to szedłbym raczej w kierunku najbardziej casualowego Monstera, czyli orange. Po pracy jak znalazł. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zielak_18 1 #11 Napisano 4 Sierpnia 2014 Problem w tym, że nie miałem gdzie obejrzeć i porównać ze sobą Monsterów. Dlatego właśnie miałem Draculę, żeby sprawdzić co i jak, kolejny chyba będzie czarny model. Nie wykluczone, że skończę z pomarańczą na nadgarstku. Czas pokaże. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #12 Napisano 5 Sierpnia 2014 MO to obowiązkowa pozycja w kolekcji . 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach