Taraj 224 #1 Napisano 20 Grudnia 2015 Witam,zbieram zegary torsyjne ale ostatnio, zupełnie niespodziewanie stałem się posiadaczem trzech goliathów.Produkcja szwajcarska, ale jaka fabryka to niestety nie wiem. Obudowy są wykonane w całości z niklu , srednica 70mm grubość 24mm.Pierwszy wystartował od razu po nakręceniu a dwa pozostałe musiałem przywrócić do życia. Zaskoczył mnie fakt że były stosowane dwa rodzaje wychwytów, kotwica z pinami i klasyczny wychwyt szwajcarski, palety z kamieniami. Jeden miał uszkodzoną kotwicę , wyłamane obydwa piny, po wstawieniu nowych pinów zaskoczył od razu, drugi wymagał porządnego czyszczenia. Było trochę zabawy z ustawianiem komplikacji.Ciekawostka, miesiące nie przeskakują automatycznie, trzeba je przestawiać ręcznie, fazy księżyca, dni tygodnia i dni miesiąca przeskakują samodzielnie .Zegarki po nakręceniu chodzą dwie doby, no prawie, ten z nowymi pinami 36 godzin.Czy goliathy były produkowane poza Szwajcarią ? goliath bez komplikacji w boxie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Taraj 224 #2 Napisano 20 Grudnia 2015 Zdjęcia cd.goliath z komplikacjami 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach