Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Ostatnio znalazłem na strychu te cztery zegarki - Yves Renaud 5000D (szwajcarski), Botticelli, Mark Marrison, i jakiś rosyjski. Prosiłbym o opinię czy są coś warte i czy opłaca się je naprawiać. Ten rosyjski (nakręcany) śmiga tylko spieszy. Serdecznie pozdrawiam i bardzo dziękuję za każde info na temat tych znalezisk.

post-91858-0-56931000-1469620579_thumb.jpg

post-91858-0-23587700-1469620587_thumb.jpg

post-91858-0-89729700-1469620597_thumb.jpg

post-91858-0-51558100-1469620605_thumb.jpg

post-91858-0-38786400-1469620632_thumb.jpg

post-91858-0-69041100-1469620666_thumb.jpg

post-91858-0-80491100-1469620684_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boticelli, Mark i Yves praktycznie bez wartości (po kilka złotych, może tego Yvesa by ktoś za równowartość tańszej półlitrówki wziął, jeśli jest sprawny, bo chyba męski i dość nietypowy). Jak się podobają, to pewnie tylko bateria (grosze) do wymiany. Pobieda z nieoryginalną serwisową tarczą, też majątku warta nie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boticelli, Mark i Yves praktycznie bez wartości (po kilka złotych, może tego Yvesa by ktoś za równowartość tańszej półlitrówki wziął, jeśli jest sprawny, bo chyba męski i dość nietypowy). Jak się podobają, to pewnie tylko bateria (grosze) do wymiany. Pobieda z nieoryginalną serwisową tarczą, też majątku warta nie jest.

Bardzo dziękuje za info, pytam z czystej ciekawości. Ostatnio zajawka się rozpoczęła i kupiłem coś takiego ;)

post-91858-0-32717400-1469622175_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to inna liga ;). ja wolę vintage. Pabiedkę, jeśli śpieszy się w granicach minut na dobę, pewnie wystarczy wyczyścić/nasmarowac/wyregulowac. koszt: kilkadziesiąt złotych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to inna liga ;). ja wolę vintage. Pabiedkę, jeśli śpieszy się w granicach minut na dobę, pewnie wystarczy wyczyścić/nasmarowac/wyregulowac. koszt: kilkadziesiąt złotych.

Śpieszy 5 minut na pół godziny XD 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śpieszy 5 minut na pół godziny XD

 

To zaden problem-musisz tylko pamiętać o której nastawiłeś, sprawdzasz która godzina, obliczasz liczbę godzin od nastawienia,dzielisz na połgodzinne interwały, mnozysz przez pięć, odejmujesz otrzymaną liczbę od wskazań zegarka i masz prawidłową godzinę....

Łatwizna ;)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śpieszy 5 minut na pół godziny XD 

Najprawdopodobniej to tylko "sklejony wlos"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez PistolPete
      Sprzedam zegarek Omega Constallation 34mm- ref. 168.005  poprawiony ref. :-)
      Poszukiwana i ceniona wersja popularnej Connie z tarczą „PiePan” oraz uchami typu „DogLegs”, w znakomitym stanie i po serwisie.
       
       
      Zegarek nabyłem pod koniec 2025 roku w jednym z bardziej renomowanych sklepów z zegarkami w Wiedniu. Certyfikat sklepu, potwierdzający pełną oryginalność zegarka, jest załączony. 
      Wedle moje wiedzy, po numerze seryjnym, zegarek pochodzi z 1966 roku. 
       
      Sprzedawany jest sam zegarek, brak pudelka i dokumentów.
       
      W zeszłym roku Omega przeszeła pełen profesjonalny serwis w Wiedniu.
      Stan zegarka, wizualny oraz mechaniczny, oceniam na doskonały. 7-8/10, biorąc pod uwagę wiek zegarka. 7-8 a nie pełne 8 ze względu na małą wgniotę na endlinku bransolety (koło górnego lewego ucha). Zegarek nie wymaga wkładu finansowego.Omega nie jest przepolerowana a wszystkie powierzchnie i krawędzie są znakomicie zachowane.
      Oryginalna bransoleta starcza na nieco ponad 19,5cm nadgarstek.
       
      SPZEDANE
       
      Z tego co sprawdziłem to jedna z lepszych ofert na rynku.
      Jestem jednak otwarty na rozsądne propozycje poparte właściwymi argumentami. Zapraszam do kontaktu.














    • Przez Antk
      Witam, znalazłem w domu taki zegarek marki Cyma. Nie jest on aktualnie w najlepszej kondycji i stąd moje pytanie, czy jest sens go naprawiać?







    • Przez SLAWEK 01
      Poszukiwany wałek naciągu FL1153 do Favre Leuba Geneve Automatic. 
      Może ktoś posiada lub ewentualnie wie gdzie można kupić najlepiej w PL?
      Proszę o kontakt na priv.
    • Przez void
      Zegarek vintage w stylu Poleroutera.
       
      Koperta 35mm bez koronki, szerokość pomiędzy uchami 18mm
      Tarcza jest bardzo ciekawa - posiada szlif słoneczny, 6 segmentów i zewnętrzny pierścień
      Mechanizm automatyczny ETA 2452, z błuskawicznym przeskokiem daty
      Koronka prawdopodobnie nieoryginalna.
      Ucha mają ciekawy projekt.
       
      Cena 540zł plus InPost
      Możliwy odbiór we Wrocławiu
       
      Zegarek jest na chodzie, choć wymaga regulacji. Koronka chodzi z oporem.

       






    • Przez rads
      Wiele firm produkujących zegarki istnieje na rynku od dziesięcioleci, a niektóre bez mała od stuleci. Na przestrzeni lat w ich manufakturach i fabrykach powstały całe linie modelowe, pojedyncze referencje lub wzory tarcz, które do dziś wzbudzają u nas zachwyt i uznanie.
       
      Jednak zakup zegarka vintage w oryginalnym stanie, w dodatku sprawnego mechanicznie i przystępnego cenowo, to obecnie nie lada wyzwanie. Nawet jeśli trafi się w końcu taka sztuka, to zazwyczaj ryzyko związanie z codziennym użytkowaniem jest zbyt duże – nie trzeba wiele, aby uległ on uszkodzeniu, szczególnie w czasach, gdy świat pędzi na oślep, a my, próbując go gonić, oczekujemy od naszych zegarków niezawodności, dokładności, szczelności, odporności na wstrząsy i zarysowania, jasności lumy i rezerwy chodu mierzonej w dniach, a nie godzinach.
       
      Bezbłędnie wyczuwając koniunkturę, producenci zegarków coraz śmielej odkurzają własne archiwa, przywracając do życia (z lepszym lub gorszym skutkiem) swoje perełki z minionych epok. W końcu udana reedycja to dla marki nie tylko zyski ze sprzedaży, ale także podkreślenie jej historii, dziedzictwa, autentyzmu oraz wkładu w rozwój branży zegarmistrzowskiej.
       
      Zapraszam do dzielenia się informacjami, newsami, opiniami i zdjęciami, dotyczącymi zegarków typu "heritage", czyli współczesnych reedycji zegarków vintage waszych ulubionych producentów.
       
      –––––
       

      BigEyeGPHG2017small.mp4  

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.