Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tommiG

Festina 6846/2

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, jestem nowy na forum. Wiem jednak, że festina ma w internecie różne opinie. Niemniej jednak, chce kupić sobie Festine 6846/2. Bardzo mi się podoba, szczególnie wygląd tego zegarka. Co o tym sądzicie? Jak jest z jakością/awaryjnością tych zegarków.

Z góry dziękuje z wszelką pomoc. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co Ci się w tej Festinie tak podoba? Nie lepiej kupić jakieś Seiko albo Orienta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co Ci się w tej Festinie tak podoba? Nie lepiej kupić jakieś Seiko albo Orienta?

Całokształt wyglądu. Nie jestem w stanie opisać konkretnie, że tarcza, wskazówki czy coś innego. Po prostu bardziej mi się podoba niż Seiko i Orienty. Jednak, jeśli różnica w jakości wykonania/awaryjności czy jakiejkolwiek inne istotnej cesze jest duża, to pewnie zrezygnuje z zakupu.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym wolał Seiko kupić. Albo Orienta właśnie. Dużo trwalsze mechanizmy w środku :). Orienty też mają automaty OH i spokojnie się zmieścisz w zaplanowanej na Festinę kwocie pieniedzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Festina jest zrobiona ze słabych materiałów, częściej się psuje, ma słaby serwis? Bo jeśli to jest tylko prestiż marki, to wole kupić ten który bardziej mi się podoba wizualnie. 

Ma ktoś zegarek seiko i festiny i widzi znaczące różnice w użytkowaniu obydwu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Kolego seb71 - ta Festina ma w środku automat Citizena, czyli Miyota 8215 jak i z resztą wersje kwarcowe to też Miyoty. Nie do zajechania, a wizualnie ze zdobieniami wygląda lepiej niż cała masa 4R i 6R w zegarkach SEIKO za dwa razy tyle. Jeśli możesz to ja chętnie posłucham w czym lepsze są automaty SEIKO czy Orienta w tym budżecie co ta Festina. Oczywiście dziura w tarczy....co kto lubi, bo dla mnie szpeci ten całkiem ładny model. No i wskazówki....trochę za cienkie nieczytelne....dla mnie. Poza tym jest OK, sprzedażowo bestseller :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O wyglądzie się nie będę wypowiadał, bo co tam kto lubi :).

Miyota 8215 to nie jest żaden cud techniki. Gdyby założyli coś z serii 9xxx, to co innego.

Wiem, że handlujesz Festiną i nie mam zamiaru zabierać Ci klienta. Ja zegarkami nie handluję - co najwyżej swoimi z prywatnej kolekcji :).

Jak pisałem wcześniej - wygląd a raczej brak wyglądu to rzecz indywidualna, ale zdecydowanie bym wolał kupić Seiko czy Orienta niż Festinę - nawet na Miyocie 8215. Możesz woleć Festinę i masz do tego prawo, ja zegarki tej firmy omijam szerokim łukiem :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No własnie chciałbym się dowiedzieć skąd tak wielu antyfanów tej marki. Czy to jest coś w stylu: "nie kupuje się samochodów na F, Fiat, Ford i Francuskie", czy jest to podparte jakimiś bardziej rzeczowymi argumentami. 

 

Jash, mógłbyś coś wiecej napisać o marce, a w szczególności tym modelu. Jak z jakością wykończenia, mechanizmem, awaryjnością itp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej jak udasz się do salonu i obejrzysz sobie zegarki kilku różnych marek - w tym Festiny. Sam wyrobisz sobie zdanie o tej czy innej marce. Na forum co by się nie napisało, na bank znajdzie się jakiś obrońca :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie byłem wczoraj w salonie i mi się bardzo podobał ten model. Ale jestem zupełnym laikiem, to będzie mój pierwszy zegarek. Dodatkowo, doszła ekscytacja, bo od początku bardzo mi się podobał ten model. Nawet nie wiem na co zwrócić uwagę podczas oglądania na żywo, oprócz tego czy mi się podoba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

O wyglądzie się nie będę wypowiadał, bo co tam kto lubi :).

Miyota 8215 to nie jest żaden cud techniki. Gdyby założyli coś z serii 9xxx, to co innego.

Wiem, że handlujesz Festiną i nie mam zamiaru zabierać Ci klienta. Ja zegarkami nie handluję - co najwyżej swoimi z prywatnej kolekcji :).

Jak pisałem wcześniej - wygląd a raczej brak wyglądu to rzecz indywidualna, ale zdecydowanie bym wolał kupić Seiko czy Orienta niż Festinę - nawet na Miyocie 8215. Możesz woleć Festinę i masz do tego prawo, ja zegarki tej firmy omijam szerokim łukiem :).

 

Oczywiście, że 8215 to nie jest cud techniki, ale w przeciwieństwie do podobnemu sobie 7S od SEIKO ma chociażby dokręcanie ręczne. O wyglądzie nie wspomnę, bo 7S wygląda najlepiej przykryty grubym, stalowym deklem. 8215 tez może i ładna nie jest, ale wersja robiona dla Festiny jest nieco ładniejsza i bardziej zdobiona i wizualnie prezentuje się lepiej niż niejeden 6R15 w SEIKO za 2-3 tysiące PLN.

Nie handluję na forum Festiną i kolega, założyciel tematu nie jest moim klientem. Od sprzedaży Festiny są sklepy. Nikogo więc mi nie zabierasz. Nie zabrałem głosu w celu zarobkowym, tylko chciałem naprostować pewne kwestie, o których napisałeś.

8215 to wół roboczy, werk nie do zajechania i przy tym w wersji o której piszę nie najgorzej wyglądający.

Wygląd to rzecz gustu, jak się koledze podoba to polecam. Mnie dwie rzeczy się w tym zegarku nie podobają i to napisałem. Też bym nie kupił, ale czy wolałbym SEIKO.....w cenie tej Festiny SEIKO też będzie średniej jakości :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden werk w tej cenie nie jest jakiś tam super ładny.

 


Wygląd to rzecz gustu, jak się koledze podoba to polecam. Mnie dwie rzeczy się w tym zegarku nie podobają i to napisałem. Też bym nie kupił, ale czy wolałbym SEIKO.....w cenie tej Festiny SEIKO też będzie średniej jakości :)

Jeśli nie Festina i nie Seiko i pewnie też nie Orient, to co byś kupił w tym budżecie? Podpowiedz Koledze - autorowi tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na co zwrócić uwagę oglądając zegarek na żywo, żeby ocenić jakość wykonania? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Żaden werk w tej cenie nie jest jakiś tam super ładny.

 

Jeśli nie Festina i nie Seiko i pewnie też nie Orient, to co byś kupił w tym budżecie? Podpowiedz Koledze - autorowi tematu.

Odpowiem inaczej. Jeśli miałbym te około 1000zł na zegarek automatyczny i podobałaby mi się ta Festina, kupiłbym. Ja osobiście jednak w tym przedziale wolałbym jakiegoś porządnego kwarca i wtedy już SEIKO zdecydowanie. Dla mnie automat jako mechanizm nie musi być ładny, bylebym go nie musiał oglądać, ale musi mieć dokręcanie i zdecydowanie stop sekundę. Dla mnie podstawa w automacie. Więc dla mnie ani Festina, ani SEIKO w tej materii.

Natomiast powtórzę, jeśli koledze się ten zegarek podoba to ja go z czystym sumieniem polecam, bo w Seiko za takie pieniądze tego nie dostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Rozumiem Twój ból i Twoje rozterki tommiG.

 

Wstrzymywałem się od tego, ale chyba jednak włożę kij w mrowisko.

Niestety mam wrażenie, że co by się nie napisało, to dyskusja zawsze kończy się tak samo, tzn. "weź coś z Seiko albo Orienta".

 

Mam tak samo jak Ty - nie do końca jestem fanem japońskiej wizji stylistycznej. I od razu podkreślam - uprzedzając ewentualny licz - nie odniosłem się tutaj do myśli technicznej. ;)

Po prostu uważam, że kilka firm produkuje ładniejsze zegarki. Dla doprecyzowania, mówię tu generalnie, porównując wizualnie całe linie i patrząc na podobne pułapy cenowe.

 

Oczywiście każda rozmowa o open-heart'ach kończy się stwierdzeniem, że się innym nie podoba.

Ale jakoś nie widać takiej nagonki na:

- branzoletę + dresik,

- "nurka" do garnituru, gdzie z marynistyką właściciel ma tyle wspólnego, że 10 lat temu obejrzał "Gdzie jest Nemo",

- zegarek ze stoperem dla osoby, która ostatni pomiar czasu robiła w podstawówce,

- albo tachometr - to gdybyś chciał wydać np. kilkaset zł, żeby móc sobie sprawdzić z jaką prędkością jedziesz właśnie samochodem; bo przecież nie można tego zrobić za pomocą prędkościomierza.

Szanowni Forumowicze, proszę się za powyższe nie obrażać, podejść na luzie i przyjąć, że (szczęśliwie) nasze gusta mogą się różnić i nie powinno się o nich dyskutować.  :)

 

Natomiast o dziwo, najtrudniej uzyskać informacje stricte merytoryczne dotyczące samego mechanizmu, niezawodności, itd.

Słusznie tommiG zauważyłeś analogię z tymi samochodami na "F" - taka trochę miejska legenda.

Oddać należy, że Jash stanął na wysokości zadania i odpowiadał Ci na pytania, które zadałeś.

 

tommiG,

poniżej masz linka do tematu, który niedawno zacząłem. Konkretów za wiele tam nie ma. Ale zdaje się, że niedawno byłem w tym samym miejscu poszukiwań co Ty, więc może chociaż sobie pooglądasz inne modele w tej samej stylistyce i podobnym pułapie cenowym:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/142736-elegancki-prosty-i-ciemny-open-heart/

A nóż posuniesz się krok do przodu.

 

Pozdrawiam,

Krzysiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jash, k.m. dzięki. Wasze posty utwierdziły mnie w decyzji, żeby brać Festine :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.