wytrych 7 #1 Napisano 6 Lipca 2017 Wróciłem niedawno z Rodos. Niewielki sklepik z zegarkami w centrum starego miasta. Człowiek miał tam zbiorowisko nowych zegarków ale modeli jakbym przeniósł się w czasie 10 lat w tył. M innymi kilka nienoszonych, przykurzonych Seiko Monster 1 gen. i pomarańczowych i czarnych. Cenił sobie 209 euro. Taka ciekawostka. Sporo Citizenow Casio Tissotow itp. Zegarki przechowywane byle jak, część z wyładowanym i bateriami, część jakby zalana.Niestety gościu był tak antypatyczny że po nastu minutach wymieklem nic nie kupując. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dopeman 179 #2 Napisano 6 Lipca 2017 Trzeba bylo monstery brać! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach