Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

bambolo

Glycine Combat 7 czy Hamilton Khaki h64455533

Rekomendowane odpowiedzi

Jak okiem expertów wypadają te zegarki względem siebie ? z którego będę miał większy pożytek , głównie nie chodzi mi o wygląd a o mechanizm :)

Czy dobrze rozumie że zegarek Glycine nakręca się poprzez ruch ręki jak i można ręcznie go nakręcić ? czy Hamilton też tak ma ??

 

Miło by było poczytać co sądzą o tych zegarkach ludzie co się na  tym znają

 

Pozdrawiam

 

 

610_EHw_ZCg_UL_UX342.jpg

 

pobrane.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stawiałbym na Glycine ale kieruj się też własnym gustem. Glycine Combat 7 są w automacie czyli nakręcają się od ruchu ręki (można je ręcznie nakręcić) za to niektóre Hamiltony Khaki są wyłącznie nakręcane ręcznie, np ten

http://www.czaszegarkow.pl/hamilton-khaki-czarny-tkanina-o38-mm-p-62591.html

więc jeśli chciałbyś mechaniczny zegarek to nie Combat 7.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Mimo, że automat, to Glycine Combat 7 śmiało można nazwać zegarkiem mechanicznym ;-) Ja z tych dwóch zdecydowałbym się na Hamiltona. Jeśli Combat 7, to tylko w wersji Vintage...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co można powiedzieć o samych mechanizmach ? który ma lepszy , dokładniejszy w środku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

A jaki to jest dokładnie Hamilton, jaka referencja? Ten H ze zdjęcia to też zegarek automatyczny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Combat 7, to tylko w wersji Vintage...

Dobrze mówisz, vintage ma niesamowity klimat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

W tym H masz mechanizm oznaczony H40, który bazuje na Ecie. Ale o szczegółach nie chcę się wypowiadać. Z tego, co udało mi się zorientować, to częstotliwość pracy tego mechanizmu jest obniżona. Glycina to pewnie jakoś po ichniemu oznaczona Eta 2824-2. Pomijając te kwestie /mając na uwadze budżet można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że mechanizmy są porównywalne/, to z tych KONKRETNYCH, ja wybrałbym Hamiltona. Miałem kiedyś małego mechaniznego Khaki Fielda, na ręcznie nakręcanym 2802 i byłem bardzo zadowolony. Ale gdyby w szranki stanął Combat 7, na jakimś fajnym nato... To wówczas zszedłbym w alfabecie do G ;-)

Link do fajnej recenzji tego H:

 

https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.watchreviewblog.com/hamilton-h64455533-khaki-king-watch-review/&ved=0ahUKEwjLprqM_OHXAhUBDMAKHVGuDS0QFghhMAs&usg=AOvVaw2IgjkEOVV_9wIFk1AgpIFG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.